X-Bionic

ekskluzywna odzież sportowa x-bionic

Gdy myślimy o historii Apple od razu staje nam przed oczami Steve Jobs - charyzmatyczny guru, który nie sprzedawał komputerów, ale styl życia. Podobne ambicje ma profesor Bodo Lambertz, który założył np. ośrodek rekreacyjny o bardzo wysokim standardzie i swojskiej nazwie X-bionic Sphere. W owym przybytku można nabyć luksusowe pożywienie dla sportowców, a nazwy kulinariów także zaczynają się na X.

Ostatnie co warto wiedzieć o profesorze Lambertzu, to to, że jest autorem licznych patentów dotyczących technologii tkackich w odzieży funkcyjnej. W ubiegłych latach X-bionic zdobył parę nagród Red Dot Design Award za innowacyjne implementacje owych technologii, m.in. w skarpetach i regenerującym kostiumie do spania dla zawodników.

Szwajcarska marka chce się pozycjonować jako lider w produkcji najnowocześniejszych ubrań sportowych. Śmiała wizja oparta na naukowych przesłankach stała za samym aktem założycielskim firmy. W efekcie wieloletnich badań w głowie profesora Lambertza zrodziło się przekonanie, że sportowcy nawet do 97% swojej energii w czasie wysiłku wydatkują na ochłodzenie lub ogrzanie ciała. Z taką wiedzą i odpowiednim kapitałem można było przystąpić do produkcji odzieży wspomagającej proces termoregulacji organizmu, tak aby większa porcja energii zawodnika pracowała na wynik sportowy.

Technologie X-bionic

The 37 °CCR Technology

Z badań wynikało, że ludzkie ciało jest najbardziej efektywne gdy jego temperatura mieści się w przedziale pomiędzy 36, a 37 stopni. Do teraz największe firmy z branży produkują ciuchy albo chłodzące, albo grzejące. Profesor postanowił stworzyć materiały, które będą działać "w każdą stronę", tak aby niezależnie od pogody utrzymać temperaturę sportowca w strefie komfortu. Ta podstawowa idea została marketingowo wyrażona w nazwie The 37 °CCR Technology.

W przeciwieństwie do głównych konkurentów z rynku outdoorowego w X-bionicu nie próbowano całkowicie wyeliminować pocenia podczas wysiłku, rozumiejąc, że jest to naturalny i podstawowy system termoregulacyjny organizmu. Starano się za to aby na skórze znajdowała się niewielka warstwa wilgoci nie powodująca dyskomfortu, ale przyjemne odczucie chłodu.

Zazwyczaj gdy organizm zaczyna się pocić jest już za późno na zachowanie optymalnego balansu termicznego. Dlatego w odzieży rowerowej szwajcarscy projektanci zastosowali sprytny zabieg. Wzdłuż kręgosłupa umieszczono grubszą warstwę materiału utkanego w przestrzenny wzór. Tak się składa, że ten specjalny "tunel" pokrywa się z pasem receptorów termicznych, które każdy z nas ma na plecach. Ubranie "oszukuje" nasz mózg, który dostaje z receptorów sygnał, że jest nam za ciepło. Od razu zaczynamy się lekko pocić, choć całe ciało pozostaje ciągle w sferze komfortu. W ten sposób nasz mechanizm termoregulacyjny włącza się jeszcze przed intensywnym wysiłkiem. Gdy faktycznie podejmujemy aktywność okazuje się, że cienka koszulka zapewnia świetne chłodzenie. Ten jakże sprytny patent nosi nazwę The Trick, czyli sztuczka.

3D-BIONICSPHERE SYSTEM

W jedym z wywiadów profesor Lambertz chwalił się, że w jego firmie używa się maszyn tkackich zdolnych zaplatać materiał z ośmiu różnych nici. Tymczasem konkurencja korzysta z dużo prostszych narzędzi i ma możliwość używania równocześnie tylko dwóch nici. X-Bionic już 20 lat temu był pionierem w dziedzinie trójwymiarowego modelowania tkanin. Dzięki zastosowaniu wielu różnych włókien aplikowanych dokładnie tam gdzie chcieli tego projektanci i ułożonych w przestrzenną strukturę, ubranie zyskuje nieznane wcześniej parametry. Przykładowo zorganizowanie dobrze znanych sportowcom tkanin chłodzących w nowy kształt tuneli 3D pozwala uzyskać materiał, który reguluje potliwość, ale ponadto działa jak lepsza wersja wełny. Gdy robi się chłodno ogrzane od ciała powietrze jest zatrzymywane w owych tunelach i nie marzniemy, pomimo pierwotnych właściwości włókien chłodzących.

Powrót do kategorii

4.7 /5
95% klientów poleca ten sklep
19 511 opinii od 2009 roku