Otwieranie i zamykanie tego menu:
Ctrl + M
Niebieskie tło - informacja o otwarciu sklepu stacjonarnego
Odwiedź nasz salon w Krakowie. Dowiedz się więcej

Program
lojalnościowy

4,9/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

Koszyk jest pusty

Aerodynamiczne koła ze stożkiem 55 mm – test FFWD RYOT55 II SET FCC

Data aktualizacji: 27-11-2025

Kiedy dostałem do testów koła FFWD RYOT55 II SET FCC, od razu zacząłem zastanawiać się, czy głęboki profil obręczy – aż 55 mm – sprawdzi się na moim klasycznym szosowym rowerze Felt FR. Holenderska marka FFWD chwali się technologią LAW (Laminar Airflow Wing) i doskonałą aerodynamiką, ale czy to rzeczywiście przekłada się na lepsze osiągi w realnych warunkach? W trakcie dwóch tygodni intensywnej jazdy – zarówno na płaskich trasach wokół Bydgoszczy, jak i podczas lokalnej czasówki w Chrośnie – sprawdzałem, czy te koła są warte swojej ceny.

Koła FFWD, rower FeltWarto było spróbować jazdy na wyższym stożku. Ryot o profilu 55 mm to sporo jak na moje gabaryty.

Pierwsze wrażenia i specyfikacja techniczna

FFWD RYOT55 II to koła karbonowe z profilem 55mm, zaprojektowane z myślą o maksymalnej aerodynamice. Model FCC (Fast Core Concept) wyposażony jest w piasty własnej konstrukcji FFWD z systemem zapadkowym, które zastępują droższe opcje z piastami DT Swiss 240 EXP. Całość waży około 1600g, co plasuje je w kategorii stosunkowo lekkich kół o wysokim profilu.

Obręcze wykonane są z pełnego karbonu w technologii LAW (Laminar Airflow Wing), która optymalizuje przepływ powietrza wokół szerszych opon. Wewnętrzna szerokość obręczy wynosi 23mm, co jest idealnym rozmiarem dla opon 25-30mm. 

W moim przypadku zdecydowałem się na sprawdzone i uznane przez wielu kolarzy Continental Grand Prix 5000 w rozmiarze 28mm z dętkami TPU marki RideNow Ultralight o wadze zaledwie 19g.

Tylne koło Ryot.Opona Continental GP5000 pięknie ułożyły się na obręczy.

Koła mają 24 szprychy z przodu i z tyłu w układzie 2:1 (Two/One), co oznacza podwójną liczbę szprych po stronie napędowej w tylnym kole. Ten układ zapewnia lepszą sztywność torsyjną i równomierniejsze rozłożenie naprężeń.

Sztywność i responsywność – zmiana na lepsze

Pierwszą rzeczą, którą zauważyłem po zainstalowaniu kół FFWD RYOT55 II, była znacząco wyższa sztywność w porównaniu do fabrycznych kół Reynolds AR 41 Disc, które wcześniej jeździły na moim rowerze Felt FR. Waga obu zestawów jest praktycznie identyczna (około 1600g), ale różnica w konstrukcji jest odczuwalna.

Podczas sprintów koła pracują bardzo pewnie – nie ma tu mowy o jakimkolwiek wyczuwalnym ugięciu. Sztywne zaplecenie 24 szprych w układzie 2:1 sprawia, że każdy wat trafia tam, gdzie powinien – na asfalt. Producent podkreśla, że jego koła są ręcznie zaplatane w Zwolle - siedzibie firmy w północno-wschodniej Holandii.

Felt na kołach FFWD.Wystartowałem na tych kołach w krótkiej czasówce dla rowerów szosowych.

Różnica w utrzymaniu prędkości między Reynolds AR 41 a FFWD RYOT55 II jest minimalna – oba zestawy spisują się podobnie na równym terenie. Jednak samo napędzanie roweru przez sztywność kół FFWD jest wyraźnie wyczuwalne, szczególnie podczas krótkich przyspieszeń.

Koła z wysokim stożkiem – broń obosieczna

Profil 55mm to klasyczna głębokość dla kół do rowerów szosowych aero. Według testów tunelu aerodynamicznego FFWD, RYOT55 wygrywa z konkurencyjnymi modelami jak Zipp 404, Fulcrum Wind 55 czy Roval CL50, oszczędzając od 1,5 do 2,7 wata w warunkach rzeczywistych.  

Jakie koła do roweru wybrać, aby poprawić osiągi?

W praktyce te 55mm rzeczywiście daje przewagę aerodynamiczną – czuć, że koła są stworzone do wyższych prędkości na płaskich odcinkach. Podczas tegorocznych zawodów w indywidualnej jeździe na czas Chrośna Cycling Challenge koła świetnie utrzymywały prędkość 40-42 km/h, co pozwoliło mi skoncentrować się na pozycji i rytmie jazdy i zająć wysokie miejsce w zawodach.

Jednak przy mojej wadze 67 kg głęboki profil stał się problemem przy bocznym wietrze. Na otwartych odcinkach, gdzie wiatr uderzał z boku, kołami wyraźnie miotało. To zmuszało mnie do większej koncentracji na utrzymaniu linii jazdy, co jest męczące podczas dłuższych wyjazdów czy jazdy grupowej w parach.

obręcze w technologii Laminar Airflow WingObręcze w technologii Laminar Airflow Wing.

Gdybym miał możliwość wyboru, zdecydowanie wybrałbym model RYOT44 o profilu 44mm, który jest bardziej wszechstronny i mniej wrażliwy na warunki wietrzne. Dla lżejszych kolarzy (poniżej 70 kg) na klasycznych, nieszczególnie aerodynamicznych rowerach szosowych, profil 55mm może być już zbyt wysoki.

Komfort i prowadzenie

Pomimo wysokiego profilu i sztywnej konstrukcji koła FFWD RYOT55 II oferują bardzo dobry komfort jazdy. Duża w tym także zasługa opon Continental GP5000 w rozmiarze 28mm z dętkami TPU, które dodatkowo amortyzują wibracje.

Jakie opony do roweru szosowego wybrać? Ranking top 3

Prowadzenie kół jest stabilne i przewidywalne – zarówno na prostych, jak i w zakrętach. Sztywna konstrukcja sprawia, że rower reaguje precyzyjnie na każdy ruch kierownicą. Podczas „górskich” akcentów na Trzesacz i Kozielec – największe wzniesienia w okolicach Bydgoszczy – nie zauważyłem żadnej różnicy w prowadzeniu czy komforcie w porównaniu do fabrycznych Reynolds, zarówno podczas podjazdów, jak i zjazdów z prędkością powyżej 55 km/h.

Piasty FCC – cykają i działają

Piasty FFWD FCC (Fast Core Concept) to budżetowa alternatywa dla topowych DT Swiss 240 EXP. Wykorzystują system zapadkowy (ratchet) z 36 zębami, co daje kąt zaczepu 10 stopni. W praktyce oznacza to, że piasta łapie szybko i pewnie.


piasta z ratchetem 54TPiasta od FFWD.


Podczas jazdy piasty fajnie cykają – nie są głośne jak niektóre modele DT Swiss z Ratchetem 54T, ale wyraźnie słyszalne. Dla jednych to atut (klasyczny dźwięk szosowych kół), dla innych może być irytujący. Jadąc w parach podczas cofferidów i puszczenia korb nadal można prowadzić rozmowę z kolegą z pary. Po 600 km nie zauważyłem żadnych problemów z działaniem piast – zaczepiają równomiernie i bez opóźnień.

Jedyny minus to brak doświadczenia z długoterminową eksploatacją. Piasty DT Swiss 240 mają ugruntowaną opinię, jeśli chodzi o niezawodność i niskie koszty serwisu, podczas gdy FFWD FCC to nowsza konstrukcja. Czas pokaże, jak sprawdzą się po kilku tysiącach kilometrów.

Montaż opon – bez problemu

Zanim zainstalowałem koła na rowerze, obawiałem się, że montaż opon Continental GP5000 na karbonowych obręczach będzie problematyczny. Na szczęście było dokładnie odwrotnie – montaż był łatwy i bez łyżek.

Opony GP5000 weszły na obręcz bez większego wysiłku, a po napompowaniu wskoczyły na rant pewnie i równo. Wewnętrzna szerokość 23mm idealnie współpracuje z oponami 28mm – bok opony schodzi płynnie z obręczy, tworząc aerodynamiczny profil.


wentyle do koła.Zawory tubeless w zestawie.


Warto dodać, że koła są przygotowane pod tubeless (taśma zamontowana fabrycznie, zawory w zestawie).

Dodatkowe akcesoria – pokrowiec, który spisał się na medal

Jednym z miłych zaskoczeń w zestawie jest wysokiej jakości pokrowiec na koła z podwójnymi zamkami i wygodnym paskiem do noszenia. To bardzo praktyczny dodatek, szczególnie jeśli często jeździsz na zawody lub wyjazdy treningowe różnymi rowerami i chcesz bezpiecznie transportować koła.


pokrowiec FFWDGet Confident. Go Fast – mnie to hasło przekonuje.


Pokrowiec ma dwie przegrody – osobną dla każdego koła – co chroni je przed zarysowaniami podczas transportu. Wykonanie stoi na wysokim poziomie – materiał jest gruby i wytrzymały, zamki działają płynnie.

Dla kogo te koła?

Po dwóch tygodniach testów jestem przekonany, że FFWD RYOT55 II to koła dla specyficznej grupy kolarzy. Sprawdzą się idealnie u:

  • Cięższych kolarzy (powyżej 75 kg), którzy nie będą mieli problemu z kontrolą roweru przy bocznym wietrze
  • Właścicieli rowerów aero (typu Specialized Venge, Canyon Aeroad, Cervelo S5), gdzie głęboki profil jest naturalnym uzupełnieniem aerodynamicznej ramy
  • Czasówkarzy i triathlonistów, dla których każdy wat oszczędności aerodynamicznej się liczy
  • Kolarzy startujących głównie na płaskich trasach, gdzie wiatr nie jest dużym problemem

Jeśli jeździsz na klasycznym rowerze szosowym (jak mój Felt FR) i ważysz poniżej 70 kg, zdecydowanie polecam rozważyć niższy profil – RYOT44 (45mm). Taki zestaw powinien być znacznie bardziej uniwersalny w różnych warunkach pogodowych i terenowych.

FFWD RYOT55 II – czy warto kupić?

Zalety:

  • Wysoka sztywność boczna – idealna do sprintów
  • Doskonała aerodynamika potwierdzona przez producenta testami w tunelu aerodynamicznym
  • Bardzo dobry komfort jazdy mimo wysokiego profilu
  • Łatwy montaż opon, kompatybilność z tubeless i dętkami
  • Wysokiej jakości pokrowiec w zestawie
  • Piasty FCC z systemem zapadkowym działają pewnie
  •  Wszystkie koła są zaplatane w siedzibie firmy w Holandii

Wady:

  • Profil 55mm wrażliwy na boczny wiatr przy wadze poniżej 70 kg
  • Brak długoterminowych danych o trwałości piast FCC
  • Głośne cykanie piast (dla niektórych może być wadą)
  • Mało uniwersalne – najlepsze na płaskich trasach

Koła FFWD RYOT55 II SET FCC polecam zdecydowanie cięższym kolarzom na rowerach aero. Moja szosa to klasyczna wyścigowa i stożek 55 to już trochę za dużo – chętnie przetestowałbym koła tej marki o stożku 45mm, które byłyby bardziej wszechstronne.

Ocena końcowa: 7/10