Jaki bidon na rower wybrać?

Data aktualizacji: 10-09-2021

Tak samo latem, jak i w zimie powinniśmy dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Jest to szczególnie istotne podczas aktywności fizycznej, w tym wyczerpującej jazdy na rowerze. Woda, napój izotoniczny, ciepła herbata – tylko w czym je przewozić? Odpowiedzią jest dobry bidon rowerowy. Podpowiadamy, jak wybrać model, który spełni nasze oczekiwania! 

rower z zamontowanym bidonem na leśnej trasieTo, jaki bidon na rower powinniśmy wybrać, zależy od kilku czynników.

Jaki bidon rowerowy będzie najlepszy?

Tradycyjny bidon ma zwykle formę butelki, którą możemy w każdej chwili wygodnie chwycić, nie przerywając jazdy. Jego praktyczne umiejscowienie to pierwszy z elementów, na który powinniśmy zwrócić uwagę podczas zakupów.

Żeby ułatwić kolarzom dostęp do płynów, najczęściej na ramie lub pod siodełkiem montuje się specjalny koszyk na bidon. Dzięki temu, aby napić się wody albo przygotowanego wcześniej napoju wystarczy zaledwie jeden ruch ręką. Choć rozwiązanie to wydaje się najbardziej oczywiste, nie jest jedyną możliwością. Przy czym amatorzy, którzy jeszcze nie wiedzą, jak zamontować koszyk na bidon na rowerze, nie mają się czym martwić. Również wiele plecaków wyposażonych jest w specjalne, zewnętrzne kieszonki, do których swobodnie dosięgniemy.

Spośród wielu dostępnych na rynku opcji, szczególnie wyróżniają się bidony dedykowane triathlonistom. Osoby próbujące swoich sił w tej dyscyplinie sportu mogą nawadniać organizm bez zmieniania aerodynamicznej pozycji na rowerze. Mocowany na kierownicy bidon, taki jak przykładowo model ELITE Buta, wyposażony jest w specjalną słomkę, to której trzeba się jedynie lekko nachylić. Uzupełnianie go także powinno być bezproblemowe i możliwe bez zatrzymywania. Warto przy okazji wspomnieć o dość charakterystycznym modelu, jakim jest Profile Design Aerodrink.

Zwróć uwagę na pojemność i ustnik

Pojemność bidonów rowerowych dla dorosłych kolarzy zaczyna się od mniej więcej 500 mililitrów. Bidony 1-litrowe należą natomiast do jednych z większych wariantów, oferowanych przez popularne marki. Taka ilość wody powinna nam wystarczyć na krótki trening. Chcąc zabrać większy zapas płynów na trasę, po prostu ubezpieczmy się w dwie butelki. Propozycją na długie wyprawy jest także plecak z bukłakiem.

Nie mniej istotny co pojemność jest rodzaj zamknięcia. W starszych bidonach spotkamy klapkę, z którą niekiedy trudno sobie poradzić na trasie. Obecnie dominują modele z odkrytym ustnikiem, w których przykładowo osłonkę podnosi się za pomocą ust, uzyskując w ten sposób dostęp do wody. Producenci mają jednak bardzo różne patenty. Dla przykładu firma Camelbak, chociażby w linii Reign Chill, wykorzystuje tzw. Jet Valve – żeby się napić, trzeba ścisnąć bidon.

Zatem jak wybrać bidon rowerowy? Najlepiej kierować się własnymi potrzebami i związanymi z nimi oczekiwaniami. Poza wspomnianymi już kwestiami, dla wielu osób decydujące znaczenie może mieć także waga, zastosowane technologie (np. ochrona antybakteryjna) albo aspekty wizualne konkretnej butelki. Są też tacy, którzy poszukują modeli z nadrukowaną skalą, pozwalającą ocenić, ile płynu jeszcze zostało i jak w związku z tym powinniśmy rozłożyć siły.

Z czego wykonany jest dobry bidon na wodę?

Będąc w temacie bidonów, mających kontakt ze spożywanymi przez ludzi płynami, nie można pominąć kwestii materiałów, z których są one produkowane. Zazwyczaj jest to tworzywo sztuczne, sprawiające, że butelka jest lekka i optymalnie elastyczna. W parze z tymi cechami często idzie stosunkowo niska cena. Jednak bądźmy czujni – w przypadku najtańszych modeli, od nierenomowanych firm, musimy brać pod uwagę, że tworzywo może być słabej jakości, negatywnie wpływać na smak napoju, a przy tym nie spełniać norm bezpieczeństwa. W szczególności sprawdzajmy, czy interesujący nas model pozbawiony jest szkodliwych dodatków, takich jak BPA.

Alternatywą są bidony z aluminium. Do ich zalet zaliczymy odporność na zapachy oraz wyjątkową wytrzymałość. Wady? Aluminium może być szkodliwe, czemu udaje się przeciwdziałać m.in. za pomocą specjalnych powłok ochronnych. Dlatego i tym razem należy szukać modeli z odpowiednimi atestami. Jeżeli nieco większa masa nam nie przeszkadza, zdecydujmy się na solidną i izolującą butelkę ze stali

To, jaki bidon na rower najlepiej sprawdzi się w naszym przypadku, zawsze jest kwestią indywidualną.

Jaki bidon dla dziecka wybrać?

Element wyposażenia małego rowerzysty nie może być byle jaki. Bidon dla dziecka musi przede wszystkim przyciągać uwagę, zachęcając tym samym malucha do picia wody. Co do pojemności – butelki dedykowane najmłodszym zazwyczaj mieszczą nieco mniej wody niż te, przeznaczone dla dorosłych użytkowników.

Ze znalezieniem idealnego modelu nie powinno być problemu. Producenci naprawdę starają się, aby rodzice mogli z łatwością wyłowić z ich oferty coś, co spodoba się brzdącom. Kwiatki, zwierzątka i inne popularne motywy z pewnością spodobają się tak samo dziewczynkom, jak i chłopcom.

Jak duży jest wybór można przekonać się przeglądając tylko dostępne wersje modelu Camelbak Eddy+ Kids. Warto odnotować, że w tej butelce zastosowano ciekawy ustnik, z którego płyn leci dopiero po przygryzieniu słomki. 

rower z zamocowanym bidonem na wodę, stojący w śnieguDobry bidon termiczny świetnie sprawdzi się w niskich temperaturach.

Idealny na zimę i lato – jaki bidon termiczny kupić?

Wiele osób nie rezygnuje z wypadów na rower jesienią i zimą lub pomimo mrozów dojeżdża codziennie do pracy. Czy w takich warunkach atmosferycznych należy pić wodę? Tak! Najlepiej, kiedy jest ona w temperaturze pokojowej. Co ciekawe, termiczne bidony albo butelki na napoje sprawdzają się nie tylko podczas jazdy na jednośladzie. Na pieszej wycieczce mogą z powodzeniem spełnić funkcję termosu.

Zaletą wszystkich bidonów tego typu jest to, że potrafią utrzymać temperaturę płynu – zarówno ciepłego, jak i zimnego. Szczelna konstrukcja sprawia, że napój zachowuje swoją temperaturę, a każdy łyk przynosi przyjemne ciepło albo orzeźwiający chłód. Przykładem modelu mającego takie właściwości jest Elite Ice Fly. Posiada on podwójne ścianki, a zawarte między nimi powietrze z powodzeniem pełni funkcję izolującą. 

Inne rozwiązanie znajdziemy w modelu Deboyoo tej samej marki. Podwójna komora przyczynia się do tego, że produkt trzyma temperaturę napoju nawet do 12 godzin. Nie bez znaczenia jest tutaj też stal nierdzewna, z której model jest produkowany. Tego typu bidon termiczny z pewnością sprawdzi się podczas bardzo długich, całodniowych wypraw. Jeszcze inną propozycją jest Zefal Arctica. Dodatkowa wkładka termiczna doskonale sobie radzi, gdy na dworze panują niskie temperatury.



)