Rower cargo – zmiana transportu na lepsze

Data aktualizacji: 07-09-2020

Codziennie na świecie dostarcza się 50 miliardów różnych paczek, a i to dość ostrożne szacunki. Ten ogromny rynek usług wymaga ciągłej adaptacji firm kurierskich, które próbują nadążyć za stale rosnącymi potrzebami konsumentów. Choć prześcigają się one w nowych pomysłach, to jak zwykle najskuteczniejsze okazują się już sprawdzone  rozwiązania. Dlatego też od kilku lat można zauważyć powrót nieco zapomnianych rowerów cargo. Co ciekawe, te niezwykłe pojazdy coraz mocnej zaznaczają swoją obecność także w bardziej codziennym użytku.  

Rowery cargo – co to takiego?

Rower towarowy (z j. ang. cargo bike) w odróżnieniu od klasycznych jednośladów ma zamontowaną na stałe skrzynię, która pozwala przewozić różne pakunki, w tym także masywne obiekty. Wyróżnić można trzy podstawowe rodzaje cargo roweru:

  • trójkołowiec – to zdecydowanie najpopularniejszy z wariantów na rynku. Posiada trzy koła, najczęściej dwa z przodu i jedno z tyłu, choć nie brakuje także wersji z bardziej rozbudowaną tylną osią. Pomiędzy kołami umieszcza się na sztywno skrzynię, która w przypadku montażu przedniego porusza się wraz z kierownicą.  

Rowery cargo: trójkołowiec i long-johnsDwa najpopularniejsze rodzaje rowerów cargo: trójkołowiec (z lewej) oraz long-johns (z prawej)

  • long-johns – to bardzo charakterystyczny projekt roweru. Jest on dwukołowy, a swoją nazwę zawdzięcza przedłużonej ramie. Skrzynię w tym wariancie umieszcza się między kierownicą… a przednim kołem. To nietypowe rozwiązanie pozwala zachować mobilność klasycznego roweru, choć pokonywanie ostrych zakrętów jest nieco utrudnione. Często skrzynka służy także do przewożenia dzieci, zastępując fotelik.

  • przyczepka – czyli klasyczny rower z doczepianą do niego przyczepą. Rozwiązanie nie należy do najpopularniejszych ze względu na nieco uciążliwą jazdę, jednak jest bardzo uniwersalne i nie wymaga posiadania specjalnego typu roweru. Przyczepka doczepiana jest najczęściej do bagażnika, wahacza lub sztycy podsiodłowej.

Rower z przyczepkąRower z przyczepką to rozwiązanie bardzo praktyczne, choć nie do końca wygodne.

Co można przewozić rowerem typu cargo? 

Niemal wszystko, oczywiście zachowując rozsądek. W praktyce jedynym ograniczeniem, poza samą pojemnością skrzyni, jest maksymalny udźwig. Zgodnie z deklaracjami producentów, najczęściej wynosi on 100 kg, choć są także modele umożliwiające przewożenie ładunku do 150 kg czy nawet 200 kg.

Warto jednak pamiętać, że jazda z tak obciążonym rowerem ma swoje konsekwencje. Im większa jest masa roweru, tym więcej pracy musi włożyć rowerzysta w pedałowanie. Dlatego też firmy kurierskie, które w zatłoczonych miastach wykorzystują modele cargo zamiast samochodów, najczęściej decydują się na wersje ze wspomaganiem. Rowery elektryczne doskonale sprawdzają się w takich warunkach.

Europa już pokochała rowery cargo

Rower typu cargo największą popularnością cieszył się w latach 80-tych – czyli zaraz po kryzysie naftowym, który postawił cały rynek motoryzacyjny pod dużym znakiem zapytania. Jednak współcześnie takie pojazdy również zaczynają odgrywać coraz większą rolę. Pod względem ich wykorzystywania króluje Dania. Według władz stolicy tego nadmorskiego kraju, po samej Kopenhadze jeździ ich już blisko 40.000, co stanowi 6% wszystkich rowerów w mieście. Szczególnie chętnie korzystają z nich rodzice posiadający przynajmniej dwójkę dzieci – szacuje się, że co czwarta taka rodzina posiada rower cargo.

Jednak rowery transportowe to nie tylko specyfika rozkochanych w jednośladach Duńczyków, cieszą się one nie mniejszą popularnością także w Niemczech, Szwecji, Francji czy krajach Beneluksu.

Cargo bike powoli podbija także polski rynek

Trendy zwykle docierają do naszego kraju z pewnym opóźnieniem, jednak niewątpliwe jednoślady cargo zaczynają pojawiać się także w krajobrazach polskich miast. W stworzonym przez nas rankingu systemów rowerów miejskich sprawdziliśmy dostępność takich pojazdów w wypożyczalniach. Wśród 53 miast przebadanych w 2019 roku, w 14 pojawiła się już taka usługa. Dotyczy to chociażby Katowic, Łodzi czy Wrocławia. I spodziewamy się, że ta liczba jeszcze wzrośnie w najbliższych latach.

Rowery cargo, poza stacjami miejskich wypożyczalni, pojawiają się coraz częściej także na lokalnym rynku usług. Skuteczność tego rozwiązania pokazała chociażby kurierska firma DHL w trakcie szczytu NATO w Warszawie, kiedy w zamkniętej dla samochodów części miasta można było zaobserwować pędzące rowery z przygotowanymi do dostarczenia paczkami.

Do czego jeszcze mogą posłużyć rowery cargo?

Rowery towarowe możemy spotkać niemal każdego dnia. I nie mówimy tu tylko o sytuacjach, w których mija nas kurier. Cargo znajdują swoje zastosowanie także w innych branżach, jak chociażby w gastronomii. Pojemne skrzynie doskonale sprawdzają się przy dostarczaniu jedzenia, ale także w charakterystycznych food-bike`ach obsługujących różne wydarzenia. Te drugie są coraz chętniej wykorzystywane przez firmy cateringowe ze względu na mobilność w tłumie, której samochody dostawcze mogą tylko pozazdrościć.

Foodbike to coraz popularniejsza forma cateringu.

Nie ulega wątpliwości, że rowery typu cargo przeżywają swoją drugą młodość. Nie ma jednak w tym nic zaskakującego, to w końcu niezwykle praktyczne rozwiązanie zarówno w biznesie, jak i do prywatnego użytku. Zależnie od wybranego rozwiązania czy producenta cena roweru cargo może zaczynać się od 4-5 tys. zł, a droższe modele elektryczne dostępne są od około 8-10 tys. zł.