Koszyk

Koszyk jest pusty

Siodełko rowerowe trekkingowe i miejskie

  • 4,7 / 5

    Nasza ocena
    na Opineo

  • Dostawa
    w 24h

  • Odbiór rowerów
    w punktach

Filtry

Polecane
Pozostałe od A do Z
Od
do

POLECAMY

-25% 479,00 zł
359,99 zł

Wyprzedaż

-59% 119,90 zł
49,00 zł

Wyprzedaż

-45% 99,90 zł
55,00 zł

Wyprzedaż

4,0

1 opinia

-41% 99,99 zł
59,00 zł

Wyprzedaż

-25% 99,90 zł
75,00 zł

Siodełka rowerowe trekkingowe to bardzo obszerna kategoria produktowa. Obejmuje ona zarówno duże, szerokie, grube i miękkie siodełka przeznaczone do spokojnej, rekreacyjnej jazdy na krótkich odcinkach, jak i mniejsze, węższe, cieńsze i nieco twardsze, które zapewnią komfort na dłuższych dystansach. Jakie siodełko do roweru trekkingowego zatem wybrać? Wszystko zależy od naszego stylu jazdy i średniej liczby kilometrów pokonywanych w trakcie jednej wyprawy. Siodełko trekkingowe dla wprawionego turysty nie może być zbyt grube, miękkie ani obszerne. Chodzi o to, żeby pośladki nie zapadały się zbyt mocno w piankowe czy żelowe wypełnienie. Dlaczego? Wbrew pozorom grozi to odciskami, odparzeniami, a to może zniechęcać do dalszej aktywności. Wygodne siodełko trekkingowe nie powinno mieć zbyt dużej powierzchni stycznej z ciałem. Mężczyznom zaleca się siodełko do roweru trekkingowego z otworem albo anatomicznym profilowaniem, które zmniejszy ucisk krocza. Świetnym wyborem będzie siodełko Selle Royal albo siodełko Brooks. Zarówno włoskie Selle Royal, jak i amerykański Brooks zaliczają się do uznanych na całym świecie producentów siedzeń rowerowych. Dostarczają jakościowe produkty w przystępnej cenie. Wedle identycznych założeń można dobierać siodełko do roweru miejskiego. Jeśli jednak jeździmy wyłącznie po mieście i to raczej w niewielkim wymiarze kilometrowym, np. do pracy w biurze i z powrotem, możemy pokusić się o bardziej komfortowe siodełko rowerowe Selle Royal, np. siodełko żelowe. Zapewnia ono bardzo dobrą amortyzację, co jest kluczowe przy jeździe rowerem miejskim, czyli przy wyprostowanej pozycji (im większy kąt, tym większe obciążenie pośladków i lędźwi). Dodatkowo niektóre modele żelowych siedzisk posiadają chłodzące wstawki. Mając siodełko rowerowe żelowe, nie trzeba używać spodenek z tzw. pampersem. Jednak dotyczy to tylko krótkich przejażdżek. Przy dłuższych wyprawach taka odzież jest jak najbardziej wskazana, ponieważ żadne siodełko nie zapewnia idealnej ochrony przed otarciami ani odparzeniami.

Oceny klientów centrumrowerowe.pl na Trusted Shops: 4.7 / 5 z 21473