Jak dbać o łańcuch zimą?

Kto smaruje ten jedzie – mówi stare rowerowe przysłowie. Nabiera ono nowego znaczenia jesienią i zimą, kiedy dbanie o napęd jest szczególnie istotne. W trudnych warunkach pogodowych, czyszczenie napędu i jego smarowanie jest często konieczne po każdej jeździe. Nikt przecież nie lubi zgrzytającego łańcucha. Brudny napęd przyspiesza także zużycie kasety, łańcucha czy tarcz suportu.


Najpierw czyszczenie

Co więc zrobić, by napęd był czysty? W pierwszej kolejności trzeba napęd skutecznie wyczyścić. W tym celu możemy zastosować odtłuszczacz, np. Motorex Bike Easy Clean. Można go użyć do wszystkich elementów napędu. Środek usuwa wszelkiego rodzaju brud oraz tłuste osady, penetruje nawet najmniejsze szczeliny. Preparat sprzedawany jest w postaci sprayu, więc wystarczy spryskać kasetę, łańcuch, koronki suportu i przerzutki, a następnie spłukać wodą. Motorex Bike Easy Clean jest biodegradowalny i ma cytrusowy zapach.



W niektórych przypadkach zardzewiałe elementy napędu można jeszcze odratować przy pomocy odpowiednich preparatów

Aby wyczyścić napęd, możemy też zastosować odtłuszczacz Finish Line Citrus. Wyprodukowano go na bazie ekstraktów z cytrusów, dzięki czemu jest niezwykle mocny i ekologiczny. Bez kłopotu usuwa tłuszcz, smary, brud z elementów napędu i łańcucha. Finish Line Citrus usuwa też oleje, wosk, smołę, gumę do żucia, kleje, plamy z flamastrów, żywicy, krwi, trawy, atramentu, farb olejnych, oleju opałowego itp. Można go kupić w sprayu lub 3,8-litrowym kanistrze. Do czyszczenia łańcucha można użyć specjalnej maszynki, której szczotki doskonale usuwają brud zaległy pomiędzy ogniwami. Gdy łańcuch jest bardzo brudny najlepiej go zdjąć i zanurzyć w środku czyszczącym. Po tym zabiegu ogniwa trzeba dokładnie przetrzeć szmatką i możemy przejść do fazy następnej.


Jak smarować?

Sposobów na smarowanie łańcucha jest mnóstwo. Na rynku można kupić specjalne urządzenia, które nam to ułatwią. Na przykład aplikator No Drip firmy Finish Line. Dzięki niemu możemy wygodnie nanosić smar na łańcuch. Wyposażony jest w końcówkę z pianki, która dokładnie rozprowadza smar na ogniwach łańcucha bez rozlewania. Według producenta, aplikator umożliwia zaoszczędzenie 15 procent oleju w porównaniu do klasycznych rozwiązań. Takich jak na przykład nakładanie smaru po kropelce na każde ogniwo. Jest to metoda dość żmudna i czasochłonna, ale pozwala na dokładne dozowanie smaru tam, gdzie jest potrzebny. Bo za dużo smaru na łańcuchu to nie tylko strata w portfelu, ale przede wszystkim więcej brudu, który łatwo przylega do nasmarowanego łańcucha. Dlatego trzeba pamiętać, by po każdym nasmarowaniu łańcucha, dokładnie oczyścić go z nadmiaru smaru.

Dwa w jednym

Skoro już mamy czysty napęd, czym go najlepiej nasmarować? Smar wykorzystywany zimą różni się od tego na letnie warunki. Przede wszystkim jest gęstszy, dzięki czemu jest trudniejszy do wypłukania.

Firma Muc-Off opracowała specjalny smar na mokre warunki – Wet lube. Jest on bardzo wytrzymały i odporny na działanie wody. Producent poleca go do łańcucha i innych ruchomych elementów roweru. Smar zapewnia całkowitą ochronę mechanizmów podczas trudnych warunków pogodowych. Wet lube stworzony jest z naturalnych surowców i nie zawiera substancji ropopochodnych. Dzięki temu ulega biodegradacji. Sprytna buteleczka ułatwia dozowanie smaru. Muc-Off Wet lube otrzymał cztery i pół gwiazdki w teście Bike Radar (w pięciostopniowej skali). Redaktorzy prestiżowego portalu przyznali, że jest to ich ulubiony smar na mokre warunki. W uzasadnieniu napisali, że smar posiada stosunkowo rzadką konsystencję. Dzięki temu, błoto i drobiny skał się do niego nie przyklejają.

Ciekawym rozwiązaniem jest olej firmy Finish Line 1-Step. Jest on skierowany do tych, którzy nie lubią za bardzo babrać się przy łańcuchu. Dlatego olej, poza właściwościami smarującymi, czyści łańcuch. Jak to działa w praktyce? Po nałożeniu oleju na łańcuch, środek wypycha stary smar i brud. Po wyparowaniu środka penetrującego na ogniwach pozostaje składnik smarujący. Smar ma mokrą formułę co oznacza że łańcuch po smarowaniu pozostaje lepki. Właściwości smaru pozostają czynne nawet do 150 km, a butelka posiada precyzyjny aplikator. Należy jednak przy tym pamiętać, że żaden ze środków tego typu nie zastąpi nam czyszczenia odtłuszczaczem i smarowania standardowym olejem. Odradzamy też stosowanie tego środka do mocno zabrudzonych napędów.

Zimą można też się posiłkować smarami uniwersalnymi. Olej do łańcucha Rohloff jest bardzo popularny wśród rowerzystów. Jest gęsty, dzięki czemu trudny do wypłukania. Stworzono go na podstawie syntetycznego oleju z dodatkami DCS. Dodatkową zaletą oleju jest praktyczna butelka, w której jest sprzedawany. Ułatwia ona znacznie aplikację smaru, można ją zabrać do plecaka. Producent zapewnia, że olej chroni przed rdzą i jest przyjazny dla środowiska.

Powrót do kategorii

4.7 /5
95% klientów poleca ten sklep
19 511 opinii od 2009 roku