Program
lojalnościowy
4,9/5 Nasza ocena
na Opineo
Punkty odbioru rowerów
Dostawa gratis w 24h
W zeszłorocznym Raporcie: Miasta dla rowerzystów wychwalaliśmy Toruń za najdłuższe drogi dla rowerów (DDR) w regionie – o 30 km dłuższe niż w pobliskiej, większej Bydgoszczy. Czy rok później gród Kopernika stał się mniej czy bardziej przyjazny dla rowerzystów? Na to pytanie staramy się odpowiedzieć w kolejnej analizie inwestycji oraz wypadków, a także stanu roweru publicznego.

W 2022 inwestycje związane z rozbudową infrastruktury rowerowej stanowiły 0,24% budżetu miasta Torunia. To dużo – niewiele zabrakło do podium zajmowanego przez Kraków, Poznań i przodujące Kielce. Jak wykażemy niżej, swoje cegiełki dołożyli też sami obywatele.
Przez 4 ostatnie lata przybyło kilkadziesiąt kilometrów DDR'ów. Wysoka liczba ścieżek rowerowych Torunia umożliwiła wyprzedzenie większych aglomeracji – Bydgoszczy, Olsztyna, Katowic czy Gdyni. Oprócz miejskich dróg warto też wziąć pod uwagę ciekawe szlaki turystyczne dla rowerzystów. Amatorzy dłuższych wycieczek mogą wybrać jedną z tras, które rozgałęziają się w czterech głównych kierunkach. Przystosowane do jazdy na dwóch kółkach drogi pozwalają bezpiecznie przemierzyć Toruń rowerem, a nawet dojechać do innych miast, takich jak Bydgoszcz, Inowrocław, Golub-Dobrzyń czy Włocławek.
Działający w Toruniu system Torvelo dostępny jest przez 9 miesięcy, które stanowią standard dla polskich miast. Na jeden rower przypada 497 torunian, a na każde 2,89 km2 powierzchni miasta – jedna wypożyczalnia. Standardowy cennik obejmuje opłatę inicjalną (10 zł) oraz koszt wynajmu przez pierwszą godzinę w wysokości 1 zł. Należy zaznaczyć, że pierwsze 20 minut jest bezpłatne. Nieco ponad kwadrans powinien jednak wystarczyć na większość przejazdów z punktu A do punktu B. Przemierzając dzięki systemowi Torvelo Toruń, zapłacisz więc głównie podczas niespiesznych wycieczek lub dojazdów do najbardziej odległych dzielnic.
Projekty wpisane do toruńskiego budżetu obywatelskiego w 2022 to na ogół niewielkie inwestycje: dodawanie stojaków czy rekultywacja zieleni. Wyjątkiem ma być ścieżka pieszo-rowerowa łącząca osiedle JAR z ulicą Forteczną.Pewnym minusem toruńskiej komunikacji publicznej jest konieczność płacenia za rower. Poza torunianami za jednoślad w autobusie i tramwaju płacą jeszcze tylko mieszkańcy Częstochowy.
Ze środków budżetu obywatelskiego Torunia mają zostać sfinansowane 3 projekty bezpośrednio związane z rowerami. Najważniejszy plan stanowi na pewno budowa ścieżki pieszo-rowerowej, która ma połączyć centrum osiedla JAR z ulicą Forteczną. W ramach projektu uwalniamybydgoskie.pl na Bydgoskim Przedmieściu zostanie zwiększona ilość stojaków rowerowych. Dzięki „Zielonym ławeczkom przy SP5” parking dla dwóch kółek pojawi się także na ulicy Żwirki i Wigury. Łączny koszt realizacji projektów ma wynieść 520 tysięcy złotych.
Warto wymienić jeszcze dwie inwestycje niezwiązane bezpośrednio z komunikacją rowerową, ale w istotny sposób zmieniające otoczenie, w którym przebywają fani dwóch kółek. Po pierwsze planowane jest postawienie trybun, wiat i pasa bezpieczeństwa przy torze speedrowerowym na Kaszczorku. W Toruniu budżet obywatelski zawiera również środki na projekt rekultywacji zieleni wzdłuż ulic Bydgoskiej i Chopina. Między jezdnią a drogą dla rowerzystów pojawią się nowe nasadzenia krzewów.
Odpowiadając na pytanie, jak się jeździ rowerem po Toruniu, nie można pominąć kwestii bezpieczeństwa. W mieście Kopernika po raz pierwszy od czterech lat wzrosła liczba wypadków z udziałem rowerzystów. W 2022 roku odnotowano 128 zdarzeń. To wynik o 16 wypadków wyższy niż w roku poprzednim – rekordowo bezpiecznym dla fanów dwóch kółek.
Interesuje Cię stan dróg rowerowych w innych miastach? Zapoznaj się z naszą analizą.