Koszyk

Koszyk jest pusty

Pałuki – łatwa trasa rodzinna

Data aktualizacji: 18-11-2020

W wycieczce rowerowej nie zawsze chodzi o wyciśnięcie z uczestników siódmych potów i zwiedzenie ogromu atrakcji. Czasami chodzi o to, aby wraz z najbliższymi osobami posnuć się po mniej znanych rejonach. Taką familijno-rekreacyjną trasą jest właśnie pętla między Żninem, Pniewami i Wenecją. Będziemy poruszać się w obrębie Pałuk, czyli krajobrazu charakterystycznego dla północno-zachodniej Polski. Nie zabraknie przede wszystkim jezior, pól i łąk, dlatego możemy liczyć na bliski kontakt z przyrodą! Mamy tutaj do czynienia z dystansem około 17 kilometrów, dlatego każdy powinien sobie z nim poradzić. Jednym zajmie to godzinę, innym 2 lub 3 z przerwą na odpoczynek nad jeziorem – nie ma to znaczenia, liczą się miło spędzone chwile na łonie natury.  

Oznakowanie na trasie rowerowej przez Pałuki.Rolnicze pejzaże.

Jakim rowerem najlepiej się wybrać?

Trasa jest łatwa i raczej krótka, dlatego do jej przejechania wystarczy każdy w miarę sprawny rower. Świetnym wyborem będzie trekking, MTB lub gravel. Fragmenty szutrowe nie powinny stanowić wyzwania także dla zdecydowanej większości dziecięcych czy młodzieżowych jednośladów.

Parametry trasy

DystansCzasRowerNawierzchniaTrudnośćTrasa familijna
17,5 km
1,5h
cross, mtb, trekking, gravel75% asfalt 25% szuter1/4Tak

Rodzinna wyprawa – łatwa – opis trasy

Trasę zacznijmy od Miejskiego Ośrodka Sportu w Żninie, który znajduje się na południowym wyjeździe z miasta, więc jest nam bardzo po drodze. Stamtąd jedziemy ulicą Gnieździeńską w kierunku Wenecji. Po przebyciu około 1,5 kilometra dotrzemy do Podgórzyna. Z tej miejscowości jedyne cztery kilometry dzielą nas od Wenecji. Droga prowadzi gładką, asfaltową szosą. Wizytując tę wieś, warto odwiedzić Muzeum Kolei Wąskotorowej, ponieważ jest to miejsce zdecydowanie godne uwagi nie tylko dla fanów kolejnictwa.

Wenecja nieodłącznie kojarzy się z wodą, dotyczy to także jej polskiej wersji. Co prawda nie mamy tu co liczyć na gondole, jednak samo muzeum wąskotorówki jest położone między trzema jeziorami. Przy sprzyjającej pogodzie można tutaj spędzić kilka miłych chwil przy jednym z pobliskich kąpielisk. Nasza familijna marszruta dalej również podąży tropem wodnym – kolejnymi przystankami będą Pniewy i pobliski Folusz, czyli także miejscowości położone nad akwenami. Aby tam dotrzeć z Wenecji, kierujemy się na wschód i spokojną, asfaltową drogą jedziemy przez miejscowość Probostwo, aż do Pniew (6 kilometrów).

Jakich krajobrazów możemy się spodziewać? Przede wszystkim typowej dla północnej polski wsi wesołej, wsi spokojnej, czyli łąk, pól i lasów. Doskonale wpisują się w tę charakterystykę Pniewy, czyli kolejny przystanek podczas podróży. Wieś położona jest nad Jeziorem Pniewskim, na którego środku znajduje się malutka wysepka. Znad jeziora ruszamy na północ, tak jak prowadzi droga. Szosą dojeżdżamy do skrzyżowania, po prawej mamy trasę do Ostrówca, po lewej do Żnina. My wybieramy tę drugą opcję i jedziemy prowadzącą przez las dróżką. To bardzo urokliwy fragment trasy, ponieważ dobrej jakości nawierzchnia zachęca do kręcenia, a ruch drogowy jest niewielki. Co więcej, droga prowadzi właściwie w linii prostej i cały czas wiedzie przez gęsty las.

Trasa rowerowa przez Pałuki wiedzie pośród wspaniałych jezior. Jedno z wielu jezior.

Mamy szczęście, ponieważ ten szlak doprowadzi nas do samego Żnina. Po kilku kilometrach las się najpierw przerzedzi, a potem przekształci w tereny rolnicze. W samym miasteczku szosa zamieni się w ulicę Leśną, a następnie spotka się z ulicą Gnieździeńską. Tym samym nasza trasa zatoczy pętlę i się zakończy.

Na koniec wypada jeszcze wspomnieć o samym Żninie. Znajdziemy w nim kilka interesujących atrakcji, a z racji tego, że szlak zaczyna i kończy się w tym miejscu, możemy z nich skorzystać przed startem, albo tuż po finiszu. Do dyspozycji mamy dwa jeziora, rzekę, kolej wąskotorową (działającą w okresie od 1 maja do 30 sierpnia), budynki sakralne oraz gotycką wieżę ratuszową. Żnin to także stolica Pałuk, dlatego dobrym pomysłem może okazać się wizyta w Muzeum Ziemi Pałuckiej.  

Jak dojechać i wrócić z trasy

Żnin znajduje się poza siecią głównych połączeń kolejowych. Najbliższe stacje, do których łatwo dotrzeć z różnych części kraju to Gniezno, Inowrocław lub Bydgoszcz.

Dobrym rozwiązaniem może być także dojechanie na miejsce samochodem. W Żninie łatwo znaleźć miejsce parkingowe, a trasa tworząca pętlę sprzyja takiemu rozwiązaniu.

Malowniczy pejzaż nad jednym z pałuckich jezior.Kolejne Pałuckie widoki.

Atrakcje do odwiedzenia na trasie

Poruszając się po Pałukach natrafimy na wiele atrakcji naturalnych – rzek, jezior i lasów. W kwestii interesujących miejsc, polecamy zwrócić uwagę i ewentualnie zwiedzić:

  • Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji
  • Kościół św. Floriana w Żninie
  • Dwór arcybiskupów Gnieźnieńskich w Żninie
  • Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie
  • Kościół pw. NMP Królowej Polski w Żninie
  • Ruiny zamku Diabla Weneckiego
  • kościół Narodzenia NMP
  • grób Walentego Szwajcera na przykościelnym cmentarzu w Wenecji

Gdzie zatrzymać się na trasie

Miejsca postoju najlepiej zaplanować w okolicach jezior. Może być to zarówno Wenecja, jak i Pniewy. W obu tych lokacjach nie zabraknie punktów świetnie nadających się do krótkiej regeneracji sił.

Praktyczne wskazówki

Trasa nie wymaga praktycznie żadnych przygotowań. Przyda się wyposażenie, takie jak: kask, okulary, bidon, oświetlenie, ubrania rowerowe oraz GPS lub mapa, podstawowe narzędzia (np. multitool i pompka). Ewentualne przekąski spokojnie dokupimy na trasie.