MAGURA

magura

Prawie każdy rodak wie, że istnieje w Tatrach szczyt górski, na którym jest restauracja i przystanek kolejki linowej, a ów szczyt zwie się Kasprowy Wierch. Doświadczeni turyści kojarzą i inne wierchy, ponieważ ten termin oznacza w góralskiej gwarze po prostu szczyt górski. Podobnie jest np. ze słowem Magura, które wedle słowiańskich mieszkańców Bałkanów określa samotną odznaczającą się na horyzoncie górę lub pasmo górskie.

Pasjonatom kolarstwa na hasło Magura przed oczami stają ponadto doskonałe niemieckie hamulce rowerowe. Z polskiej perspektywy wydaje się, że nazwa firmy kojarząca się z górami to typowy marketingowy zabieg producenta, tymczasem mamy do czynienia z ciekawym zbiegiem okoliczności.

Początki Magury

W 1893 roku Gustav Magenwirth założył w leżącym u podnóża Jury Szwabskiej miasteczku Urach firmę produkującą m.in. silniki spalinowe oraz pompy i prasy hydrauliczne. Nazwa Magura powstała z połączenia pierwszej sylaby nazwiska (Mag) i początkowych liter nazwy miasteczka (Ura).

Urach, obecnie znane jako Bad Urach leży niecałe 50 km od Stuttgartu. W okolicy znajdują się siedziby takich koncernów jak Mercedes, Porsche, Siemens czy Bosch. Branża motoryzacyjna wymieniona jest celowo. Mało kto wie, że firma Magura kontroluje spółkę produkującą podzespoły do motocykli. Są to hamulce, sprzęgła i generalnie większość elementów sterujących pracą jednośladu z poziomu kierownicy. Magura jest w tym segmencie dużym graczem, a przygoda z motocyklami zaczęła się już w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Prawie sto lat temu jeden z inżynierów pracujących w BMW zapytał założyciela Magury Gustava Magenvirtha czy ten podjąłby się udoskonalenia konstrukcji linki gazu w motocyklach bawarskiego giganta. Tak rozpoczęła się trwająca z sukcesami do teraz kooperacja.

Największe sukcesy

Doświadczenia z produkcji systemów hamulcowych dla motocykli z pewnością przełożyły się na ogromny sukces w branży rowerowej. W 1987 roku Magura wprowadziła na rynek pierwsze szczękowe hamulce hydrauliczne współpracujące z klasycznymi obręczami rowerowymi. Nowy typ spowalniaczy był tak dobry, że w całkiem podobnej formie produkowany jest do dzisiaj jako HS 11, HS 22 i HS 33. Wiele rowerów przeznaczonych do dalekiej i bardzo dalekiej turystyki wyposażane jest fabrycznie w Magury HS.

Sprzęt wyprawowy musi spełniać najwyższe standardy niezawodności, co zawsze przekłada się na cenę. Zrozumiałe jest jednak, że w środku australijskiego interioru nie znajdziemy serwisu rowerowego i dla własnego bezpieczeństwa warto dopłacić do sprawdzonych rozwiązań. W warunkach miejskich serwisy są, ale jeśli nie lubimy stresu związanego z usterkami, naprawami gwarancyjnymi itp. w dalszym ciągu nieco wyższa cena za niezawodność warta jest rozważenia.

Hamulce szczękowe powoli ale nieubłaganie odchodzą do lamusa. Niedawno padł ostatni bastion rowerowych konserwatystów i hydrauliczne hamulce tarczowe trafiły do peletonu kolarskiego. Część zawodników na razie protestuje przeciw innowacjom, ale w zasadzie wszyscy i tak wiedzą, że rozstrzygnięcie już zapadło


magura mt-7 danny   macaskill

. Zupełnie inna atmosfera panowała dwie dekady temu pośród fanów MTB. W 1996 roku Magura wprowadziła na rynek pierwsze nowoczesne hydrauliczne hamulce tarczowe. Model Gustav M odniósł ogromny sukces i zapoczątkował boom na hydrauliczne tarczówki w rowerach terenowych. Dla ścisłości trzeba powiedzieć, że pierwsze hydrauliczne tarczówki (ale nie nowoczesne) pokazało Shimano w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Ważyły one prawie 4 kg i były przeznaczone raczej do rowerów typu Cargo.

Nowa strategia

Skoro lata 90 były dla Magury takie dobre, można zapytać co się stało, że dziś w segmencie hamulców hydraulicznych zdecydowanie dominuje Shimano. Odpowiedź jest prosta. Niemcy cały czas produkują osprzęt rowerowy w fabrykach położonych w okolicy Bad Urach. Niemiecka jakość oznacza wyższe koszty pracy w stosunku do azjatyckich konkurentów. Magura jest firmą rodzinną, obecnie kierownictwo sprawuje 4 pokolenie potomków Gustava Magenwirtha. Wiedzą oni, że jedyną ucieczką przed wyniszczającą konkurencją cenową, jest technologiczna przewaga.

Niełatwo jest rywalizować z korporacją rozmiarów Shimano, ale Magura dysponuje pewnymi atutami. Przykładowo nowoczesne urządzenia elektroniczne rozwijane na potrzeby działu motoryzacyjnego można zaadaptować do osprzętu rowerowego tworząc nowe kategorie produktów. I tak parę lat temu Magura zaproponowała widelec amortyzowany z elektroniczną blokadą skoku aktywowaną bezprzewodowo guzikiem na kierownicy. Pomysł został rozwinięty w najnowszej generacji regulowanych sztyc podsiodłowych Magura Vyron, które mają takie samo sterowanie.


bezprzewodowy sterownik sztycy regulowanej magura

W tej chwili biznes rowerowy napędzany jest przez rewolucję elektryczną. Dołożenie akumulatora i silnika elektrycznego do tradycyjnego roweru daje cyklistom wielką frajdę z jady. Umożliwia także bezproblemowe pedałowania ludziom starszym. Wiodącym producentem oprzyrządowania dla E-rowerów jest niemiecki Bosch. Partnerem odpowiadającym za serwis techniczny E-bike`ów Boscha w całej Europie została Magura. Warto podkreślić, że firma z Bad Urach zaproponowała ciekawą adaptację swoich flagowych hamulców MT-5 i MT-7 na potrzeby rowerów elektrycznych. Dodanie układu elektronicznego w klamce hamulca pozwoliło na obsługę świateł rowerowych w stylu znanym z pojazdów silnikowych. Rozpoczęcie manewru hamowania powoduje mocniejsze świecenie kompatybilnej tylnej lampy E-bika. Wreszcie kierowcy samochodów będą mogli przewidywać manewry rowerzystów.

Powrót do kategorii

4.7 /5
95% klientów poleca ten sklep
19 511 opinii od 2009 roku