Wełna Merino



Ogrzej się ciepłem owiec

Kilka lat temu sprzedawczyni w sklepie z odzieżą sportową, zapytana o bieliznę z merino, odpowiedziała: Przez dwa tygodnie biwakowałam w Tatrach. Czternaście dni bez ludzi, bez prysznica, bez umywalki. Po przyjeździe do domu okazało się, że moja bielizna merino pachniała, jakbym ją wyjęła z pralki. Jeśli nawet miłośniczka gór lekko przesadziła, to faktem jest, że wełna merino nie przyjmuje zapachów w takim stopniu, jak tkaniny syntetyczne. Wyobrażacie sobie zapach synetycznej bielizny po dwóch tygodniach noszenia?

Nie tylko na rower

100% merino
Nieprzyjmowanie zapachów to jedna z wielu zalet merino. Skąd się bierze wełna, która od dobrych kilku lat podbija rynek bielizny dla osób, które prowadzą aktywny tryb życia? Bo merino nie tylko sprawdzi się na rowerze, ale także podczas biegu, spaceru, wycieczki górskiej czy w codziennym użytkowaniu. Niesamowite właściwości merino biorą się z Australii i Nowej Zelandii. To właśnie tam żyją owce z gatunków merynosów. Klimat tam panujący jest bardzo zmienny - od temperatur grubo poniżej zera, po upały. W wyniku ewolucji owce wykształciły wełnę o strukturze włókien, które tworzą ochronę zarówno przed zimnem, jak i gorącem. Są one poskręcane, dzięki czemu w materiale powstaje duża ilość komórek powietrznych.

Ulewa niegroźna

Owce owcami, ale jak to ma się do ludzi? Ewolucja australijskich i nowozelandzkich futrzaków sprawiła, że wełna merino ma bardzo wysoką zdolność do pochłaniania wilgoci. Niektóre źródła podają, że przyjmuje jej aż siedem razy więcej niż włókna syntetyczne. Co ciekawe, wilgoć ta jest odparowywana na zewnątrz.

Dzięki temu, skóra pozostaje sucha. Jest to o tyle ważne, że przez mokrą skórę ciepło ucieka dwadzieścia razy szybciej niż w przypadku skóry suchej. I tu się ujawnia kolejna zaleta merino: nawet jeśli wełna jest zawilgocona, trzyma ciepło. W sytuacjach ekstremalnych - takich jak ulewa - nie grozi nam przemarznięcie. To oczywiście nie koniec zalet wełny merino. Jest ona produktem w stu procentach ekologicznym - w pełni biodegradowalnym i odnawialnym. Włókna wełny merino są zdecydowanie cieńsze niż pochodzące z innych gatunków owiec. Materiał, który z nich powstaje jest miękki i przyjemny w dotyku, nie powoduje gryzienia, znanego z niektórych syntetyków.

Merino też na lato

Myśląc o wełnie, wiele osób ma przed oczami rozciągnięte tureckie sweterki. Z merino jest inaczej. Wełna ta rozciąga się i zawsze wraca do pierwotnego kształtu. Dlatego tak dobrze nadaje się do uprawiania sportu. Inna cecha, która jest wymagana od odzieży sportowej, to termoaktywność. Wełna merino bardzo dobrze reaguje na zmiany temperatury ciała. Dlatego zimą grzeje, a latem zatrzymuje zimno przy ciele.

Wbrew pozorom, dbanie o wyroby z merino nie jest trudne. Obecne technologie przetwarzania wełny umożliwiają pranie odzieży z niej wykonanej w pralce (oraz wirowanie). Nie będziemy jednak korzystać z tej opcji bardzo często - dzięki swoim antystatycznym właściwościom oraz łuskowato-spiralnej strukturze, merino nie przyciąga kurzu. W wyrobach z niej stosuje się często warstwę ochronną, która zapobiega wchłanianiu plam.

W merino się nie opalisz

Nieraz zdarzyło się nam, by podczas biwaku przełożyć rękę nad ogniskiem i zniszczyć koszulkę. Syntetyki potrzebują jedynie 120 stopni Celsjusza, by je podpalić.

Bawełna zapala się trudniej - potrzebuje 255 stop. C. Jednak aby zapalić merino, musimy użyć źródła ciepła o temperaturze 600 stop. C! Odzież wykonana z merino doskonale radzi sobie także z promieniami słonecznymi. Materiał absorbuje promieniowanie UV i nie pozwala dotrzeć mu do skóry. Ta cecha sprawia, że produkty z niej wykonane to świetny wybór do wszelkich aktywności na świeżym powietrzu.

Czytaj metki!

Nie da się ukryć, że jak wszystko, wełna merino także posiada wady. Największą z nich jest cena. W świecie tkanin obowiązuje zasada, że im cieńsze włókno, tym cena za materiał jest wyższa. Najdroższa wełna została sprzedana na aukcji w Melbourne. Była to najcieńsza do tej pory wełna o nici grubości 11,8 mikrona sprzedana za 3000 dolarów za kilogram. Jest to nie lada wyczyn, ponieważ za najdoskonalsze uważa się już wełny o grubości 15,5 mikrona, które określane są mianem Ultrafine Merino. Im włókno grubsze, tym tańsze, ale jego właściwości także są gorsze.

Zestaw prezentowy Endura
Dlatego zdecydowanie, kupując wyroby z wełny merino, trzeba pochylić się nad tematem. Podstawową sprawą jest przeanalizowanie metki wyrobu. Czy kupujemy naprawdę wyrób z wełny, czy merino jest w nim dwadzieścia procent, a reszta to syntetyk? Przykładem świetnego wyrobu, który ma w swoim składzie 100 procent wełny merino, jest podkoszulek firmy Endura BaaBaa Merino. Poza znakomitym materiałem, bielizna jest świetnie skrojona. Panele połączone są ze sobą płaskimi szwami - nic nie ciśnie ani nie uwiera. Producent podaje, że koszulka nadaje się do noszenia, jesienią, zimą i wiosną. Sprawdziliśmy to i możemy potwierdzić.

Powrót do kategorii

4.7 /5
95% klientów poleca ten sklep
19 511 opinii od 2009 roku