Koszyk

Koszyk jest pusty

Jaka czapka na rower zimą?

14.12.2017

W ostatnich latach zimą nie towarzyszą już regularne mrozy i opady śniegu, jak było jeszcze dwie dekady temu. Współcześnie dla osób aktywnych fizycznie sezon zimowy oznacza raczej ciągłą walkę z odpowiednim dopasowaniem ubioru do często zmieniającej się temperatury. Jednym z najważniejszych elementów w tym okresie jest czapka rowerowa. Z jednej strony oferować musi komfort termiczny w trakcie ochłodzenia, z drugiej być oddychająca i praktyczna nawet w dodatnich temperaturach. Jak dobrać odpowiednią czapkę na okres jesienno-zimowy?  

Kobieta jadąca zimą rowerem przez skrzyżowanie.Zima to okres często zmieniających się warunków, które wymagają odpowiedniej odzieży.

Zimowa czapka rowerowa, czasem jedna to za mało

W Polsce sezon zimowy to prawdziwe utrapienie dla osób regularnie trenujących na świeżym powietrzu. W ciągu raptem kilku godzin termometr może skakać między lekkimi przymrozkami a wyraźnie dodatnimi wskazaniami. Dlatego też większość zaangażowanych rowerzystów posiada w swojej „kolekcji” przynajmniej dwie czapki na ten okres. Pierwsza to lekka, cienka czapka, na dodatnie temperatury. Druga czapka powinna posiadać podszycie ocieplające, na sytuacje gdy aura jest w okolicach zera lub poniżej tej granicznej wartości.

Na co zwrócić uwagę, wybierając czapkę rowerową na zimę?

Z pozoru wybór czapki wydaje się bardzo prosty. Jednak jeśli zagłębimy się bardziej w temat, okazuję się, że jest wiele czynników, na które powinniśmy zwrócić uwagę. Przede wszystkim jest to rozmiar. Zbyt mała czapka nie będzie przepuszczać powietrza, w dodatku może odciskać się na skórze. Z drugiej strony, za duża czapka będzie cały czas przesuwać się pod kaskiem lub zsuwać na oczy, utrudniając jazdę. Tego problemu nie rozwiążemy jednak inaczej, jak mierząc wybraną czapkę na własnej głowie. Są jednak rzeczy, na które możemy zwrócić uwagę jeszcze przed zakupem, czytając opis produktu czy dokładnie analizując jego wygląd:  

Materiał to podstawa

Na temat materiałów stosowanych do szycia zimowej odzieży sportowej spisano już niejedną książkę, jednak wciąż kryje on w sobie wiele tajemnic, szczególnie dla mniej doświadczonych członków rowerowej społeczności. W przypadku czapek materiał ma przede wszystkim znaczenie w kontekście higroskopijności, czyli zdolności do chłonięcia wody czy potu. Dlatego też przeważają modele z tkanin syntetycznych, najczęściej poliamidów lub elastanu, które najlepiej radzą sobie z gromadzącą się wilgocią. Zwykły materiał naturalny, taki jak chociażby bawełna, przy intensywnym treningu staje się mokry i ciężki, zwiększając dyskomfort i ryzyko przeziębienia.

Wyjątkiem od tej reguły jest materiał merino. Wełna owiec merynosów w ostatnich latach znacząco zyskała na rozpoznawalności. Rowerzyści doceniają ją przede wszystkim za przyjemną w dotyku fakturę, ale także właściwości szybkoschnące i bakteriostatyczne. Czapka z wełny merino bardzo skutecznie absorbuje wodę, czy w tym przypadku pot, a przy tym sprawia wrażenie suchości. Dodatkowo oferuje ciepło, bez konieczności zwiększenia ilości materiału, dzięki temu jest na tyle cienka by używać jej pod kaskiem bez dodatkowej regulacji. Materiał merino spotkamy chociaż w czapkach ENDURA BaaBaa Merino Skullcap II.

Rower przysypany śniegiem na tle rzeki i lasu.Nie warto porzucać roweru na okres zimowy, wystarczy odpowiednio się do niego przygotować.

Warstwa wiatroszczelna

Kolejnym ważnym parametrem, na który warto zwrócić uwagę jest wiatroszczelność. W szczególności modele od topowych producentów coraz częściej wyposażane są w dodatkowy pasek materiału chroniący przed wiatrem, umieszczony na wysokości pasa czoła oraz uszu. Jego zadaniem jest osłaniać zatoki oraz kanaliki uszne przed zimnym powietrzem.

Rozwiązanie zdecydowanie jest warte uwagi, szczególnie jeśli często jeździmy po otwartych przestrzeniach, wystawionych na działanie wiatru. Ma jednak pewną wadę. Nałożona na uszy warstwa przeciwwiatrowa jest dość mocno wygłuszająca. O ile nie powinno utrudniać to usłyszenia nadjeżdżającego samochodu, to już rozmowa z towarzyszem treningu może być mocno utrudniona. Jednak pomimo tych problemów wciąż warto zainwestować w czapkę z ochroną przed wiatrem, taką jak chociażby model NORTHWAVE Active.

Czapka zimowa pod kask rowerowy

Wybierając czapkę zimowa pod kask powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na dwa elementy: obszerność materiału oraz szwy. Pierwszy aspekt dotyczy oczywiście dopasowania do kasku, który według przyjętych standardów powinien maksymalnie przylegać do głowy. Założenie pod niego grubej czapki może stanowić spory problem. Jeśli więc chcemy zdecydować się na cieplejszy model, warto wybrać opcję z podszewką, która zapewnia grzanie, a nie zwiększa rozmiarów czapki.

Przy doborze nakrycia głowy, należy również bacznie przyglądać się szwom. Choć w tym przypadku największą zaletą jest ich brak. Budowa bezszwowa jest zdecydowanie najlepsza, jeśli chcemy nosić czapkę pod kaskiem. W trakcie jazdy szwy mogą nas drażnić, ocierając się o skórę głowy. Jeśli wśród interesujących nas modeli nie ma czapek bezszwowych, warto zwrócić uwagę, by były one maksymalnie płaskie.

Mężczyzna na rowerze w kasku w zimowej otoczce.Odpowiednia czapka pod kask powinna zapewniać ciepło i odprowadzanie potu.

Inne ciekawe rozwiązania w zimowych czapkach rowerowych:

  • Uchwyt na okulary – choć brzmi nieco niestandardowo, jest to rozwiązanie coraz częściej pojawiające się w droższych modelach. Większość rowerzystów korzysta w trakcie jazdy z okularów, czy to przeciwsłonecznych, czy korekcyjnych, a wkładanie zauszników pod czapkę powoduje odsłonięcie ciała i jest dość niewygodne. Dlatego też producenci zaczęli stosować specjalne wcięcia na bokach czapki lub sylikonowe obszycia, które pozwalają bezpiecznie umieścić okulary „na czapce”.

  • Wspominaliśmy już o problemie dużego wytłumienia w czapkach z osłonką antywiatrową. Na to jednak producenci także znaleźli rozwiązanie. Przy strefach bocznych umieszcza się mikrootwory, które nie przepuszczają zimna, ale umożliwiają sprawniejsze przenikanie dźwięku.

  • Daszek to zdecydowanie nie jest innowacja, tylko prawdziwa rowerowa klasyka. Jednak nieodzownie kojarzy się on z sezonem letnim, gdy chroni przed promieniami słońca. Zimą też ma swoje zastosowania, przez co coraz częściej pojawia się w nowych projektach. Przede wszystkim pomaga ograniczać spływanie potu na oczy przy intensywnym treningu, ale także osłania je przed deszczem czy śniegiem.

  • Czapka z kołnierzem – to rozwiązanie znane już od pewnego czasu. Łączy w sobie czapkę rowerową i komin osłaniający szyję. Od kominiarki różni się tym, że kołnierz możemy odpinać w dowolnym momencie i korzystać z samej czapki. Rozwiązanie to jest bardzo dobre, jeśli wybieramy się na dłuższą trasę, spodziewając się znacznej zmiany temperatury.