Otwieranie i zamykanie tego menu:
Ctrl + M

Program
lojalnościowy

4,9/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

Koszyk jest pusty

Tanio, a modnie? Koszulka i spodenki EYEN Pulse w teście na gravelu

Data aktualizacji: 01-07-2026

Za komplet – koszulkę i spodenki – zapłacisz mniej niż za jedne przyzwoite bibsy ze średniej półki. Budżetowa cena i założenie, że wygodna, dobrze wyglądająca odzież rowerowa nie musi kosztować fortuny. Przez końcówkę maja i cały czerwiec jeździłem w stroju Eyen Pulse na gravelu – na dojazdach do pracy, nad kanałem Brdy i na pętlach po Myślęcinku. Sprawdzam, czy niedroga odzież broni się w codziennym użytkowaniu?


Koszulka Eyen Pulse
Gravelowa koszulka bez zamka zaskakuje tym, jak dobrze leży.

Pulse to linia pomyślana z myślą o rekreacji i dojazdach, nie o wyczynie – i w tym kontekście najlepiej ją oceniać. Przyjrzyjmy się poszczególnym elementom.

Koszulka Pulse – lekki materiał na ciepłe dni

Zacznę od koszulki, bo to ona spędziła na mnie najwięcej godzin. Kolor, który wybrałem, producent nazywa beżowym, choć w rzeczywistości jest przygaszony i miejscami bliżej mu do szarości niż do klasycznego beżu – stonowany, uniwersalny, dobrze zestawia się z czarnymi spodenkami i nie kłóci się z innymi barwami w stroju.

krój koszulki Eyen Pulse
Krój jest mocno dopasowany w ramionach.

Materiał to 100% poliester w formie dzianiny mikrofilamentowej, uzupełniony tkaniną Dry AP odpowiadającą za odprowadzanie wilgoci. W praktyce, w upalne czerwcowe dni, sprawdza się to bardzo dobrze – jest lekko i przewiewnie. Siateczkowy splot widać z bliska i realnie oddycha. Wziąłem rozmiar M przy 180 cm wzrostu i 67 kg. Producent opisuje krój jako luźny, ja określiłbym go raczej jako luźniejszy w torsie, ale nieco ciaśniejszy w rękawie. Mimo szczupłej sylwetki, górna część koszulki układa się u mnie ciaśniej. Przy podobnej budowie warto rozważyć rozmiar większy, jeśli zależy Wam na pełnym luzie w ramionach. Osoby o pełniejszej sylwetce w opiniach sklepowych zgodnie sugerują ten sam ruch.

Dwa rozwiązania cenię najbardziej. Pierwsze to brak zamka. Dla części osób będzie to minus, bo zamek daje regulację i bardziej „kolarski" charakter. Mnie jednak pod szyją nic nie uwiera ani nie ociera, a koszulkę zakłada się przez głowę i po prostu dobrze leży. Drugie to trzy tylne kieszenie oraz silikonowa taśma u dołu. Telefon, baton i drobiazgi mieszczą się bez problemu, a taśma utrzymuje koszulkę na miejscu, więc materiał nie podwija się przy pochyleniu na kierownicy.

Przód i tył koszulki Eyen Pulse
Z przodu nie ma zamka, ale z tyłu jest jak w każdej koszulce szosowej.

Warto dodać, że materiały mają certyfikat Oeko-Tex 100, czyli zostały przebadane pod kątem substancji szkodliwych – drobiazg, ale istotny w odzieży, która przez godziny pozostaje w kontakcie ze skórą.

Jeśli szukacie podobnych propozycji, warto przejrzeć całą odzież rowerową EYEN oraz kategorię koszulek rowerowych z krótkim rękawem – wybór jest szeroki, od budżetowych po zdecydowanie droższe.

Spodenki Pulse – komfort do dwóch godzin

Przy spodenkach będę bardziej powściągliwy, bo to udany produkt, ale z wyraźnie zarysowaną granicą zastosowania.

Zacznę od mocnych stron. Materiał to 82% poliester i 18% elastan ze splotem rozciągliwym w czterech kierunkach – i to właśnie ta rozciągliwość jest realną zaletą: noga pracuje swobodnie, a spodenki poruszają się razem z ciałem. Technologia Quick Dry dobrze radzi sobie z wilgocią – materiał nie robi się ciężki od potu, a po praniu szybko schnie. Nogawki wykończono standardową taśmą z silikonem, która trzyma je na miejscu – rozwiązanie spotykane w tej klasie i tutaj zrealizowane poprawnie. Co ważniejsze, rozmiarówka w moim przypadku była trafiona – spodenki leżą dokładnie tak, jak powinny, bez luzów czy przesadnego opinani ciała. Zaznaczę jednak, że w opiniach sklepowych powtarza się uwaga o zaniżonych rozmiarach, więc przy wyborze między dwoma numerami warto zajrzeć do tabeli.

Spodenki Eyen Pulse
Koszulki bez zamka i spodenki... bez szelek!

Najważniejsza jest oczywiście wkładka. Zastosowano tu piankę o gęstości 60 kg/m³, bezszwową, o strukturze Quick Dry, a producent wprost deklaruje, że to konstrukcja na jazdę do trzech godzin. To uczciwa informacja i pokrywa się z moimi wrażeniami. Jeździłem w tych spodenkach do dwóch godzin – dojazdy do pracy (10 km w jedną stronę), pętle nad kanałem Brdy oraz spokojne przejażdżki po Myślęcinku – i przez cały ten czas było komfortowo. Pianka amortyzuje, nie uwiera, a kontakt z siodełkiem pozostaje niewyczuwalny. To jednak wkładka na krótszy i średni dystans. Na dłuższą, kilkugodzinną trasę wybrałbym model z wydajniejszą wkładką i najlepiej z szelkami, które równomierniej rozkładają nacisk.

Kolarz na gravelu Oxfeld.
Strój do rekreacji, od ścigania trzymam się daleko.

Mam tu naturalny punkt odniesienia, bo korzystam także z innych spodenek EYEN. Na dalsze wyprawy wolę model Groove 3.0 Cargo – z wkładką Elastic Interface przewidzianą na komfort nawet powyżej sześciu godzin, po prostu lepiej sprawdza się przy dłuższym czasie w siodle. Pulse to inna półka i inna cena, i tak należy je oceniać: to propozycja do rekreacji, dojazdów i spokojnych, niezbyt długich przejażdżek. Jeśli chcecie dobrać wkładkę pod własny styl jazdy, pomocne będą redakcyjne poradniki – o wkładkach do spodenek rowerowych oraz o wyborze spodenek rowerowych.

Uzupełnienie zestawu kaskiem i okularami Eyen

Skoro mowa o całości, wspomnę o pozostałych elementach kadru. Do kompletu Pulse dobrałem kask EYEN AIR i okulary EYEN Smooth, bo lubię, gdy zestaw tworzy spójną całość. Kask jest matowy, w grafitowej kolorystyce, z rozbudowaną wentylacją i wygodnym zapięciem. Okulary w różowo-pomarańczowej, lustrzanej powłoce dodają zestawowi wyrazu, dopełniając kolorystykę roweru.

Kask Eyen Air.
Strój uzupełniają akcesoria od Eyena.

Nie będę wchodził w szczegóły techniczne ani normy bezpieczeństwa kasku – to osobny temat i nie na nim się tutaj skupiam. Jako element harmonijnie dobranego zestawu obie rzeczy się sprawdzają.

Kilka prań później

To mój stały zwyczaj: nie oceniam odzieży po pierwszej przejażdżce, tylko po kilku praniach. Dopiero wtedy widać, czy niska cena oznacza słabą jakość, czy po prostu rozsądną wycenę.

Koszulka i spodenki przeszły u mnie ponad cztery prania i wyglądają jak nowe. Kolor się nie sprał, materiał nie zmechacił się i nie widać przetarć, a taśma u dołu koszulki oraz silikon na nogawkach trzymają tak samo jak na początku. Jak na tę półkę cenową to bardzo dobry wynik – nie jest to odzież, którą po jednym sezonie trzeba wymieniać.

Werdykt: kto powinien kupić Pulse, a kto poszukać czegoś droższego?

Najkrócej: Pulse to linia do rekreacji i dojazdów, nie do wyczynu – i przy takich oczekiwaniach sprawdza się bardzo dobrze.

Koszulka to moim zdaniem mocna propozycja w swojej cenie. Stonowany, uniwersalny kolor, przewiewny materiał, wygodny krój bez zamka, praktyczne kieszenie i solidna trwałość po praniach – a wszystko poniżej stu złotych. Zastrzeżenia to jedynie ciaśniejszy rękaw przy szerszych ramionach oraz brak zamka, który nie każdemu odpowiada. Mimo to sięgam po nią bez wahania.

Spodenki to solidny przedstawiciel średniej półki z wyraźną granicą zastosowania. Do dwóch godzin zapewniają komfort, dobry zakres ruchu i szybkie schnięcie, a rozmiarówka w moim przypadku była trafiona. Powyżej tego czasu widać, że to budżetowa wkładka bez szelek – na dłuższe wyprawy wybrałbym coś wydajniejszego. Do spokojnych przejażdżek blisko domu i codziennych dojazdów sprawdzają się w sam raz.

Zalety koszulki: 

  • stonowany, uniwersalny kolor,
  • bardzo przewiewny, siateczkowy materiał,
  • wygodny krój bez uwierającego zamka,
  • trzy kieszenie i silikonowa taśma,
  • atrakcyjna cena.

Wady koszulki: 

  • rękaw bywa ciaśniejszy przy szerszych ramionach i umięśnionych rękach,
  • brak zamka nie każdemu odpowiada,
  • deklarowany „luźny krój" może być mylący.

Zalety spodenek: 

  • rozciągliwość w czterech kierunkach
  • szybkoschnący materiał Quick Dry
  • komfort do około dwóch godzin
  • trafiona rozmiarówka

Wady spodenek: 

  • wkładka przewidziana na krótszy dystans,
  • brak szelek.

Moja ocena:

Koszulka EYEN Pulse – 8,5/10 (bardzo dobry stosunek jakości do ceny, wybór na co dzień bez wahania)

Spodenki EYEN Pulse – 7/10 (dobre do rekreacji i dojazdów, na długie wyprawy warto celować wyżej)

Jeśli szukacie niedrogiej, dobrze wyglądającej odzieży na spokojne kilometry – Pulse jest tego wart. Trzeba tylko podejść do niej z właściwymi oczekiwaniami. Bo najlepszy sprzęt to nie ten najdroższy, lecz dobrany do tego, jak naprawdę jeździmy.