BUFF


Są takie marki, których nazwy stały się synonimami całych kategorii produktów. Chodzimy w adidasach, sporo rodaków odkurza elektroluksem i wielu z nas nosi buffy. Buff pisany wielką literą to nazwa hiszpańskiej firmy, która pod koniec lat 90. wprowadziła na światowe rynki nowy produkt będący twórczym połączeniem szalika, bandany, opaski i jeszcze paru innych akcesoriów. Ciężko opatentować krój jakiegoś elementu garderoby. Dlatego w krótkim czasie zaczęły się pojawiać podróbki oryginalnych wytworów firmy Buff i tak powstała cała kategoria buffów produkowana przez różnych wykonawców. Warto podkreślić, że kopie uszyte są zwykle z gorszych jakościowo tkanin, a ma to fundamentalne znaczenie dla wygody użytkowania.

Wszystkim, którzy jeszcze nie zetknęli się z nazwą buff, należy się wyjaśnienie, co to właściwie jest. Najprościej mówiąc, jest to długi komin z elastycznego materiału tkany od razu w jednym kawałku (bezszwowy). Pierwotnie buffy produkowane były z mikrofibry czyli poliestrowego materiału dobrze zbierającego pot ze skóry i lekko grzejącego. Taki elastyczny komin można traktować jako szalik, czapkę czy chustkę. Producent pokazuje kilkanaście najpopularniejszych sposobów noszenia:

Buff jest użyteczny podczas każdej aktywności fizycznej: chroni przed słońcem, wiatrem, grzeje, nasączony wodą może też chłodzić (latem tak wykorzystują go maratończycy). Do wielkiej popularności buffa przyczyniła się rozmaitość dostępnych wzorów i kolorów, co roku pojawiają się serie sygnowane nazwiskami gwiazd sportu i mody.

Na prawdziwą zimę polecamy buff wykonany z oryginalnego polaru od firmy Polartec , ale wyglądającego jak ładna dzianina, a nie ciuch sportowy. Taki buff jest dwustronny i na rewersie nie ma żadnych grafik. Można w nim chodzić po mieście i uprawiać sport, a wszędzie będziemy wyglądać "na miejscu".

Powrót do kategorii

4.7 /5
95% klientów poleca ten sklep
19 511 opinii od 2009 roku