Green Velo - wschodni szlak rowerowy

01.09.2017

Green Velo to pierwszy tak duży system tras rowerowych w naszym kraju. Szlak główny wraz ze szlakami łącznikowymi liczą łącznie ponad 2000 km! Pomysł na taki projekt zrodził się w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie turystyką rowerową w Polsce oraz chęć aktywizacji i promocji jej wschodnią część. Efekt jest spektakularny i zdecydowanie jest się czym chwalić. 


Parametry trasy

DystansCzasRowerNawierzchniaTrudnośćTrasa familijna
1885 km (szlak główny)-gravel, trekkingowy

60% asfalt, 30% szuter, 5% bruk,
5% piach

2/4Tak


Wschodni szlak rowerowy Green Velo to jedna z najciekawszych tras rowerowych w Polsce.Do dyspozycji rowerzystów są nowe ścieżki rowerowe.

Green Velo – opis trasy

Wschodni szlak rowerowy Green Velo przebiega przez pięć województw: świętokrzyskie (210 km), podkarpackie (459 km), lubelskie (414 km), podlaskie (598 km – najdłuższy odcinek) i warmińsko-mazurskie (397 km). Zaczyna się w Elblągu i prowadzi wzdłuż Zalewu Wiślanego przez takie miejscowości jak Frombork czy Braniewo. Dalej kierujemy się na tereny Warmii i Mazur, aż do Suwalszczyzny wyznaczoną trasą Green Velo. Podlasie to rejon, w którym będziemy jechać na południe Polski, mijając Puszczę Augustowską. Trasa wiedzie przez parki narodowe: Biebrzański, Białowieski i Narwiański, a następnie wzdłuż granicy z Białorusią i Ukrainą. Wjeżdżając na tereny Polesia przejedziemy przez Włodawę, Chełm czy Krasnystaw. Dalej trasa prowadzić nas będzie przez Roztocze, a także tamtejszy park narodowy – Roztoczański. Z każdym przejechanym kilometrem zbliżamy się do mety Green Velo.

Podkarpacie poznamy po miejscowościach Horyniec-Zdrój i Radruż. Wjedziemy też do Przemyśla i przejedziemy przez Pogórze Przemyskie, Dolinę Sanu, Pogórza Dynowskie, Rzeszów, następnie Łańcut, Leżajsk aż do Świętokrzyskiego. Pierwszym miastem po minięciu granicy województwa będzie Sandomierz, z którego następnie udamy się do Kielc. Stamtąd do Końskiego, czyli mety już niedaleko. Jeszcze tylko przejedziemy przez miejscowości Oblęgorek i Sielpia i będziemy na miejscu.

Wartym podkreślenia jest fakt, że to od rowerzystów zależy, z którego miejsca chcą wystartować i gdzie zakończyć swoją podróż. Mają oni bowiem pełną dowolność w tej kwestii, dlatego trasa Green Velo nie jest zarezerwowana wyłącznie dla zaawansowanych. Owszem, zapalonym miłośnikom długodystansowych odcinków będzie łatwiej stawić czoła setkom kilometrów do pokonania, ale niedoświadczone osoby mogą spokojnie wybrać znacznie krótsze odcinki, dostosowane do ich możliwości. Jeżeli ktoś jednak zdecyduje się przejechać jednorazowo całość, musi przeznaczyć na ten wyczyn około 3 tygodni! Wówczas miejscem startu będzie Elbląg, a metą miasto Końskie lub też odwrotnie. Co najważniejsze, nie ma obawy o konieczność pokonywania dróg o dużym natężeniu ruchu, spokój jest więc tym czego można spodziewać się po większości Green Velo. Trasa pozwala na delektowanie się urokami natury i sielskimi klimatami, ponieważ 29% długości całego szlaku stanowią odcinki leśne, a 9% przypada na doliny rzek. Dodatkowo 300 kilometrów nowych lub przebudowanych odcinków, a także 150 kilometrów wyremontowanych dróg gruntowych dają rowerzystom możliwość wygodnego przejazdu po lepszej nawierzchni.

Tak ogromne przedsięwzięcie, jakim jest szlak Green Velo, musiało zostać dokładnie zaplanowane, a przede wszystkim i oznakowane, aby żaden z podróżujących się nie zagubił oraz miał pewność, dokąd ma się udać. Temu właśnie służą tabliczki oraz drogowskazy w kolorze pomarańczowym, z których dowiemy się nie tylko o kierunku jazdy, przebiegu trasy, czy miejscach łączenia z innymi drogami. Znak z czarną miniaturką logo szlaku i numerem porządkowym zaprowadzi nas trasą łącznikową do atrakcji i węzłów komunikacyjnych, znajdujących się w sąsiedztwie. Ponadto dowiemy się także o miejscach obsługi i przyjaznych rowerzystom, znajdujących się na Green Velo. Oznakowanie takich punktów poznamy po zielonych tablicach. Tych jest dość sporo na całym odcinku, bo ponad 450. Więcej na ten temat znajdziesz w sekcji „Gdzie się zatrzymać na trasie – miejsca postojowe”.

Jakim rowerem na Green Velo?

Ze względu na zróżnicowaną nawierzchnię zdecydowanie polecamy jazdę rowerem trekkingowym oraz gravelowym po Green Velo. Długość trasy sprzyja wzięciu ekwipunku i dodatkowego wyposażenia, które wygodnie będzie spakować do sakw i toreb, a do obu tych typów jednośladów możliwe jest ich przytwierdzenie.

Jak dojechać i wrócić z trasy?

Wiele zależy od tego, gdzie chcemy zaczynać i kończyć swoją podróż. Jeżeli ma to być Elbląg, dostaniemy się do niego pociągiem, a połączeniami z Gdańska, Warszawy, Olsztyna i Białegostoku bezpiecznie i wygodnie zabierzemy się nawet z rowerem.

Nieco gorzej wygląda dojazd do miejscowości Końskie, ponieważ nie ma tam dworca kolejowego. Najbliższy znajduje się w Opocznie (około 25 km od Końskiego). Na stacji „Opoczno Południe” zatrzymują się pociągi z Warszawy, Krakowa, Łodzi, Poznania, Gdańska, Szczecina, Rzeszowa, Białegostoku oraz Olsztyna.

Szlaki rowerowe w Polsce obfitują w atrakcje, które można spotkać po drodze.Przejażdżkę po Green Velo można rozpocząć w dowolnym miejscu.

Wycieczkę można rozpocząć także w dowolnym, wybranym przez nas miejscu Green Velo. Połączenia do większych węzłów komunikacyjnych, np. Białegostoku, Suwałk, Kielc z naszej początkowej lokalizacji najlepiej sprawdzić samodzielnie. Może się zdarzyć, że będą czekały nas przesiadki. Istnieje też szansa na skorzystanie z Mobilno-Stacjonarnego Serwisu Rowerowego w Brodach, który dowiezie nas z Opoczna do Końskich.

Atrakcje do odwiedzenia na trasie

Trasa rowerowa Green Velo zaliczana jest do jednych z najpiękniejszych w Polsce. Na taką opinię składają nie tylko walory krajobrazowe czy przyrodnicze, ale również ciekawe miejsca, które znajdują się na szlaku lub w jego bliskim sąsiedztwie. Oczywiście na całym, prawie 2000-kilometrowym odcinku jest ich co niemiara – od architektonicznych perełek po pełne urokliwych fauny i flory parki narodowe. Green Velo Wschodni Szlak Rowerowy podzielony jest na 12 tzw. królestw, czyli regionów, które łączy np. walory przyrodnicze, czy ukształtowanie terenu. W każdym z nich znajduje się największe skupisko lokalnych atrakcji.

Co warto odwiedzić na trasie Green Velo? Mapa ujmuje najciekawsze miejsca.

Na całej trasie mamy mnóstwo atrakcji, miejsc postojowych oraz pól namiotowych.
  • Starówka w Elblągu – na jej terenie znajduje się m.in. kościół katedralny św. Mikołaja zbudowany na przełomie XIII-XV wieku, Brama Targowa z IV wieku, muzeum oraz biblioteka.
  • Archikatedra we Fromborku – wzniesiona w latach 1329-1388. Tutaj spoczywa Mikołaj Kopernik.
  • Zamek Biskupów Warmińskich w Lidzbarku Warmińskim – gotycka budowla pochodząca z XIV wieku, od 2018 roku wpisana na listę pomników historii.
  • Biebrzański Park Narodowy – największy park znajdujący się na terenie Polski (powierzchnia 592,23 km2). Istnieje od 1993 roku.
  • Miasto Tykocin – tutaj warto zwiedzić tamtejszą synagogę, zamek oraz Muzeum Kultury Żydowskiej.
  • Miasto Białystok – słynie z Pałacu Branickich, Bazyliki Archikatedralnej WNMP, Rynku Kościuszki oraz licznych cerkwi.
  • Monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy i św. Jana Teologa w Supraślu – to jeden z pięciu prawosławnych klasztorów znajdujących się w Polsce. Zbudowany w 1498 roku.
  • Białowieski Park Narodowy – założony w 1932 roku, jako jeden z pierwszych w Europie i drugi w Polsce. Znajduje się tam największa populacja wolno żyjących żubrów.
  • Parafia św. Nikity w Kostomłotach – jej założenie datuje się na rok 1631. Jest jedyną parafią na świecie posługującą się obrządkiem bizantyjsko-słowiańskim.
  • Miasto Chełm – słynie z podziemi kredowych, pałacu Łuczkowskiego oraz Góry Chełmskiej.
  • Roztoczański Park Narodowy – założony w 1974 roku. Można spotkać tam hodowlę koników polskich.
  • Cerkiew św. Paraskewy w Radrużu – wzniesiona w XVI wieku. Od 2013 roku budowla znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
  • Miasto Przemyśl – warto zobaczyć tam Stare Miasto, zamek Kazimierzowski oraz Muzeum Dzwonków i Fajek.
  • Zamek w Łańcucie – istnieje od 1642 roku, a od 2005 roku znajduje się na liście pomników historii.
  • Starówka w Sandomierzu – wpisana na listę pomników historii.
  • Zespół pałacowo-parkowy w Końskich – zabytkowe budowle pochodzące z okresu panowania Augusta III (2. połowa XVIII wieku).

Gdzie się zatrzymać na trasie – miejsca postojowe

Tych na całym odcinku nie brakuje. Co 8-10 kilometrów rozlokowane są punkty MOR. Green Velo liczy ich sobie aż 230. To nic innego jak Miejsca Obsługi Rowerzystów, w których odpoczniemy i nabierzemy sił. Poznamy je po zielonych tabliczkach z charakterystycznym logotypem szlaku i nazwą danej lokalizacji. Znajdują się tam wiaty, ławy, stojaki rowerowe w kształcie litery „U” oraz tablice informacyjne. Na terenie tych miejsc nie ma bieżącej wody, a tylko nieliczne punkty posiadają toaletę. Zabrania się też rozbijania na ich obszarze biwaku.

Poza MOR-ami na Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo znajdziemy również Miejsca Przyjazne Rowerzystom. Są to podzielone według kategorii obiekty noclegowe, gastronomiczne, atrakcje turystyczne, punkty informacji oraz usługowe dla rowerzystów.

Nie ma także najmniejszego problemu z noclegiem, choćby na jedną noc. Co około 70 kilometrów znajdują się miejscowości, w których nie tylko zjemy, ale też wypoczniemy, np. w Pieniężnie, Bartoszycach, Węgorzewie, Suwałkach, Augustowie, Goniądzu, Białymstoku, Hajnówce, Terespolu, Włodawie, Chełmie, Szczebrzeszynie, Biłgoraju, Narolu, Przemyślu, Rzeszowie, Ulanowie, Sandomierzu, Kielcach lub też w Końskim. W zależności od budżetu i osobistych preferencji możemy wybrać cały wachlarz opcji noclegowych na trasie Green Velo. Pola namiotowe również są do dyspozycji rowerzystów – chcąc z nich skorzystać należy zabrać ze sobą pełen ekwipunek, w tym namiot i śpiwór. Jeżeli ktoś preferuje taką formę w Elblągu, Kajnitach obok Pieniężna, Górowie Iławeckim, Ściborkach, Augustowie, Bryzgielu, Goniądzu, Kopytkowie, Królowym Moście, Sarnakach oraz Tarnogórze powinien się zatrzymać na dłuższy odpoczynek.

Szlak rowerowy Green Velo to doskonały pomysł na wyprawę rowerową.Odpoczywamy i dalej w drogę!Pozostali mają do dyspozycji innego rodzaju miejsca na trasie Green Velo. Noclegi zagwarantują  schroniska młodzieżowe, gospodarstwa agroturystyczne, hostele, motele, pensjonaty czy hotele, które z pewnością ugoszczą zmęczonych rowerzystów.

Gdzie zjeść?

Jedzenie i picie zawsze warto mieć ze sobą, niezależnie od tego, ile kilometrów planujemy przejechać, a im więcej, tym większe zapasy musimy poczynić. Pomysłodawcy Green Velo zadbali o stworzenie bogatego zaplecza gastronomicznego, by rowerzyści mogli się posilić i nabrać sił. Mowa oczywiście o wspomnianych już Miejscach Przyjaznych Rowerzystom.

Na oficjalnej stronie szlaku znajduje się praktyczna wyszukiwarka, dzięki której bez problemu znajdziemy najbliższy lokal oznaczony charakterystycznym znaczkiem „MPR”. Do wyboru są liczne restauracje, bary, gospody, bistra i wiele innych. Miłośnicy regionalnych specjałów mogą skosztować ich przykładowo w restauracji „Gospoda Galiny” w województwie warmińsko-mazurskim, restauracji „Komosianka” na Podlasiu oraz karczmie „Izba Dobrego Smaku” w Hucie Szklanej w województwie świętokrzyskim.

Na pewno zadowoleni będą fani Magdy Gessler, ponieważ niejedna restauracja po jej kuchennych rewolucjach znajduje się na Green Velo. Opinie o tym, gdzie warto zjeść i jakimi specjałami wyróżnia się dany lokal, znajdziemy bez problemu w Internecie. Śladów znanej restauratorki należy szukać w Elblągu, Białymstoku, Chełmie, Rzeszowie czy Kielcach.

Dobrze wiedzieć

Szlak Green Velo lub jego część najlepiej pokonać wiosną, kiedy przyroda budzi się do życia lub latem, gdy zrobi się jeszcze cieplej. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w czerwcu, lipcu, sierpniu i niekiedy we wrześniu wiele atrakcji turystycznych jest obleganych przez urlopowiczów, może być więc nieco tłocznie. Jeżeli zdecydujemy się podzielić trasę na mniejsze odcinki, to warto zwiedzać ją w równych porach roku, aby zobaczyć jak najwięcej na Green Velo. Mazury są urokliwe latem z uwagi na liczne jeziora leżące na trasie. Natomiast województwo podkarpackie najpiękniej prezentuje się jesienią.

Ciekawe możliwości na spędzenie wolnego czasu (zwłaszcza z rodziną) oferują też parki rozrywki, centra edukacyjne, aquaparki, kąpieliska, ośrodki jazdy konnej czy punkty spływów kajakowych, które znajdziemy na Green Velo. Szlak rowerowy obfituje w wiele takich miejsc. Jeżeli nastawiamy się na zwiedzanie lub korzystanie z atrakcji, wcześniej należy jednak upewnić się, w jakich godzinach są one otwarte lub czy są czynne cały rok.

W wielu miejscach dostępne są także wypożyczalnie rowerów (aktualna lista znajduje się na stronie internetowej). Dodatkowo powinniśmy pamiętać o wykupieniu biletu, aby wjechać na niektóre obszary Białowieskiego Parku Narodowego, np. by zobaczyć rezerwat pokazowy żubrów.

Co z tą nawierzchnią?

Na temat nawierzchni szlaku można znaleźć w Internecie naprawdę dużo sprzecznych informacji. Prezentujemy więc kilka faktów. Na fragmencie od Białegostoku do Augustowa dominuje asfalt. Wrażenie robi zwłaszcza ponad 20 kilometrowy odcinek zupełnie nowej, gładkiej drogi w Biebrzańskim Parku Narodowym. Od Augustowa trasa prowadzi często drogami szutrowymi, ale o dobrej i równej nawierzchni. Tam brak asfaltu zostanie nam wynagrodzony przez niesamowitą przyrodę Puszczy Augustowskiej oraz malownicze widoki na rzekę Czarną Hańczę, na której organizowane są spływy kajakowe.

Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo to najpiękniejsza trasa rowerowa w Polsce.Rowery gravelowy i trekkingowy poradzą sobie z taką nawierzchnią.

Odcinek za Suwałkami oznacza dla jadących po Green Velo zarówno piękne widoki na pofałdowaną i bezkresną przestrzeń, jak i niestety większy udział dróg gruntowych. Można powiedzieć, że w tym wypadku jest to mniej więcej 50% dróg szutrowych i 50% dróg asfaltowych. Podczas gdy na odcinku od Białegostoku do Augustowa asfalt stanowił około 70%. Najgorszy etap – jeśli chodzi o nawierzchnię, zaczyna się w województwie warmińsko-mazurskim, na odcinku od miejscowości Stańczyki do Elbląga. O ile procentowo udział nawierzchni asfaltowych nie jest mały, to są one często słabej jakości. Zdarzają się też nierówne fragmenty szutrowe.

Praktyczne wskazówki

Przed podróżą Green Velo – najpiękniejszą rowerową trasą Polski, warto zapoznać się z informacjami, dostępnymi na oficjalnej stronie internetowej szlaku, zwłaszcza w zakładce „Aktualności”. Ci, którzy chcą przejechać tylko określony fragment, bez problemu wybiorą odpowiedni dla siebie, spośród dostępnych w zakładce „Zaplanuj wyjazd”. Po zaznaczeniu interesujących rowerzystę opcji, pojawią się propozycje gotowych odcinków Green Velo. Przewodnik w takiej postaci jest bardzo praktyczny, zwłaszcza, że możemy go znaleźć również w aplikacji mobilnej. Wystarczy pobrać ją na nasze urządzenie i skorzystać w razie potrzeby. Co ważne, każdy dostępny w bazie odcinek posiada ślad trasy GPS, który wgramy np. do nawigacji. Urządzenie dzięki temu poprowadzi nas kilometr po kilometrze po Green Velo. GPX to popularne rozszerzenie, w jakim zapisują się pobrane ślady, więc nie będziemy mieć problemu, aby je załadować do aplikacji czy urządzeń nawigujących. 

Na rowerzystów czeka również mapa Green Velo do pobrania lub mniejsze, dotyczące konkretnych województw lub regionów. Wszystkie dostępne są na oficjalnej stronie internetowej, ale wersji papierowych możemy szukać ich w punktach informacji turystycznej związanych z trasą. Czasami otrzymamy je za darmo, a niekiedy wymagana jest dodatkowa opłata (w zależności od województwa). Mapa Green Velo przyda się rowerzystom, aby zaplanować trasę z wyprzedzeniem.

W kwestii wyposażenia i ubioru – tutaj wszystko zależy od tego, ile kilometrów planujemy przejechać i o jakiej porze roku. Jeżeli kilkadziesiąt i nie zamierzamy zatrzymywać się na nocleg, to nie ma sensu zabierać, np. dodatkowych ubrań na zmianę (koszulek, bluz czy kompletów odzieży), ponieważ będą tylko zbędnym bagażem. Co innego, gdy naszym celem jest wykręcenie setek kilometrów na trasie Green Velo. Szlak jest tak różnorodny, że nie tylko dodatkowa warstwa ubioru się przyda, ale też wygodne buty rowerowe, spodnie, nakrycie głowy (koniecznie kask), rękawiczki, a nawet odzież kompresyjna. Okulary, ochraniacze, rękawki i nogawki nie zajmują wiele miejsca, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by je ze sobą zabrać.

Green Velo to wschodni szlak rowerowy, stanowiący najpopularniejszą trasę rowerową w Polsce.Sakwy i torby są częstym widokiem na Green Velo.

Do naszych sakw i toreb zapakujmy też kosmetyki dla rowerzystów. Kremy regeneracyjne oraz przeciw otarciom będą zbawienne na długim dystansie. Przydadzą się też przekąski w formie żeli i batonów, które zagwarantują wystarczający zapas energetyczny.