Koszyk

Koszyk jest pusty

Historia rowerów – od biegowego do elektryka

17.09.2019

Rower to jedno z najwspanialszych urządzeń, skonstruowanych przez człowieka. Aby go napędzić, nie potrzeba benzyny, gazu, węgla czy ropy naftowej (poza e-bike, który „chodzi na prąd”). Wystarczą własne mięśnie. Kiedy powstał i jak przebiegał jego rozwój?

Tak naprawdę trudno określić jedną konkretną datę narodzin roweru. Pierwsze modele były wręcz prymitywne i miały niewiele wspólnego z dzisiejszymi jednośladami, nawet najprostszymi.

Krótka historia roweru – po prostu się nie da

Wynalezienie roweru, a właściwie czegoś, co go choć trochę przypominało, przypisuje się hrabiemu Made de Sivrac. Miał on zbudować swój prototyp w roku 1765 albo 1790 (w zależności od źródeł). Tak twierdził niemal sto lat później pewien francuski dziennikarz. Rower przypominał dzisiejsze modele biegowe, przeznaczone dla dzieci. Nie można nim było sterować.

Historia roweru - szosa

Wielu zainteresowanych uważa jednak, że najstarszy rower powstał w Niemczech trochę później. Laufmaschine – czyli „maszyna do biegania” – wyszła spod ręki barona Karla von Drais. Co ważne, pomysł został opatentowany w 1818 roku. Pojazd nie miał napędu, a właściwie miał, tyle że nożny – trzeba było się odpychać.

Pomimo prostej konstrukcji, welocyped stał się modny. Pojazd stał się na tyle popularny, że niektóre miasta, z uwagi na sporą liczbę potrąceń, zakazały jego używania.

Firma Michaux wypuściła na rynek w latach 60. XIX wieku coś, co w jakimś stopniu przypomina rower. Pedały były umieszczone na osi przedniego koła. Pomimo tej innowacji pojazd miał wady, które łatwo można było poczuć. Dosłownie. Maszyna ważyła niemal 50 kg. Do tego rower nie był początkowo wyposażony w gumowe opony, przez co koła przenosiły wszystkie nierówności na kierownicę.

W okolicach roku 1870 pojawiło się coś, co znamy pod nazwą „bicykl”. Przednie koło było wyraźnie większe od tylnego. Koła dostały szprychy, które je nieco odchudziły. Bicykl miał też wady – duża wysokość sprawiała, że upadek z niego mógł być niebezpieczny. Pomimo tego stał się popularny, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Jak powstał rower, który znamy dzisiaj?

Pierwszą zasadniczą zmianą było wyrównanie wielkości kół. John Kemp Starley stworzył w 1885 roku rower z jednakowymi kołami. Obrazu całości dopełniły kierownica i napęd na tylne koło, przekazywany przez łańcuch.

Ale najważniejszą zmianą było wynalezienie opony pneumatycznej. Zrobił to w 1888 roku John Dunlop. Dzięki niej jazda stała się szybka i znacznie bardziej komfortowa. Do tego, przez większą przyczepność, zwiększyło się bezpieczeństwo.

historia roweru - stary model

Historia powstania roweru nie byłaby kompletna bez wzmianki o zmianie przełożeń. W 1896 roku opatentowano dwubiegową piastę. Stworzył ją William Salford. Pomiędzy 1900 a 1902 Sturmey i Archer wprowadzili wolnobieg, hamulec Torpedo oraz trzybiegową przerzutkę w piaście. Zewnętrzna zmieniarka pojawiła się w 1905 roku.

Kiedy powstał rower, który znamy dziś? Można powiedzieć, że ta ostatnia data – 1905 rok – oznacza narodziny współczesnego jednośladu. Oczywiście ewoluuje on cały czas, o czym poniżej.

Historia rowerów szosowych

Tak naprawdę historia roweru szosowego pokrywa się z ewolucją jednośladu. Na początku wszystkie rowery były projektowane do jazdy po płaskiej, równej nawierzchni. Rozwój „szos” przyniosły zorganizowane wyścigi. Pierwsza edycja Tour de France miała miejsce w 1903 roku. To do tej pory najważniejsze zawody kolarskie na świecie. Co ciekawe, wyścig zorganizowano po to, by podnieść sprzedaż gazety L’Auto (protoplasty obecnego dziennika sportowego L’Équipe). Pierwsze zawody szosowe w ogóle urządzono 31 maja 1868 roku na przedmieściach Paryża. Trasa miała 1200 metrów.

To nic w porównaniu do 400 km – przeciętnej długości jednego z sześciu etapów pierwszej edycji TdF. Zwycięzca pokonał je ze średnią prędkością 25 km/h, co jest bardzo dobrym wynikiem. Aby taką wykręcić, trzeba się naprawdę solidnie przygotować. I mieć odpowiedni sprzęt. O rowerach herosów z pierwszych wyścigów niewiele wiadomo. Dla przykładu jednoślad zwycięzcy zawodów Paryż-Brest-Paryż (1200 km) z końca XIX wieku ważył 20 kg i oczywiście nie miał przekładni biegów. Średnia prędkość Francuza Terronta to prawie 17 km/h.

Na początku XX wieku rower szosowy dostał już swój ostateczny wygląd. Właściwie to na pierwszy rzut oka niewiele odbiega od dzisiejszych konstrukcji. W okolicach 1920 powstały pierwsze ramy ze stopów lekkich.

MTB – przewrót kopernikański w rowerach

Po wojnie rowery się rozwijały raczej w powolnym tempie. Używano ich do turystyki, codziennych dojazdów i jazdy szosowej. Nowy impuls przyszedł z Ameryki. Pod koniec lat 70. władze stanowe w Kalifornii zakazały korzystania z motocykli crossowych na zboczu stromej góry Mount Tam. Młodzi ludzie szukali pomysłu, jak to obejść. I postanowili zjeżdżać na rowerach, wwożonych na szczyt ciężarówkami.

Do tego celu wykorzystywali Schwinny Excelsior. Model ten był bardzo pancerny, ale raczej przypominał cruisera, do jeżdżenia po bulwarach. Gary Fisher, czołowy przełajowiec z tamtych czasów, wpadł na pomysł, by rower zmodyfikować – zastosować przerzutkę, cynglowe manetki zmiany biegów oraz regulowany wspornik siodełka. Joe Breeze zmienił geometrię ramy, by cały rower był lżejszy i dodał 15-biegową przekładnię.

historia rowerów mtb

Tak w skrócie powstał rower górski. W 1979 roku Tom Ritchey, Gary Fisher i Charlie Kelly założyli pierwszą fabrykę rowerów MTB. Od tego czasu rowery górskie przeszły spore zmiany. Zamontowano przedni amortyzator, później także (w niektórych modelach) tylny. Stan na rok 2019 jest taki, że koła w rowerze MTB mogą mieć 29 cali średnicy (najczęściej), 27,5 cala (rzadziej) i 26 cali (najtańsze modele). Rowery mają przeważnie tylko przedni amortyzator, w pełni zawieszone są stosowane do jazdy po górach i w trudniejszym terenie. Zdarzają się też MTB bez amortyzacji. Do wyboru, do koloru.

E-bike – bez prądu nie pojedziesz

No, może nie do końca. Rowery elektryczne umożliwiają jazdę bez zasilania, ale nie jest to lekka jazda. Modele e-bike ważą zwykle powyżej 20 kg. Wyposażone są w silnik, który daje moc, jeśli nie przekroczymy 25 km/h.

Historia rowerów na prąd ma już grubo ponad sto lat. Pierwszy trycykl elektryczny (rower trójkołowy) powstał już w 1892 roku. Razem z baterią ważył niemal 80 kg! Współczesna przygoda e-bike’a zaczęła się w 1975 roku. Wtedy to Panasonic pokazał model, napędzany akumulatorem kwasowo-ołowiowym (samochodowym). Kolejny przełom to zastosowanie akumulatorów niklowo-kadmowych przez Sanyo w 1989 roku. Zwiększono w ten sposób zasięg roweru i zmniejszono jego masę. W latach 90. rower elektryczny nabrał ostatecznego kształtu. Michael Kutter stworzył PAS (Pedal Assist System), w którym napęd był uruchamiany za pomocą pedałów.

Gwałtowny rozwój był możliwy dzięki bateriom litowo-jonowym. Wyposażono w nie model Sparta ION z 2003 roku. Do tej pory sprzedano pół miliona egzemplarzy tego modelu. Jak to wygląda dziś? Tylko w 2016 roku w krajach Unii sprzedano niemal 2 miliony egzemplarzy rowerów elektrycznych. W takich krajach jak Austria, Szwajcaria, Holandia, Belgia, Niemcy czy Norwegia, rowery elektryczne stanowią już niemal jedną trzecią wszystkich jednośladów. Według badań z 2016 roku, trzech na czterech Polaków wybrałoby e-bike zamiast tradycyjnego roweru.

Tak w telegraficznym skrócie wygląda historia roweru. Wydaje się, że e-bike – przynajmniej na razie – jest ostatnim etapem rozwoju. Co będzie dalej? Rower, który potrafi pływać albo latać?