Tło

Odwiedź nasz salon we Wrocławiu. Dowiedz się więcej

Program
lojalnościowy

4,9/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

< Wróć do listy wyszukanych tras

Pętla po pałacach w okolicach Trzebnicy

Region Dolny Śląsk, Wielkopolska
Typ roweru Cross, Gravel, MTB, Szosa, Trekking
Czas 2 dni
Dystans 200 km
Poziom trudności Trudna
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Szlak
Pętla Tak
Nawierzchnia Asfalt 83%, Szuter 17%
Co oznaczają parametry trasy?

Opis trasy


Autor trasy

Robert Jamróz

Podróżnik i fotograf przemierzający na rowerze malownicze trasy zarówno po Polsce, jak i w całej Europie. Aktywnie prowadzi bloga „Roweromaniakk”, na którym opisuje swoje wyprawy na dwóch kółkach oraz liczne piesze wędrówki po górach.

Pętla po okolicach Trzebnicy to trasa stworzona z myślą o osobach, które kochają rowerowe wyzwania. Obejmuje ona około 14 godzin jazdy, w czasie których pokonuje się aż 200 km. Propozycja ta pozwoli lepiej poznać tereny Dolnego Śląska oraz fragment Żółtego Szlaku Rowerowego Wielkopolski, położonego w malowniczej Dolinie Baryczy. Po drodze obejrzeć można kilka wspaniałych pałaców, więc to prawdziwie królewska wyprawa.

Warto mieć na względzie, że przedstawiana wycieczka wiąże się z jazdą po drogach wojewódzkich o wzmożonym ruchu samochodowym. Z tego względu, ale również z uwagi na jej długość, odradza się zabieranie na nią młodszych dzieci. Trasę pokonać można na dowolnym rowerze, choć z pewnością z uwagi na nawierzchnie najlepiej sprawdzą się do tego modele szosowe czy gravelowe. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby wybrać się na nią także na dobrym rowerze crossowym czy trekkingowym.

Tablica na wjeździe do TrzebnicyTablica na wjeździe do Trzebnicy. (fot. Roweromaniakk)

Podróż zaczyna się w Trzebnicy, przy rondzie Unii Europejskiej. Tu warto uważnie się rozglądać, bowiem przyjęło się, że symbolem miasta są koty. W związku z tym w kilku miejscach ustawiono charakterystyczne rzeźby na ich cześć. Wystarczy odrobina skupienia, aby zobaczyć jedną z nich już na samym początku wycieczki.

Kierując się ulicą Prusicką, dociera się do obwodnicy, skąd mapa GPS prowadzi do Brzykowa. Później droga przecina Domanowice, Przeborów i Koniowo. Zaraz za nimi odbija do Koniówka, gdzie na horyzoncie pojawiają się stawy, a asfalt zamienia się w szuter. W tej miejscowości znajduje się mała niespodzianka. Jest nią kamień graniczny z XVII wieku, który to ukrywa się pod gałązkami drzew.

Następne kilometry pokonuje się wzdłuż drogi torowej, w otoczeniu gęstej zieleni. Po minięciu Gruszeczki, dokładnie na 26. kilometrze trasy, dociera się do zabytkowego Sułowa. Na wjeździe pojawia się asfalt. Jednym ze starszych obiektów w tym miejscu jest budynek szachulcowy kościoła Matki Bożej Częstochowskiej z 1767 roku. Obok wsi położony jest barokowy pałac, który również przyciąga uwagę.

Trasa na SułówTrasa na Sułów. (fot. Roweromaniakk)

Po krótkim zwiedzaniu tej miejscowości należy się udać w stronę Miłosławic. Prowadzi do nich żwirowa ścieżka, która następnie przechodzi w asfalt. W międzyczasie jazdę umilają widoki pól, a także drzewa rozsiane pomiędzy domami.

Później należy podążać drogą wojewódzką nr 439. Jadąc nią w kierunku północno-wschodnim, dociera się do Milicza. Serce tego miasta stanowią dwa zabytki: pałac z końca XVIII wieku oraz szachulcowy kościół św. Andrzeja Boboli. W dodatku można tam znaleźć również ładny rynek.

Jadąc dalej ulicą Wojska Polskiego, można dotrzeć do jeszcze jednego skarbu tego regionu. Jest nim rezerwat Stawy Milickie, w którym warto obejrzeć m.in. rozlewisko w Stawnie. Po obu stronach drogi rozciąga się tafla wodna, a na środku wału znajduje się grobla z drewnianą ławeczką. Ten fragment podróży jest dedykowany jedynie pieszym i rowerzystom, dzięki czemu stanowi doskonałe miejsce na chwilę wyciszenia.

Opuszczając Stawno, należy przejechać przez Dzierzgów i Ostrowąsy, aby dotrzeć do granicy województwa wielkopolskiego. Pierwszy przystanek w tym rejonie zaplanowano w Sulmierzycach. Dlaczego właśnie tam? Przede wszystkim ze względu na nietypowy wiatrak koźlak. Popularny „Jakub”, ustawiony przy ulicy Poznańskiej, ma przeszło 200 lat! Na uwagę zasługuje tam także równie stary ratusz.

Dalszą podróż należy kontynuować, udając się na północ. Ten odcinek trasy zdobią wysokie drzewa rosnące obok jezdni. Natomiast po kilkunastu minutach przy drodze pojawia się też tabliczka z napisem „Chwaliszew”, a chwilę później „Piaski”. Za drugą z nich należy spodziewać się zmiany nawierzchni na szuter.

Wjazd do Krotoszyna.Wjazd do Krotoszyna. (fot. Roweromaniakk)

Zaledwie 1,5 kilometra dalej dojeżdża się do Krotoszyna, gdzie powraca asfalt. To miasto pojawiło się na mapie wycieczki nie bez powodu. Uwzględniono je z uwagi na neorenesansowy ratusz przypominający dostojny dworek. Będąc w tym miejscu, warto również zainteresować się pięknym pałacem Gałeckich położonym w środku zacisznego parku.

Następne kilometry trasy prowadzą przez Dzierżanów i Romanów. Na przyjezdnych czeka tam bujna roślinność oraz kojąca cisza. Kolejny na trasie jest Starogród, gdzie należy skręcić w lewo przy kapliczce Maryjnej.

Później mapa GPS wskazuje, aby udać się na południowy zachód. Mija się Długołękę oraz Pawłowo, a następnie dociera się do Jutrosina. Jest to kolejny punkt przystankowy zaplanowany na trasie. Wpisano go na listę atrakcji, gdyż na jego terenie znajduje się drewniany wiatrak „Mikołaj” z XVIII wieku.

Po obejrzeniu tej starodawnej konstrukcji należy pojechać do Golejewka. W tej wsi czeka na turystów elegancki pałac Czarneckich otoczony rosłymi lipami. Zewnętrzne zdobienia w stylu elżbietańskim hipnotyzują swoim urokiem, więc warto skorzystać z okazji, aby zobaczyć je na własne oczy.

Droga na RawiczDroga na Rawicz. (fot. Roweromaniakk)

Kolejne kilkanaście kilometrów trasy to przyjemna podróż w otoczeniu pól oraz zabudowań wiejskich, które towarzyszyć będą nam aż do Rawicza. W jego centrum czeka na nas klasycystyczny rynek miejski, stanowiący idealne miejsce na łyk wody przed kolejnym etapem.

Następne odcinki drogi przemierza się w wśród lokalnych rzek doliny Baryczy. W okolicy Masłowa na moment znika asfalt, który jednak po chwili powraca.

Ostatni punkt przystankowy to Żmigród. Miasto to inaczej nazywa się Wrotami doliny Baryczy. Przyciąga ono zainteresowanie przede wszystkim ze względu na urokliwe koryto rzeki.

Po obejrzeniu tego malowniczego punktu na mapie Polski, należy skierować się na południe. Końcowy fragment trasy przebiega między innymi przez Prusice oraz Pawłów Trzebnicki. Wycieczka kończy się w Trzebnicy, gdzie można rozgościć się w jednej z lokalnych restauracji i odetchnąć po tym wyzwaniu rowerowym.

Mapa i ślad GPX


Trudności na trasie

  • Duży ruch samochodowy

Dojazd do trasy

W Trzebnicy znajduje się dworzec kolejowy, więc bez problemu można tam dotrzeć za pomocą pociągu. Zaraz obok niego zatrzymują się również autobusy PKS. Po całym mieście są też rozmieszczone parkingi dla samochodów, więc opcji dojazdu jest kilka.

Atrakcje na trasie

Przedstawiona trasa obejmuje wiele ciekawych miejsc, na przykład tereny Doliny Baryczy. Zwiedzając ten rejon, można skorzystać z tzw. Kolorowego Szlaku Karpia. Jest to mapa najważniejszych atrakcji regionu. W miejscowościach na niej oznaczonych postawiono barwne rzeźby ryb. Takie monumenty zdobią między innymi sułowski rynek, Milicz czy pałac w Żmigrodzie. Poniżej więcej informacji o niezwykłych miastach i wsiach na trasie.

Trzebnica – jest położona na złożach leczniczych wód. Nazwa tego miasta sięga czasów Słowian. Oznacza osadę powstałą, aby składać ofiarę przodkom lub wioskę wybudowaną po wykarczowaniu lasów. Współcześnie kojarzy się ją jednak z zielenią oraz z atrakcjami takimi, jak aquapark Trzebnica, stawy trzebnickie i punkt widokowy Winna Góra/Kocia Góra. Symbolem tej miejscowości są koty, których figury zdobią trzebnickie osiedla. Ponadto można tam znaleźć również zabytkowy kościół pw. św. Piotra i Pawła, a także budynki mieszkalne z przeszło dwustuletnią historią. Co jeszcze? Turystów przyciąga wiekowa bazylika św. Jadwigi w Trzebnicy, gdzie skrywa się pozłacana ambona w stylu rokoko.

Widok na TrzebnicęWidok na Trzebnicę. (fot. Roweromaniakk)

Sułów – ze względu na starodawną zabudowę tej wsi, a także na zespół pałacowy, została ona włączona do wspomnianego już Kolorowego Szlaku Karpia. Na uwagę zasługuje przede wszystkim barokowa rezydencja rodu von Burghaus wybudowana w 1680 roku. Jej nazwa pochodzi od imienia pierwszego właściciela. Do oglądania udostępniona jest zewnętrzna część budynku, gdzie można wykonać piękne zdjęcia pamiątkowe. Będąc w Sułowie, obowiązkowo należy również odwiedzić szachulcowe mury kościoła Matki Bożej Częstochowskiej.

Milicz – również znajduje się on na mapie Kolorowego Szlaku Karpia. Nad tamtejszymi stawami organizowany jest nawet Dzień Karpia Milickiego. Nie oznacza to jednak, że jedyną chlubą tego miejsca są ryby. Uznaniem cieszy się również muzeum bombki w Miliczu, gdzie można obejrzeć aż 6 000 modeli tych szklanych dekoracji. Inną milicką atrakcją jest też klasycystyczny pałac z końca XVIII wieku. W jego murach mieści się obecnie szkoła. Można jednak przejść się alejkami otaczającego go parku i obejrzeć piękną elewację dworku. Wartym zobaczenia jest także kościół św. Andrzeja Boboli oraz jego charakterystycznego, szachulcowego muru.

Pałac w Miliczu.Pałac z końca XVIII wieku w Miliczu. (fot. Roweromaniakk)

Sulmierzyce – to małe miasto w południowej części Wielkopolski. Znalazło się na liście ciekawych punktów wycieczki przede wszystkim z uwagi na usytuowany tam wiatrak Koźlak. Powstał on w 1795 roku razem z jedenastoma innymi, które nie przetrwały jednak do dzisiaj. Budowlę nazwano „Jakub” – od imienia pierwszego właściciela. Z podobnego okresu dziejowego pochodzi znajdujący się tam drewniany ratusz. Należy on do grupy zabytków zerowych, czyli tych uważanych za najistotniejsze dla dorobku ludzkości!

Wiatrak koźlak "Jakub". (fot. Roweromaniakk)

Krotoszyn – niedocenianą perłą Wielkopolski jest właśnie Krotoszyn. Atrakcje, które można tam znaleźć, przyciągnęły już niejednego turystę. Wśród nich znajdują się Błonia nad jeziorem Odrzykowskim, neorenesansowy ratusz oraz wieża widokowa. Popularnością cieszy się również pałac Gałeckich. Ciężko jednoznacznie ocenić wiek tego kompleksu. Przyjmuje się jednak, że jego fundamenty powstały już w XVI stuleciu.

Ratusz w Krotoszynie.Neorenesansowy ratusz w Krotoszynie. (fot. Roweromaniakk)

Jutrosin słynie przede wszystkim z wiatraka noszącego nazwę „Mikołaj”. Znajduje się on poza miastem, w pobliżu rzeki Orlej i zbiornika Jutrosin. W 2014 r. przeszedł gruntowny remont, który umożliwił otwarcie go dla turystów. Dzięki temu po dziś dzień pełni funkcję punktu widokowego. Ponadto w Jutrosinie można również obejrzeć ładny rynek.

Golejewko, czyli dawny Czestram, to wieś leżąca nad rzeczką Szpatnicą. Szczyci się pałacem z połowy XIX wieku, który początkowo należał do rodziny Czarneckich. Wówczas mieściła się w nim stadnina koni pełnej krwi angielskiej. Obecnie obiekt ten należy do Państwowych Zakładów Chowu Koni, jednak nie jest już prowadzona tam hodowla tych zwierząt. Warto udać się na spacer po parku dookoła pałacu, aby obejrzeć budynek oraz Aleję Zasłużonych Koni położoną w pobliżu.

Pałac Czarneckich w Golejewku.Pałac Czarneckich w Golejewku. (fot. Roweromaniakk)

Żmigród – położony na Dolnym Śląsku, znany także jako Wrota Doliny Baryczy, jest kolejnym miejscem oznaczonym na mapie Kolorowego Szlaku Karpia. Słynie ze smoków, które w 2018 roku ustawiono w różnych zakątkach miasta. Wraz z nimi, stworzono również legendę „Narodziny Żmigrodzkich Smoków”. Według niej młode smoki broniły dawniej Żmigrodu. W czasie zaciętej walki smok-rodzic ochronił je przed śmiercią, zamieniając swoje dzieci w posągi. Podobno w razie niebezpieczeństwa mają ożyć i ochronić miasto. Warto mieć też na uwadze, że kiedyś na smoki mówiło się żmije, co wyjaśnia pochodzenie nazwy miasta. Smoczy szlak to nie jedyny walor tego miejsca. Na turystów czeka również rozległy zespół pałacowo-parkowy, który można zwiedzać za darmo. Poleca się pospacerować pomiędzy ruinami barokowej budowli czy obok odrestaurowanej baszty. Nie brakuje tam również rozrywki dla dzieci – zaraz obok, nad stawem, rozciąga się kolorowy plac zabaw.

Noclegi lub miejsca postojowe

Gdy widoki dookoła zapiorą dech w piersiach, warto zatrzymać się na krótki odpoczynek, aby ochłonąć. W większych miastach na trasie można znaleźć restauracje, a przy różnych atrakcjach liczne kawiarnie. W niektórych miejscach będą również stacje benzynowe. 

Proponowaną wycieczkę zaplanowano na jeden dzień, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozłożyć podróż na kilka dni. Wówczas można w pełni skorzystać z atrakcji regionu. Okolica jest piękna – idealna na krótszy lub dłuższy wypoczynek, a znalezienie noclegu nie powinno być problemem. Lokalny rynek oferuje zarówno kwatery u prywatnych właścicieli, jak i hotele czy miejsca w domkach letniskowych.

NoclegiicoMiejsca do przechowywania rowerówicoMożliwość
umycia rowerów na miejscu
icoMożliwość zakwaterowania na jedną nocicoMożliwość zameldowania się wieczorem
Pasieka Smakulskichul. 40-lecia 9
63-920 Pakosław
tel. 662 235 524
okokokok
Sosenkaul. Trzebicko Dolne 7
56-300 Milicz
tel. 605 418 294
okokokok

Dobrze wiedzieć

Trasę można pokonywać również zimą. Wszystko dlatego, że przebiega ona przez drogi wojewódzkie, które są zwykle odśnieżane. Przed wyjazdem warto jednak sprawdzić pogodę i upewnić się, czy nie pojawiły się ogłoszenia o tymczasowym zamknięciu niektórych ścieżek.

Praktyczne wskazówki

Z uwagi na długość trasy, może się okazać, że jej część będzie pokonywana już po zmroku. Z tego względu warto zaopatrzyć się w lampkę rowerową

Należy również wyposażyć się w ubranie odpowiednie do danych warunków pogodowych. Szczególnie w chłodniejszych okresach roku, niezbędne mogą okazać się kurtka rowerowa z odblaskowymi elementami, dopasowane rękawiczki oraz ciepła czapka pod kask.

Jeżeli zdecydujesz się jechać tą trasą, pamiętaj by sprawdzić takie zmienne jak aktualne warunki pogodowe, drogi zamknięte z powodu remontów, zmiany w ruchu. Opisana trasa jest tylko inspiracją i może być podstawą do planowania wyjazdu, gdy zostaną zachowane wszelkie środki ostrożności po stronie planującego. CentrumRowerowe.pl oraz twórcy tras nie są w żaden sposób odpowiedzialni za uszczerbki na zdrowiu i mieniu, powstałe podczas pokonywania danej trasy rowerowej.

Podobne trasy w regionie

Trasa dookoła jeziora — odwiedziny w Powidzkim Parku Krajobrazowym
Region Wielkopolska
Typ roweru Cross, Gravel, MTB
Czas 3 h
Dystans 60 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Tak
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Tak
Nawierzchnia Asfalt 70%, Szuter 30%
Co oznaczają parametry trasy?
Pasmo Rowerowe Olbrzymy – single track u podnóża Karkonoszy
Region Dolny Śląsk
Typ roweru MTB
Czas 5 h
Dystans 61,3 km
Poziom trudności Trudna
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Szlak
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 65%, Szuter 35%
Co oznaczają parametry trasy?
Trasa Czterech Wież Władcy – Natury
Region Lubuskie, Wielkopolska
Typ roweru Cross, Gravel, MTB, Trekking
Czas 1 dzień
Dystans 112 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Tak
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Tak
Nawierzchnia Asfalt 61%, Szuter 39%
Co oznaczają parametry trasy?
Piastowski Trakt Rowerowy, czyli trasa w sercu Wielkopolski
Region Wielkopolska
Typ roweru Gravel, Trekking
Czas 2 dni
Dystans 127 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Szlak
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 80%, Szuter 20%
Co oznaczają parametry trasy?