Otwieranie i zamykanie tego menu:
Ctrl + M
Niebieskie tło - informacja o otwarciu sklepu stacjonarnego
Odwiedź nasz salon w Krakowie. Dowiedz się więcej

Program
lojalnościowy

4,9/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

Koszyk jest pusty

< Wróć do listy wyszukanych tras

Trasa rowerowa Via Claudia Augusta – historyczna podróż przez ponad 700 km

Region Europa rowerem
Typ roweru Cross, Gravel, Trekking
Czas 11 dni
Dystans 750 km
Poziom trudności Trudna
Przewyższenie 6132 m
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 95%, Szuter 5%

Opis trasy

Autorzy trasy

Gdzie Los Poniesie

Kanał i blog tematyczny o podróżowaniu prowadzony przez dwójkę rowerowych pasjonatów Kasię i Dawida. Pokonują niezliczone szlaki w Europie, opisując ich walory oraz dzieląc się praktycznymi wskazówkami do wypraw. Wyróżnia ich wybór często nieoczywistych tras oraz samowystarczalne podejście, oparte o podróżowanie z sakwami i namiotem.


Znajdziesz ich zarówno na blogu gdzielosponiesie.pl, jak i na YouTube, Instagramie oraz Facebooku pod nazwą: @GdzieLosPoniesie.

Via Claudia Augusta to coś więcej niż szlak rowerowy (lub pieszy). Przede wszystkim jest to wyjątkowo długa trasa, licząca ponad 700 kilometrów, ciągnąca się przez Niemcy, Austrię i Włochy, sięgając brzegów Morza Adriatyckiego. Nie tylko zobaczysz po drodze dużą część Europy – ale też przejedziesz na rowerze historycznymi drogami! Trasę tę wytyczono bowiem niemal 2 tysiące lat temu, na polecenie cesarza Klaudiusza. W tamtych czasach pozwalała na usprawnienie kontaktów handlowych i kulturowych – obecnie to okazja do podziwiania niesamowitych widoków w górzystym terenie i przejazd przez urokliwe miasteczka oraz wioski.

Autorzy trasy stoją z rowerami na tle gór.Via Claudia Augusta to trasa przebiegająca w cieniu pięknych gór.

Szczegółowy opis historycznej trasy przez Niemcy, Austrię i Włochy

Trasa Via Claudia Augusta, dawniej szlak handlowy, dziś to droga, którą możesz śmiało pokonać rowerem – przy czym musisz zarezerwować na taką podróż przynajmniej 10-12 dni – w końcu liczy ona ponad 700 kilometrów

Szlak jest wyjątkowy – rozpoczniesz jazdę w Niemczech w Donauwörth nad Dunajem, jadąc dalej przez Austrię, na końcu docierając aż do Włoch. Znaczną część trasy pokonasz drogami asfaltowymi, podróżując po jezdniach dróg publicznych i – mniej więcej w 1/3 – ścieżkami rowerowymi. Trasa jest dobrze oznakowana, ale warto posiłkować się wskazaniami GPS lub klasycznej mapy. 

Autorka trasy przy tablicy ukazującej przebieg szlaku.Dobre oznakowanie i sporo tablic informacyjnych ułatwiają nawigację po trasie.

Z takim szlakiem powinni poradzić sobie zarówno początkujący (ale dobrze przygotowani!), jak i już bardziej doświadczeni rowerzyści. Do jego pokonania można wybrać rower gravelowy, trekkingowy lub crossowy.  

Ze względu na długość trasy Via Claudia Augusta oraz średni poziom trudności, na wyprawę rowerową tą drogą nie zaleca się zabierania młodszych dzieci

Trasa Via Claudia Augusta stanowi dobrą alternatywę dla szlaku Alpe Adria – krótszego, ale bardziej obleganego, zwłaszcza w sezonie (wiosna-jesień). 

Wyprawa rowerowa – jak się spakować i co ze sobą zabrać?


Start w Donauwörth, przerwa w Augsburgu 

Trasa rowerowa Via Claudia Augusta startuje w miejscowości Donauwörth w Niemczech, przy miejskim dworcu kolejowym. Ruszając przez Bahnhofstraße, musisz przekroczyć rzekę Wörnitz. Jadąc prosto, dojeżdżając do ulicy Promenade, po około kilometrze, skręć w prawo i trzymając się ciągle tej drogi, dojedziesz do Kapellstraße. Następnie jadąc w prawo trafisz na most (Augsburger Straße), dzięki któremu przekroczysz Dunaj. Niestety, to pierwszy i zarazem ostatni moment, gdy możesz spojrzeć na tę piękną rzekę! 

Przez najbliższych kilka kilometrów trzymaj się Augsburger Straße, wzdłuż której biegnie droga dla rowerów. Kierując się znakami dojedziesz do miejscowości Nordhaim – możesz ominąć centrum, przecinając Rainer Straße – i odbijając w prawo wjedziesz w Schmutter Straße. Jadąc w pobliżu rzeki o tej samej nazwie, dojedziesz do obrzeży Bäumenheim. Stąd, trzymaj się drogi prosto i obserwuj oznakowanie, a po dłuższej chwili trafisz do Mertingen. Jadąc Mardostraße również ominie Cię konieczność przejeżdżania przez całe miasto. 

Szutrowy podjazd na trasie VCA.Na trasie trzeba być gotowym nie tylko na asfalt, ale także szutrowe podjazdy.

Trzymając się drogi na wprost, dojedziesz do kolejnej miejscowości na trasie, jaką jest Druisheim. Jadąc ulicą Trowinstraße trafisz na rozwidlenie, z drogą przez Graf-Treuberg-Straße, na którym wybierz lewą stronę – czyli musisz dalej trzymać się Trowinstraße. Jadąc prosto dojedziesz najpierw do Nordendrof, a następnie Westendorf i w końcu do Meitingen. W tej miejscowości, mając po swojej lewej stronie Schloßpark, skręć w lewo, a następnie na rondzie skręć w prawo (Römerstraße). 

Mijając po drodze miejscowość Herbertshofen musisz przekroczyć kanał Lechkanal, by dojechać do rzeki Lech. Od tego momentu, jadąc wzdłuż jej brzegu, a następnie odpływu (Wertach), pokonasz około 20 kilometrów. Dojedziesz tym samym do Augsburga, miasta założonego przez Rzymian, początkowo jako obóz wojskowy. Tutaj można zrobić sobie dłuższą przerwę, uzupełnić zapasy i pozwiedzać – znajduje się tu chociażby Katedra Najświętszej Marii Panny z XI wieku

Augsburg – Füssen, czyli zaczyna robić się „stromo” 

Żegnając Augsburg, kieruj się na miejscowość Inningen, mając po swojej prawej stronie rzekę Singold, a po lewej linię kolejową Ulm-Augsburg. Trzymaj się tej trasy, aż dojedziesz do Bobingen, niewielkiego miasta, z którego szybko wyjedziesz, stosując się do oznakowania dla rowerzystów. Skręcając w lewo, w Bischof-Ulrich-Straße, pokonasz tory kolejowe i dojedziesz do następnego drogowskazu, który nakaże Ci skręcić w prawo, w Gutenbergstraße. Od tego momentu, podążając trasą VCA, jedź cały czas prosto, aż do Oberottnarshausen. Wyjeżdżając z miasta ponownie pokonasz tory kolejowe i, wjeżdżając w Hauptstraße, trzymaj się prostego odcinka trasy. Po drodze miniesz znajdujące się po lewej stronie sztolnie, a także przejedziesz przez miejscowość Kleinaitigen.  

Nie zmieniaj kierunku – podążaj dalej prosto, przecinając na około 70. kilometrze trasy miasta Untermeitingen, a następnie Obermeitingen, na obszarze tego drugiego funkcjonuje rezerwat przyrody (miniesz go po swojej prawej stronie). Kontynuując jazdę prosto, na swojej drodze przejedziesz przez kolejne miejscowości: Hurlach, Igling i Erpfting. W tym ostatnim musisz objechać świątynię Świętego Michała, przy jej końcu skręcając w lewo. Kolejny drogowskaz dla rowerzystów nakaże Ci ponownie kierować się w lewo. 

Jedź dalej prosto, przejeżdżając na około 95. kilometrze trasy przez centrum Unterdießen, kierując się na miejscowość Oberdießen. W kolejnym mieście, jakim jest Asch, Twoja trasa przetnie znów tory kolejowe, tym razem linii Asch-Leeder. Na około 103. kilometrze znajdziesz drogowskazy kierujące Cię w lewo, by dojechać do linii brzegowej rzeki Lech. Trzymaj się jej, mijając po drodze bawarską wieś Epfach, miasteczka Kinsau i Hochenfurf. Dalej, w Schongau, zwracaj uwagę na znaki – czeka Cię kilka skrętów w mieście, a następnie wyjazd przez zabytkowe mury miejskie. W tym mieście kilka podjazdów zmusi Cię do większego wysiłku!  

Piękna panorama na zamek Neuschwanstein.Jedna z najważniejszych atrakcji na trasie – niebywały zamek Neuschwanstein.

Jadąc prosto miniesz po prawej jezioro Haslacher See, przejedziesz przez miasto Bernbeuren i dojedziesz do następnego akwenu, czyli Langenegger Weiher. Po drodze omijać będziesz też zespół jezior, z największym jakim jest Semeisterweiher. Trzymaj się drogi na wprost, by dojechać do pięknie zlokalizowanego Forggensee. Z brzegu tego jeziora dostrzec można majestatyczną budowlę, jaką jest zamek Neuschwanstein, znajdujący się w Hohenschwangau. Stanowczo warto zboczyć nieco z kursu i przeznaczyć trochę wolnego czasu na jego zwiedzanie (wejście płatne, bilety dla dorosłych kosztują powyżej 30 euro). W mieście można też odwiedzić Muzeum Bawarskich Królów (bilet kosztuje 17 euro). Znajduje się tu również inna rezydencja królewska, zamek Hohenschwangau, którego zwiedzanie kosztuje 21 euro. 

Wracając po zwiedzaniu na trasę Via Claudia Augusta, dojedziesz od razu do najbliższego punktu docelowego, jakim jest Füssen. Powoli zaczyna się też zmieniać krajobraz – zaczną towarzyszyć Ci wzniesienia i pagórki. 

Widok na  miasteczko Fussen z jeziorem i górami w tle.Fussen, miasteczko u podnóża niemieckiej części Alp.

U podnóża Alp – droga przez Austrię do Szwajcarii

Wyjeżdżając z Füssen, mając po swojej prawej stronie znacznie już zwężoną rzekę Lech, dojedziesz do austriackiego miasta Reutte. Chociaż może wydawać się małe, jest jednym z większych w tym regionie – funkcjonują tu urzędy czy dworce – kolejowy i autobusowy. To również miejscowość u podnóża Alp. Znajduje się tu most wiszący Highline 179, który jednak na tym szlaku omijasz. 

Widok na jezioro Plansee i most na dopływie.Zapierający dech w piersiach widok na jezioro Plansee.

Ruszając dalej, czeka Cię konieczność pokonania alpejskiej przełęczy Fernpass (1212 m n.p.m.). W trakcie jazdy przejedziesz pomiędzy dwoma jeziorami – Plansee i Heiterwanger See, by dojechać do tyrolskiego Heiterwang. Stąd ruszysz prosto, trzymając się trasy przez dolinę Zwischentoren. Na Twoim szlaku znajdzie się miejscowość Bichlbach, potem trafisz do Ehrwald. W tym mieście musisz dojechać do rzeki Loisach, przy której brzegu koniecznie skręć w prawo. Od tej chwili znowu trzeba jechać prosto, przez jakiś czas podążając nawet Drogą św. Jakuba (chrześcijański szlak pielgrzymkowy). Można tu podziwiać górskie widoki, poprzecinane różnymi jeziorami (np. Weißensee). Trzymając się znaków, na chwilę możesz zboczyć ze szlaku pielgrzymkowego, by jechać wzdłuż Fernpassstraße i znowu wrócić na Drogę św. Jakuba – mając po swojej lewej stronie górę Wannig, o wysokości 2493 m. U jej podnóża, otoczone jeziorem, stoją ruiny zamku Sigmundsburg, wybudowanego w 1462 roku. 

Po jakimś czasie dojedziesz do miejscowości Nassereith, w której koniecznie musisz zjechać już z Drogi św. Jakuba i wjechać w dolinę Gurgltal, oddzielającą Alpy Lechtalskie od Gór Mieming. Po drodze znajduje się oryginalny w swojej formie skansen Knappenwelt Gurgltal, pokazujący dawne, górnicze życie (można tu nawet przenocować – za zakwaterowanie ze śniadaniem zapłacisz 25 euro). Od tego miejsca należy kierować się w prawo, do Tarrenz, w którym możesz zwiedzić Muzeum Karnawału czy Muzeum Regionalne. Jeżeli jedziesz dalej, trzymaj się drogi Kappenzifl, pozwalającej objechać obrzeża miejscowości i dojechać do Imst

Warto zostać tu dłuższą chwilę i odwiedzić Muzeum Ballhaus. Tutaj znajduje się również sporo punktów oferujących miejsca noclegowe.  

Autor trasy stoi na tle jeziora Alpsee.Na trasie napotyka się wiele górskich jezior, takich jak chociażby Alpsee.

Wyjeżdżając z Imst dojedź do rzeki Inn – i podróżuj dalej wzdłuż jej linii brzegowej. Przejedziesz po drodze przez Mils bei Imst, Schönwies, Zams (w dolinie Oberrintal) i Landeck (tutaj skręć w lewo, by pozostać w linii prowadzącej wzdłuż rzeki). 

Trzymając się brzegu Inn jako naturalnego drogowskazu, przejedziesz w trakcie podroży przez Prutz. Następnie, będąc na około 273. kilometrze podróży, przepraw się Serfauser Straße przez rzekę i dojedź do Oberinntalstraße w Ried im Oberinntal, skręcając w lewo przy kościele św. Leonarda. W tym mieście znajdziesz przy okazji wiele miejsc noclegowych – możesz zaplanować tu postój i odpoczynek. 

Jadąc Oberinntalstraße dojedziesz ponownie do rzeki Inn (tym razem jednak po jej drugiej stronie) i drogi Reschenstraße. Znowu „trzymaj się wody”. Przejedziesz w ten sposób przez wioskę Tösens, dojeżdżając do gminy Egg, w której ponownie zmienisz „stronę” rzeki. Koniecznie przejedź przez zabytkowy, drewniany most łukowy Tösen Inn. Wrócisz na Oberinntalstraße (droga L65) – jedź nią prosto, po drodze mijając Schönegg. Dojeżdżając do 283. kilometra trafisz na most Mariastein, którym pokonasz znowu rzekę Inn i dojedziesz na jej drugi brzeg, do miasteczka o tej samej nazwie. Z pewnością Cię nie zaskoczymy – stąd szlak dalej wieść będzie wzdłuż Inn. 

Przejeżdżając przez znajdujące się na trasie Pfunds, możesz odwiedzić miejscowe Muzeum Historii Regionalnej (wejście kosztuje zaledwie 1,5 euro). Po wyjeździe z miasteczka jedź dalej wzdłuż linii brzegowej rzeki, przejeżdżając na jej drugą stronę na około 290. kilometrze. Tam, wokół jeziora Via Claudia See, możesz zaplanować kolejny postój – znajduje się tu kemping i bar fast food. Od tego miejsca jedź prosto, nadal blisko Inn, wzdłuż Engadiner Straße. Wyjeżdżając ze wsi Schalki przez jakiś czas będzie okazja podróżować przez Szwajcarię, blisko linii granicznej, którą wyznacza znana już rzeka Inn. 

Wyjazd ze Szwajcarii – droga do Włoch i zatopionej wieży 

Jadąc przez Szwajcarię musisz trzymać się trasy Via Engiadina. W miejscowości Martina przekrocz kolejny raz rzekę Inn, wjeżdżając na Martinsbrucker Straße. Przed Tobą kilkukilometrowy podjazd na Norbertshöhe, na który prowadzi mocno „serpentynowa” droga B185. Czeka Cię sporo wysiłku i mnóstwo skrętów w różnych kierunkach, za to widoki będą jedynymi w swoim rodzaju! 

Charakterystyczny podjazd serpentynami na najwyższą przełęcz Resia (1507 m).

Po dojechaniu na szczyt możesz zatrzymać się w Alpengasthof Norbertshöhe Superior na wygodny nocleg lub jechać dalej Martinsbrucker Straße, zjeżdżając do Nauders, ostatniego przystanku w Austrii. Warto zrobić tu zakupy, zanim przejedziesz przez granicę z Włochami. Możesz też skusić się na zwiedzenie zamku Naudersberg.  

Wyjeżdżając z miasta, trzymając się trasy VCA prowadzącej prosto, po zaledwie kilku kilometrach przekroczysz granicę z Włochami. I niemal od razu trafisz na wyjątkową atrakcję turystyczną, jaką jest zatopiona wieża w jeziorze Lago di Resia. Ten zbiornik zaporowy wymagał zalania sporego obszaru, w tym miasta Graun im Vinschgau. Dzwonnica kościoła św. Anny, której szczyt można podziwiać z brzegu, to osobliwa pamiątka po dawnych mieszkańcach tego obszaru. 

Zatopiona wieża w jeziorze Lago di Resia i autor trasy siedzący na kamieniu.Zatopiona wieża w jeziorze Lago di Resia to warte zapamiętania miejsce.

Włoski odcinek trasy Via Claudia Augusta – odwiedź człowieka lodu!

Jesteś już we Włoszech! Po wizycie nad jeziorem Lago di Resia czeka się około 10-kilometrowy zjazd w kierunku Glorenzy (niem. Glurns), urokliwej miejscowości otoczonej średniowiecznymi murami, w której warto zarezerwować nocleg i odpocząć, nawet dzień czy dwa – to bowiem niemal połowa całej podróży przez VCA

Widok z lotu ptaka na otoczone średniowiecznymi murami miasto GlorenzaOtoczone średniowiecznymi murami miasto Glorenza.

Ruszając z Glorenzy, trzymaj się drogi wyznaczonej przez rzekę Adyga. Podróż jej doliną jest komfortowa – asfaltowa powierzchnia ułatwia jazdę, a dobre oznakowanie nie pozwoli Ci się zgubić.  

Dolina Adygi ciągnie się pomiędzy pasmami górskimi, pośród których uprawiane są sady owocowe i działają lokalne winnice, dzięki czemu nie będziesz narzekać na widoki – to naprawdę piękne miejsce. Jadąc tym odcinkiem mijasz kilka włoskich miasteczek – Pratto allo Stelvio czy Lasa. Cały czas trzymaj się brzegu Adygi, odwiedzając po drodze Coldrano (w dolinie Val Venosta) z pięknie zachowaną architekturą i renesansowym zamkiem zlokalizowanym u podnóża gór. 

Autorka trasy jedzie na rowerze wzdłuż winnicy.Ten odcinek trasy biegnie wśród winnic i sadów zlokalizowanych wzdłuż brzegu Adygi.

Jadąc dalej doliną Adygi, zajedziesz też do Laces (niem. Latsch), w którym możesz podziwiać z zewnątrz zamek z XIII wieku (prywatna posiadłość) i odwiedzić Muzeum Habsburgów (wstęp wolny!).  

Wracając na trasę wzdłuż rzeki, dojedziesz do kolejnych lokalizacji – Castelbello (z zamkiem Kastelbell), Ciardes, Stava, Naturno (z zachowanym romańskim kościołem z VIII wieku i kościołem św. Prokulusa, w którym podziwiać można gotyckie freski).  

Kontynuuj jazdę brzegiem Adygi, mijając Plaus, Lagundo i Meran (tu musisz objechać koszary Ugo Polonio, przejechać przez dzielnicę Untermais i minąć Piazza s. Vigilio), z którego drogą Via Roma wrócisz do brzegu Adygi. 

Widok na architekturę miasteczka Bolanzo.Skryte wśród gór miasteczko Bolanzo.

Jedź wzdłuż rzeki. Po drodze ponownie mijać będziesz wiele mniejszych miejscowości (Postal, Gargazzone, w której możesz skorzystać z kempingu Comodo, Vilpiano, Terlano, Settequerce), aż dojedziesz do Bolzano. Warto zrobić sobie w tym miejscu przerwę i udać się do Muzeum Archeologicznego Południowego Tyrolu (bilet kosztuje 13 euro lub za darmo, jeżeli korzystasz z noclegu na dowolnym kempingu w tym rejonie), w którym na własne oczy zobaczysz sławną mumię znalezioną w lodzie – Ötzi, człowiek lodu, zginął ponad 5 tysięcy lat temu, a specyficzne warunki naturalne pozwoliły zachować jego ciało w doskonałym stanie. 


Przez góry do Trydentu

Z Bolzano musisz wyjechać w kierunku ścieżki rowerowej ciągnącej się wzdłuż Adygi. Jedź prosto, podziwiając górzysty krajobraz, zachwycający o każdej porze roku. Po drodze mijać będziesz kolejne miasta: Leifers, Ora, Egna, Salorno sulla Strada del Vino, wzgórze Monte Alto (w tym miejscu tworzy się specyficzne zwężenie doliny Adygi, nazywane śluzą Salorno), Grumo (a po drugiej stronie rzeki miasto San Michele all Adige), Nave San Rocco. 

Autorzy trasy jadą wzdłuż brzegu rzeki Adygi.Podróżowaniu wzdłuż brzegu Adygi towarzyszą piękne, sielskie widoki.

Na wysokości miejscowości Lavis zjedź z linii brzegowej Adygi i wjedź na drogę Via Lungo Avisio, a przed Via Nazionale skręć w prawo, kierując się na trasę Via Salomo. Podążaj przez Gardolo, aż dojedziesz do rozwidlenia Tangenziale Ovest – zjedź w lewo, na ścieżkę rowerową biegnącą wzdłuż autostrady i wjedź na Via Passano. Dojedziesz do Trydentu (Trento) i Sanktuarium Madonna della Laste. W tym punkcie trasa VCA rozdziela się na dwa szlaki – do jeziora Garda lub Wenecji, która jest Twoim miejscem docelowym. Musisz zatem, przy sanktuarium, skręcić w lewo, jadąc trasą Via delle Laste.

Trasa rowerowa VCA do Castello Tesino

Przejedziesz przez miasto Cognola, z którego wyjedziesz drogą Via della Veduta. Trzymaj się jej, jadąc prosto Strada Imperiale, mijając Travernaro. Szlak prowadzi dalej przez Strada al Forte – na rondzie wybierz drugi zjazd (na Strada alla Fersina). Na kolejnym rondzie skręć w pierwszy zjazd i wjedź na Strada di Maso Zandonà, na rozwidleniu wybierz trasę przez Frazione Barisei (SP83), którą dojedziesz do kolejnego ronda. W tym miejscu skręć w Via al Manfredi i dojedź do drogi SP243 – Via al Dos dela Roda. Przy rozwidleniu na 493. kilometrze skręć w prawo, w Via Eduino Maoro, następnie w lewo, na drogę Via Cimirlo

Twoja trasa biegnie początkowo wzdłuż Statale Valsugana, a potem obok Margherita Hack. Po drodze czeka Cię niewielki objazd, prowadzący do miasta Canale. Wyjedziesz z niego przez Via dell’Angi, która prowadzi do ścieżki rowerowej Ciclovia della Valsugana. Jadąc nią będziesz mijać po drodze San Cristoforo al Lago i dojedziesz do dużego jeziora Lago di Caldonazo – część trasy prowadzi jego brzegiem, co zapewnia wyjątkowe widoki.  

Przejedziesz przez miasto Calceranica al Lago oraz trafisz do Calonazzo. Jedź wzdłuż drogi Viale Trento, a przy skrzyżowaniu z Via Salvadoris skręć w tę drogę (w prawo). Przecinając Via Roma, znowu trafisz na Ciclovia della Valsugana. Będąc na 504. kilometrze, skręć w lewo. Dalej trzymaj się ścieżki rowerowej. Dotrzesz do Levico Terme, w którym możesz skorzystać z miejsc kempingowych nad jeziorem Lago di Levico – odpoczynek i piękne widoki gwarantowane! 

Widok na Borgo Valsugana i przebiegającą przez miasto rzekę.Borgo Valsugana to wzorowy przykład włoskiego miasteczka tego regionu.

Po wyjeździe z miasta kieruj się prosto. Miniesz Roncegno Terme, przejedziesz przez Borgo Valsugana. Trasa prowadzi wzdłuż kolejnej rzeki, jaką jest Fiume Brenta. Możesz traktować ją jako wyznacznik trasy. Dopiero na 527. kilometrze trzeba skręcić w lewo i przejechać przez miasta Agnedo, Villa, Strigno i Tomaselli. W tym ostatnim wybierz drogę Via Borgo Monegatti, dojedź do Via Pretorio i, przejeżdżając przez teren świątyni Madonny i otaczający ją cmentarz, skręć tuż za nią w lewo, by jechać dalej drogą Strada Zelo Morero. Czeka Cię ostry zakręt w prawo, gdy dojedziesz do Strada Provinciale 78 del Tesino.  

Tą drogą jedź cały czas prosto. W miejscowości Bieno zjedź na drogę Via Roma (którą dojedziesz ponownie do Strada Provinciale 78 del Tesino). Na trasie znajduje się kilka punktów gastronomicznych – na przykład zajazd Betty’s Hill (536. kilometr, po Twojej lewej stronie). 

Po drodze dotrzesz do kolejnych miejscowości takich, jak Pradellano, Pieve Tesino (z Muzeum Casa De Gasperi i okazałą rezydencją Villa Daziaro), następnie miniesz jezioro Bacino artificiale Grigno i dojedziesz do rozwidlenia na 541. kilometrze. Skręć w lewo, a następnie w prawo, wjeżdżając na drogę rowerową CRB Cammino Retico Bike. Na kolejnym skrzyżowaniu zjedź znowu w prawo – możesz skorzystać ze znajdującego się tutaj Casteltesino Camping lub jechać prosto, do miasta Castello Tesino, w którym czeka na Ciebie kilka miejsc oferujących wynajem noclegu. Tutaj działa również sporo obiektów gastronomicznych – można, przed dalszą podróżą, zjeść coś dobrego! 

Drogą Via Colle do Villorby

Wyjeżdżając z miasta musisz kierować się na drogę Via Colle, a następnie, na rozwidleniu znajdującym się za kościołem Chiesa della Madonna di Caravaggio, wjechać na Strada Provinciale 246 di Celado (skręć w lewo). Czeka Cię dłuższa przejażdżka slalomem, pomiędzy niezapomnianymi górskimi widokami. 

Na około 548. kilometrze zjedź w prawo, dalej podróżując ścieżką rowerową CRB Cammino Retico Bike. Dopiero przy kościele w prowincji Arsiè (około 564. kilometr), na rozwidleniu, jedź w prawo, podobnie zrób na 567. kilometrze. Po dojechaniu do Rivai wjedź na ścieżkę biegnącą przy Via Dolomiti. Po drodze miniesz miasteczko Mellame i dalej samą miejscowość Arsiè. Jedź prosto, drogą Via Primmo Maggio. 

Dojeżdżając do 577. kilometra, na niewielkim rondzie przy jeziorze Lago di Corlo zjedź w lewo, na ścieżkę CRB Cammino Retico Bike przy trasie Strada per Agana. Na swojej drodze napotkasz kilka mniejszych miasteczek – Frassené i Fonzaso. W tym ostatnim znajdziesz sporo miejsc noclegowych.  

Jadąc dalej musisz, przy Villa De Pantz, skręcić ostro w prawo i kontynuować jazdę CRB Cammino Retico Bike. W Arten zmień trasę i wjedź w Via Feltre, którą dojedziesz do Seren del Grappa. Tu, na 587. kilometrze, skręć w lewo i jedź prosto w kierunku Rasai. W tym mieście dotrzesz do trasy Via al Fol – wjedziesz na nią skręcając w prawo. 

Przejedź przez miasto Porcen – tu również możesz zanocować, na przykład w pensjonacie La casa de Nani. Tutaj ponownie musisz wjechać na znaną Ci ścieżkę CRB Cammino Retico Bike, jadąc dalej przez Tomo i Feltre. To większa miejscowość, w której zrobić można dłuższy postój i coś zjeść, a także uzupełnić zapasy w sklepach. Warto odwiedzić też tutejsze Muzeum Archeologiczne i obejrzeć zamek Castello di Alboino.  

Z miasta wyjedziesz drogą Via Francesco Mengotti, przy której biegnie ścieżka rowerowa Anello della Val Belluna

W miejscowości Busche przejedź na drugą stronę rzeki Piave, by wjechać na drogę rowerową Anello ciclabile del Grappa. Dojedziesz nią do miasta Segusino i, dalej, drogą Viale Europa (SP28) do Valdobbiadene (z piękną dzwonnicą). Jeśli nie zatrzymujesz się na dłużej, wjedź na Via Menarè. Po drodze przejedziesz przez Bigolino, Covolo, Crocetta del Montello. Tutaj zwracaj uwagę na oznaczenia – skręć w lewo zgodnie z drogowskazem I2 BI12, kierującym na ścieżkę rowerową L’Anello del Veneto, następnie jedź w prawo (w Ciano del Montello). 


Ulica w Castelo Tessino przyozdobiona muralem.Klimatyczne Castelo Tessino to jedno z ostatnich odwiedzanych na trasie miast.


Jedź aż do Volpago del Montello, w którym możesz uzupełnić zapasy i skorzystać z bogatej oferty gastronomicznej. To duża prowincja i, jeżeli masz czas, warto poświęcić kilka godzin na jej poznanie. Jeśli jedziesz dalej, na skrzyżowaniu z Via San Carlo (po Twojej lewej będzie kanał Canale del Bosco) skręć w prawo i jedź prosto. Pod koniec 655. kilometra czeka Cię skręt w lewo. 

Dojedziesz do kapliczki w Povegliano – to znak, by skręcić w prawo i trzymać się szosy Via dei Caduti, którą dojedziesz do miejscowości Villorba. Tu skręć w prawo w Via Chiesa Villorba. Warto zwolnić i rozejrzeć się po okolicznych lokalach gastronomicznych, serwujących włoskie przysmaki. Działają tu także lokalne farmy rolnicze, które oferują usługi agroturystyczne i sprzedaż własnych produktów. 


Zabytkowe mury Treviso, a Wenecja coraz bliżej!

Trzymając się drogi na wprost, dojedziesz do Treviso – tu, przy zabytkowych murach miejskich, wybierz drogę w lewo i podążaj ścieżką rowerową biegnącą wzdłuż rzeki Sile. Na tej trasie będziesz przejeżdżać przez wąską wysepkę, na której można zrobić sobie piknik (677. kilometr)! 


Autorka trasy na tle znaku kończącego trasę w Altino.Altino to ostatni przystanek na historycznej trasie Via Claudia Augusta.


Zajedziesz do miasta Casale Sul Sile – tu dojedź do drogi Via San Michele. Jadąc prosto wjedziesz do kolejnego miasta, jakim jest Quarto di’ Altino. Przy świątyni św. Michała Archanioła (z ogromną dzwonnicą, na szczycie której znajduje się posąg jej patrona) zjedź w prawo, potem przepraw się przez tory kolejowe, by trafić na trasę Viale Kennedy – stąd ponownie zjedź na ścieżkę rowerową L’Anello del Veneto.  

Przejedziesz nią przez kolejne miejscowości – San Liberale, Zuccarello, Dese, Favaro Veneto i Campalto, w którym zjedź w prawo na drogę Via Orlanda. Dojedziesz nią do kempingu Venezia Village – a stąd już możesz wyruszyć na zwiedzanie Wenecji! 

Mapa i ślad GPX


Dojazd do trasy

Z Polski możesz dojechać do Donauwörth pociągiem – jeżeli chcesz wystartować nieco dalej, możesz wysiąść dopiero w Augsburgu. 

Rower w pociągu – bilety, koszty i zasady podróżowania

Szybki powrót zapewnią połączenia lotnicze – z Wenecji lub Treviso. Można też zdecydować się na ten sam środek transportu, jak na starcie, i skorzystać z pociągu. W tym wypadku możesz wsiąść do niego w Trydencie lub Wenecji.

Transport rowerów samolotem

Atrakcje na trasie

Można rzec, że cała trasa Via Claudia Augusta jest jedną, wielką atrakcją. Nie dość, że jedzie się drogą znaną już w starożytnym Rzymie, to jeszcze podróżuje się pośród górskich pejzaży. Niebywale klimatyczne są także miasta, zwłaszcza te mniejsze i głębiej położone w górach. To często starsze miejscowości, w których niemal każdy obiekt jest już zabytkiem – to prawdziwa uczta dla miłośnika geografii czy historii.

Jedną z najlepiej rozpoznawanych atrakcji tej podroży jest wspomniany już Zamek Neuschweinstein, wielu osobom kojarzący się z magicznym pałacem w Disneylandzie. Nie leży on bezpośrednio na trasie VCA, jednak jego odwiedzenie wymaga jedynie nadrobienia kilku kilometrów.

Podróżując przez kolejne miejscowości, niemal w każdej w nich można znaleźć coś wyjątkowego – zabytki lub muzea i podobne obiekty kultury, które warto zaznaczyć na swojej mapie jeszcze przed wyjazdem.

Noclegi lub miejsca postojowe

Najbezpieczniejszym i legalnym sposobem na nocowanie na trasie Via Claudia Augusta jest korzystanie z kempingów lub prywatnych kwater, których nie brakuje w mijanych miejscowościach. Jednak, ze względu na spore obłożenie, zwłaszcza w sezonie, konieczne jest wcześniejsze rezerwowanie miejsc.

Trzeba pamiętać, że tak zwane nocowanie „na dziko”, czyli rozstawianie namiotów w lasach czy na łąkach, jest niedozwolone we Włoszech i Austrii.


Autorka trasy w namiocie na polu campingowym.Jeśli planujesz nocleg pod namiotem wybierz jedno z wielu pól campingowych.


O tym, gdzie nocować i robić dłuższe postoje, warto pomyśleć jeszcze przed wyjazdem. Wiele zależy od, oczywiście, możliwości kolarza – jeśli wiesz, że możesz przebyć dziennie określoną liczbę kilometrów, postaraj się tak wybierać miejsca noclegowe, by dojechać do nich każdego dnia bez większych problemów.

Wraz z kolejnymi pokonywanymi odcinkami, możesz odczuwać większe zmęczenie – to także weź pod uwagę i na przykład mniej więcej w połowie trasy przygotuj całodniowy lub dwudniowy odpoczynek.

Gdzie zjeść

W mijanych miejscowościach szukaj knajpek oferujących lokalne potrawy. Będąc we Włoszech obowiązkowo spróbuj wyjątkowej kawy, pizzy i deserów, które tutaj smakują niesamowicie (zwłaszcza po dłuższym przejechanym odcinku).


Autor trasy je pizzę w lokalnej włoskiej restauracji.Będąc we Włoszech po prostu nie można nie spróbować lokalnej pizzy.


Regularnie uzupełniaj zapasy (tak, żeby niepotrzebnie nie obciążać sakwy) – zwłaszcza będąc w większych miastach, w których działają sklepy. Na wsiach czy miasteczkach często funkcjonuje sprzedaż artykułów prosto od farmera – mogą to być owoce, ale też przetwory czy podobne przysmaki.

Dobrze wiedzieć

Trasa Via Claudia Augusta jest dobrze oznakowana, ale zawsze warto korzystać z nawigacji. Można również wykorzystać mapy offline, idealne w miejscach bez dostępu do sieci.

Większość drogi biegnie w miarę wygodnymi szlakami, chociaż, co oczywiste, trzeba przygotować się na podjazdy – jednak bez konieczności wjeżdżania na bardzo wysokie wzniesienia. Średnio doświadczony rowerzysta nie powinien mieć z tym większych problemów.

Praktyczne wskazówki

Czeka Cię długa podróż, w różnych warunkach. To oznacza, że naprawdę musisz przygotować się niemal na każdą okoliczność! Obowiązkowo dbaj o regularne ładowanie telefonu, pilnuj zapasów, a także zabierz ze sobą niezbędne wyposażenie – namiot, karimatę czy apteczkę. Miej pod ręką zestawy naprawcze oraz pompkę rowerową, by móc dojechać do najbliższego miasta w przypadku awarii sprzętu.

Przygotuj się na zmienne warunki pogodowe – noce, nawet w sezonie, mogą być zimne, a deszcz i wiatr potrafią wyziębić organizm. Dobrej jakości odzież i bielizna termoaktywna, a także peleryna lub kurtka przeciwdeszczowa mogą bardzo ułatwić życie w przypadku załamania pogody.

Jeżeli zdecydujesz się jechać tą trasą, pamiętaj by sprawdzić takie zmienne jak aktualne warunki pogodowe, drogi zamknięte z powodu remontów, zmiany w ruchu. Opisana trasa jest tylko inspiracją i może być podstawą do planowania wyjazdu, gdy zostaną zachowane wszelkie środki ostrożności po stronie planującego. CentrumRowerowe.pl oraz twórcy tras nie są w żaden sposób odpowiedzialni za uszczerbki na zdrowiu i mieniu, powstałe podczas pokonywania danej trasy rowerowej.