Koszyk

Koszyk jest pusty

Jakie pedały do szosy, gravela i roweru MTB?

20.04.2020

Pedały i siodełka to wyjątkowe akcesoria, które powinny być dobierane przez rowerzystę indywidualnie, ponieważ każdy ma w tym zakresie trochę inne potrzeby.  Nie bez powodu droższe modele rowerów zazwyczaj sprzedaje się bez tych części, większość osób i tak przekłada swoje sprawdzone akcesoria ze starego jednośladu. Dlatego, kiedy wybieramy nowe pedały, warto skrupulatnie przemyśleć zakup, bo mogą one nam służyć przez kilka dobrych lat.

 rower leżący na ziemiPlatformy czy zatrzaski?

Istnieje kilka typów pedałów rowerowych. Już na samym początku musimy stanąć przed fundamentalnym wyborem – lepsze będą dla nas pedały zatrzaskowe czy platformowe?

Pedały platformowe 

Można o nich powiedzieć, że to mniej skomplikowane i zdecydowane prostsze w użyciu rozwiązanie niż zatrzaski. Każdy od nich zaczynał, jednak na pewnym stopniu zaawansowania zazwyczaj porzuca się je na rzecz zatrzasków. Dlaczego?

Laicy często nazywają je po prostu „zwykłymi” pedałami. Modele platformowe charakteryzują się bardzo prostą budową. Ich powierzchnia kontaktu ze stopą jest szeroka oraz często lekko perforowana w celu ograniczenia ślizgania się nogą. Brakuje w nich sztywnego połączenia z butami, ponieważ podczas kręcenia stopa rowerzysty po prostu się na nich opiera.

Do ich zalet należy zaliczyć przede wszystkim uniwersalność oraz bezpieczeństwo jazdy dla niewprawionego rowerzysty. Pierwsza cecha sprawia, że jednośladem wyposażonym w pedały platformowe można jeździć w dosłownie każdym obuwiu. Nie trzeba specjalnej podeszwy dostosowanej do bloków jak w przypadku zatrzasków, nie muszą to nawet być buty sportowe. Na krótkie odcinki, np. parokilometrowy dojazd do pracy, można założyć wręcz eleganckie lakierki. Co prawda, nie będzie to zbyt wygodne, ale da się to zrobić. Drugim mocnym punktem platform jest swoboda nóg. Dla rowerzysty nieprzyzwyczajonego do jazdy z wpiętym butem każde zatrzymanie jednośladu grozi niebezpieczną wywrotką. Tradycyjne pedały nie wymuszają takiej ostrożności, wszystkie manewry odbywają się naturalnie i bezpiecznie nawet dla amatora.

Natomiast przeciwko pedałom platformowym przemawia przede wszystkim słaba efektywność przekazywania energii generowanej przez obrót nóg. Transmisja ogranicza się właściwie tylko do momentu nacisku stóp na powierzchnie pedałów, natomiast prawie połowa cyklu ruchu nogi – chodzi o ciągnięcie pedała z dołu w górę – jest trwoniona.

Innym problemem jest ześlizgiwanie się nogi z platformy, zwłaszcza przy jeździe z dużą prędkością lub w czasie deszczu. Trudności może sprawiać również pokonywanie wymagającego terenu, bo mocne wstrząsy lub błoto zalepiające podeszwy i pedały także sprawia, że jazda staje się uciążliwa.

W ubiegłym stuleciu w kolarstwie sportowym modne było stosowanie specjalnych nosków, które przytwierdzało się do pedałów platformowych. W materiałowe uchwyty wsuwało się buty, dzięki czemu nogi nie spadały z platform. Rozwiązanie to zdecydowanie poprawiało stabilność nóg i efektywność kręcenia. Jednak kiedy w latach 80. opracowano pierwsze zatrzaski, noski szybko znalazły się w rowerowym niebycie.

zbliżenie na mechanizm korbowy i pedał w rowerzePlatformy to rozwiązanie dobre przede wszystkim do jazdy rekreacyjnej.

Wracając do klasycznych pedałów platformowych, nadają się one przede wszystkim do spokojnej, rekreacyjnej jazdy. Nieocenione okazuję się także w mieście, gdzie co rusz trzeba się zatrzymywać. Ich inne zastosowanie to ekstremalne odmiany kolarstwa górskiego, takie jak enduro, freeride czy downhill. W tych dyscyplinach nie liczy się efektywność kręcenia, tylko technika zjazdu.

Platformy przetrwały także w BMX-ach, gdzie również do wykonywania powietrznych ewolucji potrzebna jest pełna swoboda nóg.

Pedały zatrzaskowe

System zatrzaskowy jest bardzo popularny wśród bardziej doświadczonych rowerzystów. Pedały tego typu oferują znaczne większe możliwości. Modeli łączących się z butami „na sztywno” jest obecne wiele, jednak najstarsze i najpopularniejsze pochodzą od Shimano oraz francuskiej firmy Look.

Na jakiej zasadzie działają pedały zatrzaskowe? Składają się z kilku podstawowych elementów – buta, bloku oraz pedała. Do obuwia wkręca się blok, który później wpina się do zatrzasku umiejscowionego w pedale.

Zalety tego rozwiązania są trudne do przecenienia dla osób chcących rozwijać duże prędkości na rowerze. Buty są na sztywno przypięte po pedałów, a energia podczas kręcenia jest niemal w całości przekazywana na napęd. Dodatkowo bloki i podeszwy są wykonane ze sztywnego tworzywa. Last but not least wpięte nogi stabilnie trzymają się na pedałach, dzięki czemu nie zsuwają się podczas kręcenia z dużą kadencją.

Przejście z platform na bloki wiąże się niestety z koniecznością ponownej nauki jazdy na rowerze. Wpinanie i wypinanie zatrzasków z bloków to umiejętność, którą trzeba mozolnie wyćwiczyć. Aby się wypiąć, należy przekręcić nogę w bok. Jest to dosyć nienaturalny ruch, o czym doskonale wiedzą narciarze. Pierwsze przejechane kilometry zazwyczaj obfitują w wywrotki, jednak z czasem wpinanie i wypinanie staje się automatyczne i nieomal odruchowe. Więcej w artykule: Jazda w SPD - jak przygotować się do pierwszej jazdy?

Z zatrzasków korzystają wszyscy profesjonalni kolarze, co jest wystarczającym sygnałem dla amatorów, że jest to najskuteczniejsze możliwe rozwiązanie. Co więcej, najlepsze modele pedałów tego typu są wyposażone w pomiar mocy, umożliwiający precyzyjne śledzenie swoich osiągów.

kierownica typu baranekDynamiczna i efektywna jazda wymaga zatrzasków.

Jakie pedały do roweru szosowego?

Zatrzaski zostały opracowane z myślą o potrzebach, jakie przed pedałami stawia kolarstwo szosowe. Można powiedzieć, że to jedyne słuszne rozwiązanie do dynamiczniejszej jady po twardej drodze. Dedykowane szosom, klasyczne modele pedałów zatrzaskowych charakteryzują się bardzo szerokimi blokami, które pozwalają na jak najefektywniejsze przenoszenie mocy z kręcenia na napęd. Łatwość wypinania nie jest w nich tak istotna, ponieważ podczas długich tras po asfalcie rzadko pojawia się konieczność zatrzymania i wyciągania obuwia z bloków.

Jakie pedały do roweru MTB?

Kiedy kolarstwo górskie zyskało na popularności, marka Shimano opracowała nowy typ pedałów zatrzaskowych, dostosowany specjalnie do rowerów MTB. Mechanizm został opatentowany w 1990 roku i od tego czasu jest dobrze znany wszystkim rowerzystom pod nazwą Shimano Pedaling Dynamics.

Czym popularne SPD różnią się od klasycznych modeli szosowych? Mechanizm składa się z mniejszych bloków, dzięki czemu są one zamontowane głębiej w podeszwie. Brak wystających elementów umożliwia zejście z roweru i pokonywanie krótkich dystansów bez zmiany obuwia. Przydaje to się na górskich trasach, gdzie niektóre fragmenty można pokonać wyłącznie przeprowadzając rower przez przeszkodę lub nieprzejezdną drogę. Kolejną różnicą jest siła, z jaką blogi trzymają nogę. Jest ona zdecydowanie mniejsza, co umożliwia łatwiejsze wpinanie i wypinanie się podczas jazdy. Odbywa się to kosztem efektywności kręcenia, jednak rowerzyści górscy potrzebują tego przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo. W kolarstwie górskim jest zdecydowanie więcej upadków i wywrotek niż w odmianie szosowej i pedały zatrzaskowe MTB muszą umożliwiać natychmiastową reakcję.

Jakie pedały do gravela?

Jak wiadomo, gravel to hybryda pomiędzy rowerem szosowym a MTB, dlatego przy wyborze pedałów zatrzaskowych można pójść w dwie strony. Wiele zależy od tego, w którym kierunku zmierza specyfikacja naszej szutrówki. Jeśli bliżej jej do utwardzonych dróg i dynamicznej jazdy, to można zdecydować się na szosowe pedały zatrzaskowe. Jednak zazwyczaj do graveli najlepiej sprawdzają się modele SPD. Zapewniają one lepszą kontrolę nad jazdą i zazwyczaj lepiej się oczyszczają z kurzu i błota, co nie jest obce jeździe po szutrach. Pedały SPD są po prostu wyborem bardziej uniwersalnym, co idealnie odpowiada rowerom gravelowym.