Program
lojalnościowy
4,9/5 Nasza ocena
na Opineo
Punkty odbioru rowerów
Dostawa gratis w 24h
Początek kwietnia jest kluczowym momentem kampanii północnych klasyków. Kolarski Wielki Tydzień otwiera drugi z monumentów – wyścig Ronde van Vlaanderen, pieszczotliwie określany jako Flandryjska Piękność. Tysiące kibiców na trasie, niesamowita atmosfera i zacięta rywalizacja na wąskich, stromych, brukowanych podjazdach sprawiają, że to jedna z najbardziej interesujących rywalizacji.

Elektryzujące otwarcie sezonu wyścigów klasycznych na trasie Milan – San Remo sprawiło, że z jeszcze większym zniecierpliwieniem czekamy na kolejne monumenty kolarskie sezonu. Tradycyjnie w pierwszą niedzielę kwietnia (dokładnie 5 kwietnia 2026 roku) zawodnicy będą zmagać się na belgijskich brukach walcząc o zwycięstwo w Ronde van Vlaanderen, czyli belgijskiej Flandryjskiej Piękności. Impreza rozpocznie jednocześnie kolarski Wielki Tydzień, który zwieńczy finisz na welodromie we francuskim Roubaix (12 kwietnia 2026 roku).
Najważniejsze wyścigi kolarskie na świecie
Niepowtarzalny klimat imprezy sprawia, że każdego roku skupia ona na sobie uwagę całego świata. To jeden z tych kolarskich wyścigów, na którego trasie czekają tysiące kibiców, a zapach piwa i frytek tworzy niesamowitą atmosferę. Wyścig dookoła Flandrii słynie z bezlitosnych sekcji na wąskich, stromych oraz wybrukowanych pojazdach.
Ronde van Vlaanderen wyróżnia również fakt, że to wyścig, który jest równie ważny w męskim, jak i żeńskim peletonie. W ciągu ostatnich lat flandryjskie bruki były teatrem dla dwóch aktorów – van der Poela i Pogacara. W kategorii kobiecej sytuacja jest znacznie bardziej dynamiczna, a wynik na podium nieprzewidywalny.
Trasa Flandryjskiej Piękności przyciąga również amatorskich kolarzy z wielkimi ambicjami. Dzień przed wyścigiem zawodników z Elity mierzą się oni w ramach imprezy towarzyszącej – We Ride Flanders, czyli największym i najbardziej popularnym wyścigu amatorskim w Belgii. Dla zawodników przygotowanych jest zwykle kilka dystansów do wyboru – od ok. 80 do pełnej trasy Ronde van Vlaanderen, niejednokrotnie przekraczającej 200 km.
Flandryjski wyścig uznawany jest za jedno z najtrudniejszych kolarskich zmagań. Jego pierwsza edycja odbyła się w 1913 roku. Od 2011 roku należy do cyklu UCI World Tour, co doskonale świadczy o jego randze.
Najważniejsze informacje o Ronde van Vlaanderen 2026:
Poziom trudności zmagań celnie opisał włoski kolarz szosowy Andrea Tafi, który zwyciężył Ronde van Vlaanderen w 2002 roku, mówiąc: „Tylko ci, którzy są w najwyższej formie mogą powiedzieć, że Ronde nie jest ciężka. Dla pozostałych jest to droga krzyżowa”.
Określenie Flandryjskiej Piękności mianem drogi krzyżowej nie jest przesadzone. Najważniejsze etapy wyścigu rozgrywają się na „hellingenach”, czyli krótkich, ale bardzo stromych seriach podjazdów o brukowanej nawierzchni. Mierzą zwykle od kilkuset metrów do dwóch kilometrów, co w połączeniu z nachyleniem oscylującym nawet w okolicach 15% stanowi duże wyzwanie. Tym bardziej, że zawodnicy muszą pokonać ich kilkanaście, co nawet najlepiej przygotowanemu kolarzowi może przysporzyć niemały problem. Rozstrzygające są etapy przebiegające przez „bergi”, czyli najbardziej ikoniczne wzniesienia, które decydują o wynikach. Jednymi z takich miejsc są:
Często o miejscu na mecie decyduje pozycjonowanie w peletonie przed każdym zwężeniem drogi. Specyfika ciasnych, brukowanych uliczek sprzyja wypadkom i znacząco potęguje stres wśród zawodników.

Ronde van Vlaanderen znacząco różni się chociażby od wspominanego już wyścigu Paryż-Roubaix. Francuski wyścig, chociaż także przebiega po brukowanej nawierzchni, nie testuje uczestników na podjazdach. Zawodnicy ścigają się tam na długich sektorach określanych jako pavé, które w zupełnie inny sposób testują wytrzymałość kolarzy. Nie bez przyczyny nazywa się go „Piekłem Północy”.
Belgia jest krajem, w którym kolarstwo określa się mianem sportu narodowego. Duża popularność dyscypliny sprawia, że Flandryjska Piękność ma rangę nie tylko zmagań sportowych najlepszych zawodników, ale także święta. Niespotykana nigdzie indziej atmosfera, festiwal atrakcji i tysiące kamperów kibiców z całego państwa nadaje imprezie wyjątkowy charakter. Wioski kibiców tworzą się w newralgicznych punktach, co jest szczególnie widoczne na odcinkach Oude Kwaremont i Muur van Geraardsbergen.
Historyczny wyścig Ronde van Vlaanderen 1985
Jedną z edycji Flandryjskiej Piękności, która zapisała się w historii światowego sportu, jest ta z 1985 roku. W drugiej połowie rywalizacji nadeszła ekstremalna burza, przynosząca „heroiczną apokalipsę”. Ulewne deszcze, silny wiatr, śliskie drogi z ukrytymi pod kałużami dziurami sprawiły, że z 172 startujących jedynie 24 zawodników dotarło do mety. Zwycięzcą zmagań został Belg Eric Vanderaerden. To utytułowany kolarz kończący karierę z 138 wygranymi, w tym dwoma monumentami (Paryż-Roubaix 1987) i etapami Wielkich Tourów.
Tegoroczna trasa Wyścigu dookoła Flandrii będzie bardzo podobna do ubiegłorocznej i Można spodziewać się podobnych rozstrzygnięć. Tradycją, zapoczątkowaną w 2021 roku, jest rotacja miejsca startu. W 2026 Ronde van Vlaanderen rozpocznie się w Antwerpii z Grote Markt. Na kolarzy czeka ok. 18-19 podjazdów z pagórkowymi podjazdami i finisz w Oudenaarde. Zmiany, jakie zostały wprowadzone względem edycji 2025, są kosmetyczne – dotyczą przede wszystkim zwiększenia bezpieczeństwa zawodników i widzów. Pominięto także hellingen w Steenbeekdries, co ma związek z remontem tego odcinka.
Struktura Flandryjskiej Piękności dzielona jest na kilka sekwencji. Są to:
1. Wczesne podjazdy (pierwsza pętla, do 150 km)
2. Środkowa faza (150-80 km przed metą):
3. Finałowa rozgrywka (od 60 km do mety):
Brukowane podjazdy przeplatane są sekcjami płaskimi stanowiącymi przedsmak wyścigu Paryż-Roubaix. Wśród nich wyróżniają się przede wszystkim Lange Munte, Doorn, Varentstraat. Najważniejszymi etapami wyścigu są zdecydowanie Koppenberg (na którym zawodnicy niejednokrotnie schodzą z rowerów), Mariaborrestraat, drugi podjazd na Kruisberg, trzeci na Kwaremont i finałowy Paterberg. Mówi się, że to odcinki, na których rodzą się zwycięzcy.
Zmagania kobiet przebiegają na znacznie krótszym dystansie, jednak kluczowe etapy pozostają niezmienne, co sprawia, że walka jest naprawdę emocjonująca.
Komentatorzy nie przewidują rewolucji na Ronde van Vlaanderen 2026. Jako naturalni zwycięzcy wymieniani są Pogacar, Van der Poel, Wout van Aert czy Mads Pedersen. W klasyfikacji kobiecej największe szanse ma Lotte Kopecky.
| ROK | ZWYCIĘZCY | ZWYCIĘŻCZYNIE |
|---|---|---|
| 2025 | Tadej Pogacar | Lotte Kopecky |
| 2024 | Mathieu van der Poel | Elisa Longo Borghini |
| 2023 | Tadej Pogacar | Lotte Kopecky |
| 2022 | Mathieu van der Poel | Lotte Kopecky |
| 2021 | Kasper Asgreen | Annemiek van Vleuten |
Dotychczas żaden z naszych rodaków nie dojechał do mety jako pierwszy na Ronde van Vlaanderen. Mieliśmy jednak kilka spektakularnych sukcesów. Pierwszym kolarzem z kraju, który zapisał się w historii tego wyścigu był Zbigniew Sprucha, pionier polskiego kolarstwa w World Tour. W 1999 roku zajął piąte miejsce. Nie można nie wspomnieć także o Michale Kwiatkowskim, który regularnie w latach 2013-2020 znajdował się w top 20 najlepszych kolarzy. Jego największymi sukcesami było 9. miejsce w 2014 roku i 10. miejsce w 2019 roku.
W Wyścigu dookoła Flandrii regularnie startuje także Katarzyna Niewiadoma. Kolarka znacząco przebiła sukcesy mężczyzn. W 2024 roku stanęła na mecie jako druga, tuż za Elisą Longo Borghini. W ubiegłym roku zajęła czwarte miejsce, po przegranej walce z Kopecky i Vollering. Zawodniczka doskonale sprawdza się w finałowych podjazdach. Uznawana jest za specjalistkę na podjazdach takich, jak Oude Kwaremont czy Paterberg.

Pełne prawa do transmisji wyścigu należą do grupy Warner Bros. Discovery. Oznacza to, że kibice mogą śledzić przebieg zawodów zarówno na kanałach Eurosportu, jak i serwisach streamingowych – HBO Max i Player. W internecie impreza transmitowana jest bez przerw reklamowych. Dodatkową zaletą jest możliwość wyboru kamer na trasie.
Transmisja Ronde van Vlaanderen na kanale Eurosport rozpocznie się w niedzielę (05.04.2026) o godzinie 09:45. Finiszu można się nie wcześniej niż przed 15:45.
Podobnie jak Strade Bianche również Ronde van Vlaanderen ma swój odpowiednik wyścigu dla amatorów. Ronde van Vlaanderen Cyclo odbywa się zawsze w sobotę, dzień przed wielkim monumentem. Entuzjaści kolarstwa mogą zdecydować się na dystans od 70 do 200 km i zmagać się z tymi samymi podjazdami, co zawodowcy. Duża popularność imprezy sprawia, że znalezienie się na liście startowej jest nie lada wyczynem. Rygorystyczny proces zapisów oraz skomplikowana logistyka wyprawy sprawiają, że start pozostaje dla wielu w sferze marzeń.