Główka ramy - mały duży element!

Data aktualizacji: 29-12-2020

Główka ramy to element, któremu nie poświęca się zbyt wiele uwagi. Niesłusznie. Jest on szczególnie ważny i to z kilku powodów. Jeśli nie chcesz bez sensu utopić pieniędzy, koniecznie przeczytaj ten artykuł!

Główka ramy to część przez którą przechodzi rura sterowa widelca. Może być to klasyczny model sztywny lub amortyzator. Ten pierwszy wykorzystywany jest przede wszystkim w rowerach szosowych, miejskich, przeważnie trekkingowych, rzadziej w crossowych. Widelec amortyzowany stosuje się przeważnie w rowerach górskich, crossowych, czasami trekkingowych.

Główka ramy roweru – standardy

Element ten może mieć różne wielkości. Najważniejszy z nich to średnica. Jeszcze kilkanaście lat temu tanie rowery miały rurę sterową o średnicy 1 cala. Taką samą wielkość (wewnętrzną) musiała mieć główka ramy. Obecnie taki standard stosuje się przeważnie  w rowerach miejskich.

Średnica jednego cala została wyparta przez sterówki 1 1/8 cala. Taka wielkość była przez lata stosowana w rowerach górskich. Obecnie można ją spotkać przeważnie w tańszych modelach. Standard 1 1/8 nieco dłużej wykorzystywano w rowerach szosowych, ale w końcu i w nich zdecydowano się na powiększenie dolnej części rury sterowej.

główka ramy w rowerze xcGłówka ramy w nowoczesnym rowerze górskim jest zrobiona zawsze w standardzie tapered. . Tak właśnie jest w przypadku Superiora XP 969.

Obecnie w rowerach górskich średniej i wyższej klasy stosuje się inne rozwiązanie. Taperowana główka ramy ma na dole średnicę 1,5 cala, a na górze klasyczne 1 1/8. Dlaczego tak, a nie inaczej? Poszerzenie dołu pozwala na użycie łożyska o większej średnicy. To zaś przekłada się na zwiększenie precyzji prowadzenia i sztywności. Oczywiście warunkiem jest użycie widelca, który ma rurę sterową wykonaną w tym standardzie. Musi być ona poszerzana na dole i zwężać się ku górze. Niektórzy producenci poszli jeszcze dalej. Cannondale stosuje w swoich niektórych modelach ramy z główką sterową o średnicy 1,5 cala na całej długości. Ma to oczywiście zwiększyć sztywność połączenia widelec-rama.

W rowerach szosowych wykorzystuje się przeważnie wariant przejściowy. Na górze klasyczne 1 1/8 cala, a na dole 1 ¼ cala. W pozostałych typach rowerów stosuje się przeważnie stare rozwiązanie – 1 1 /8 cala na całej długości.

Co ważne, jeśli mamy widelec z rurą sterową o mniejszej średnicy niż otwór w ramie, możemy go wykorzystać. Wystarczy jedynie zaopatrzyć się w stery redukcyjne.

Kąt główki ramy

Kąt główki ramy to parametr, który dla miłośników jazdy terenowej, szczególnie tej w dół, jest bardzo ważny. Zacznijmy jednak od tego, czym on jest. Kąt ten zawarty jest pomiędzy podłożem a amortyzatorem. Wpływ na niego ma przede wszystkim kąt główki ramy, choć nie tylko. Za pomocą specjalnych sterów można zmienić ten parametr w niewielkim zakresie (np. o jeden stopień).

Dlaczego to takie ważne? Kąt główki ramy decyduje o stabilności i możliwościach skrętnych całego roweru. W początkowej fazie historii MTB wartość ta miała powyżej 70 stopni. Taka liczba sprawiała, że inicjowanie zakrętu było bardzo proste, ale rower nie zachowywał się stabilnie.

główka ramy stary standardW Santa Cruz Superlight 29 z 2012 roku producent zastosował "stary" kąt. 71 stopni to wartość, dzięki której rower jest zwrotny, ale niezbyt stabilny.  

Dlatego zaczęto stosować bardziej płaskie główki ramy. Proces ten rozpoczęto od rowerów przeznaczonych do ostrego łomotu. Najpierw downhill, później freeride, enduro i trail, by dotrzeć do XC. Inicjowanie zakrętów jest trudniejsze, trzeba się zwykle nieco pochylić, ale później jest już łatwiej. Zalety płaskiego kąta widelca są widoczne przede wszystkim podczas jazdy w dół w trudnym terenie.

Jak bardzo płaski jest dziś kąt główki ramy? W rowerach zjazdowych wartość ma ok. 63 stopni. Co ciekawe, nawet w trailowym modelu Whyte S-120 S V1 o „symbolicznym” skoku 120 mm jest to nieco ponad 65 stopni. Producenci zdają sobie sprawę z oczekiwań klientów i zgodnie z nimi dostosowują ofertę. 

Wysokość główki ramy

Wysokość główki ramy decyduje w dużym stopniu o pozycji za kierownicą. W przypadku rowerów MTB nie było z tym parametrem problemu do momentu pojawienia się kół 29-calowych. Kokpit podniósł się radykalnie w górę, co wymagało skrócenia główki ramy. Zbyt wysoka pozycja za kierownicą sprawiała, że podjazdy pokonywało się z trudem.

W Orbea Oiz M30 główka ma wysokość zaledwie 95 milimetrów. Dzięki temu kierownica jest stosunkowo nisko.  

Pewnym rozwiązaniem jest stosowanie mostków z ujemnym wznosem. Ma to jednak sens przede wszystkim wtedy, kiedy są one dość długie. Przy krótkim mostku korzyści są niewielkie. Producenci ram do MTB opanowali jednak sztukę tworzenia niskich główek, przez co pozycja jest odpowiednia. 

Nieco inaczej sprawa wygląda z rowerami szosowymi. Rosnące zainteresowanie tym segmentem sprawiło, że producenci wprowadzili do oferty modele nie tylko dla giętkich joginów. Dzięki wyższej główce ramy pozycja jest bardziej komfortowa i nie wymaga tak mocnego rozciągnięcia. Taką geometrię przeniesiono także do rowerów gravelowych, w których stosuje się bardziej wyprostowaną pozycję niż w przypadku szosówek.