Koszyk

Koszyk jest pusty

Szlak czerwony Kaszubskiej Marszruty - tuż obok parku narodowego

Data aktualizacji: 22-12-2020

Odcinek czerwony Kaszubskiej Marszruty prowadzi z Charzykowy do Czerska. Ponad 55-kilometrowy szlak przebiega przez przepiękne okolice, a jego częścią powinni się zainteresować obserwatorzy przyrody i rodzice z dziećmi.

Charzykowy, skąd startuje trasa, to miejsce, w którym narodziło się polskie żeglarstwo. Wieś leży nad - nomen omen - Jeziorem Charzykowskim. To bardzo popularny kierunek wypadu dla mieszkańców Bydgoszczy i Trójmiasta. Można tu jednak spotkać turystów z bardziej odległych regionów Polski.

kaszubska marszruta charzykowyNad brzegiem Jeziora Charzykowskiego. Infrastruktura na trasie robi spore wrażenie. 

DystansCzasRowerNawierzchniaTrudnośćTrasa familijna
55,8 km4-5hcross, trekking, gravel60% szuter
40% asfalt
2/4Tak/Nie*

* Trasa dla rodzin z większymi dziećmi - momentami prowadzi mało uczęszczanymi asfaltami

Szlak czerwony Kaszubskiej Marszruty - opis trasy

Szlak czerwony Kaszubskiej Marszruty zaczyna się we wspomnianej wsi. Na początku kierujemy się na północ. Trasa zbudowana jest z gęsto ubitego żwiru. To doskonała nawierzchnia, jedzie się po niej pewnie, a jesienią nie jest ślisko (jak w przypadku asfaltu). Szlak meandruje między drzewami, jedyną trudnością jest różnica wysokości. To idealny fragment dla rodzin z dziećmi, całość jest odsunięta o kilkanaście metrów od szosy.

W dalszej części mijamy jeziora, doliny, rzeki… Przejeżdżamy też przez miejscowości wypoczynkowe. 10 kilometrów od startu wjeżdżamy do wsi Małe Swornegacie. Można tu kupić najpotrzebniejsze rzeczy. Tutaj też zmienia się nawierzchnia szlaku, w dalszej części będzie nam też towarzyszył asfalt i beton. Po przejeździe przez zwodzony most pomiędzy jeziorami Charzykowskim i Długim jedziemy w stronę Chocińskiego Młyna. Dalej docieramy do Swornychgaci, gdzie wjeżdżamy na ścieżkę wzdłuż Drogi Wojewódzkiej 236.

Z głównego traktu zjeżdżamy dopiero w Brusach. Kierujemy się w stronę Czerska, gdzie kończymy trasę. W miejscowości możemy sobie zrobić przerwę i napić się kawy w którejś z uroczych kawiarni.    

Przebieg szlaku w pigułce: Charzykowy – Stary Młyn – Funka – Bachorze – Małe Swornegacie – Chociński Młyn – Swornegacie – Drzewicz – Wielkie Chełmy – Czyczkowy – Brusy-Jaglie – Brusy – Kosobudy – Chłopowy – Bielawy – Sienica – Czersk

Długość: 55,8 km (na mapie zaznaczona jest trasa z wariantem powrotnym)

Atrakcje do odwiedzenia na trasie

Kaszubska Marszruta – także szlak czerwony – to raj dla miłośników przyrody. O wsi Charzykowy już wspominaliśmy, a to dopiero początek przygody. 6 kilometrów od startu położone jest Bachorze. Za wsią jest ścieżka dydaktyczna „Piła Młyn” z krzyżem napoleońskim – pamiątką po przemarszu francuskich wojsk.

Przy okazji możemy odwiedzić Park Narodowy Bory Tucholskie. W porównaniu z innymi obszarami tego typu w Polsce jest on stosunkowo niewielki. Jego atutem są piękne jeziora, ścieżki dydaktyczne, niesamowite okazy drzew. Można też spotkać ślady obecności rzadkich zwierząt, na przykład wilków. Znacznie łatwiej zobaczymy jednak jelenie czy sarny.

szlak czerwony marszrutyJedno z miejsc na trasie, gdzie można odpocząć

Po 14 kilometrach od startu docieramy do miejscowości Chociński Młyn. Jest w niej kilka domów z XIX wieku oraz opuszczony dwór. Ciekawostką są także pozostałości po tartaku nad Chociną. Nieopodal położone są Swornegacie. Węzeł wodny sprawia, że wokół wsi powstały wypożyczalnie sprzętu wodnego i kwatery agroturystyczne. Można też odwiedzić neobarokowy kościół i Kaszubski Dom Rękodzieła Ludowego.   

Po niemal 30 kilometrach trasy spotykamy miejscowość Wielkie Chełmy. Znajduje się w niej pałac z połowy XIX wieku. Do budynku przylega zabytkowy park.

na szlaku kaszubskiej marszrutyJesienią w Borach Tucholskich jest naprawdę ładnie 

Cztery kilometry dalej położona jest wieś Brusy-Jaglie. Słynie ona z dzieł Józefa Chełmowskiego, jednego z najbardziej znanych twórców sztuki ludowej na tamtejszych terenach. Mamy więc kapliczki, rzeźby i malowane ule.

W pobliżu są Brusy. Miłośnicy sztuki sakralnej mogę odwiedzić neoromański kościół z XIX wieku. Jest to jedna z największych tego typu budowli na Kaszubach.

Na końcu czeka na nas Czersk. Miejscowość jest całkiem spora, a zobaczyć w niej możemy między innymi neogotycki kościół św. Marii Magdaleny z początku XX wieku z ołtarzem głównym z początku XVII wieku.  

Jak dojechać i wrócić z trasy?

Trasa zaczyna się we wsi Charzykowy, która znajduje się kilka kilometrów od Chojnic. Do tego miasta możemy dojechać samochodem (najwygodniej) lub pociągiem (niezłe połączenia z Trójmiastem, gorsze z Bydgoszczą).

Nieco problematyczny jest powrót. Jeśli mamy np. samochód w Chojnicach, możemy wrócić bezpośrednio z Czerska. Mapy Google pokazują odległość około 30 kilometrów. Z mety trasy jeżdżą też pociągi, co zwiększa liczbę dostępnych opcji.  

Gdzie się zatrzymać na trasie

Po drodze jest wiele miejsc, gdzie można odpocząć. Część wiat powstała w ramach projektu Kaszubska Marszruta, pozostałe przy innych okazjach.

Jeśli chodzi o noclegi, jest w czym wybierać. We wsi Charzykowy możemy wynająć pokój w którymś z hoteli lub pensjonatów. Nie brakuje także ośrodków wczasowych. Dalej jest nieco trudniej. Możemy skorzystać z jednego z wielu pól namiotowych (na przykład nad Jeziorem Charzykowskim) lub gospodarstw agroturystycznych.

charzykowy nocleli dla każdegoJeśli chcesz, możesz wynająć domek na wodzie. Tuż obok miejsce na lądowanie helikoptera. 

Noclegów można szukać przez Internet, choć miejscowi często mówią, że są „nieinternetowi”. Każdy będzie mógł znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Zdecydowanie warto poszukać, bo Bory Tucholskie to piękny region.