Przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej – uroki Beskidu Sądeckiego

Data aktualizacji: 20-01-2021

Beskid Sądecki to pasmo górskie, stanowiące część Karpat Zachodnich. Region słynie z dużej atrakcyjności. Mieszczą się w nim liczne uzdrowiska, a także obfituje w piękne krajobrazy. Poprowadzone zostało tam wiele szlaków turystycznych pieszych, rowerowych, a nawet jeden konny. Jedną z najciekawszych tras dla miłośników jednośladów typu MTB jest wyprawa przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej. Jeśli szukasz prawdziwego wyzwania – konieczne musisz ją pokonać!

Okolice Hali Łabowskiej.Trasa przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej pełna jest pięknych krajobrazów.

Parametry trasy:

DystansCzasRowerNawierzchniaTrudnośćTrasa familijna
38,6 km3 h*MTBDroga leśna, kamienie3/4Nie

*Czas orientacyjny, zależny od tempa jazdy, doświadczenia rowerzysty i długości postojów.

Autor trasy

Przedstawiona trasa została zaczerpnięta z opublikowanego w 2018 roku przewodnika rowerowego – „Sądecko-spiskie wycieczki rowerowe” wydanego przez Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu. Autorem publikacji jest Edward Borek, pilot i przewodnik wycieczek, popularyzator regionu, zasłużony za pracę wśród młodzieży. Oprócz turystyki rowerowej wspomógł m.in. rozwój lokalnego narciarstwa.

Pasmo Jaworzyny Krynickiej – opis trasy

Trasa rowerowa wzięła swoją nazwę od pasma górskiego Jaworzyny wchodzącego w skład Beskidu Sądeckiego. Ciągnie się ono od wsi Barcic, aż do miejscowości Tylicz i graniczy z Beskidem Niskim, Górami Lubowelskimi oraz Leluchowskimi i Pasmem Radziejowskim.

Z kolei sama Jaworzyna Krynicka to najwyższy szczyt tego pasma o wysokości 1114 m n.p.m. Na jego grzbiecie znajduje się punkt widokowy oraz jeden z największych ośrodków narciarskich w Polsce. Spotyka się tam również wiele szlaków rowerowych i pieszych.

Orientacyjny przebieg trasy:

Piwniczna-Zdrój (353 m n.p.m.) – Wierchomla Wielka (480 m n.p.m.) – Bacówka Nad Wierchomlą (900 m n.p.m.) – Runek (1079 m n.p.m.) – Hala Łabowska (1064 m n.p.m.) – Hala Pisana (1044 m n.p.m.) – Jarzębaki (675 m n.p.m.) – Piwniczna-Zdrój (353 m n.p.m.)

Niespełna 40 km trasa rowerowa prowadząca przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej rozpoczyna się od niewielkiej, aczkolwiek malowniczej miejscowości Piwniczna-Zdrój, która zgodnie z nazwą rozwinęła się jako uzdrowisko ze względu na występujące w okolicy wody mineralne.

Startujemy z osiedla Zawodzie i podążamy ul. Kościuszki na południe, wzdłuż Popradu, a potem przejeżdżamy przez samo centrum. Kiedy dotrzemy do skrzyżowania z ul. Krynicką, skręcamy w lewo, by za chwilę przekroczyć kładkę nad Popradem. Od tego momentu możemy poruszać się wygodnie ścieżką rowerową.

Po przejechaniu przez osiedle Majerz docieramy do ronda, skąd skręcamy w prawo, aby rozpocząć jazdę doliną Popradu. Ten odcinek trasy jest bardzo wąski – umieszczony pomiędzy rzeką a skałami, należy więc wziąć to pod uwagę.

Kiedy dotrzemy do rozdroża doliny Wierchomlanki – skręcamy w lewo, już w kierunku następnego punktu naszej podróży – Wierchomli Wielkiej. Najważniejsze jednak, że w tym miejscu pojawiają się znaki zielonego szlaku rowerowego, które poprowadzą nas aż do schroniska PTTK na Hali Łabowskiej.

Po ok. 5 km i przejechaniu przez Wierchomlę dotrzemy do kolejnego rozdroża, skąd musimy udać się na prawo przez most na rzece Wierchomlance, a potem po ok. 400 m skręcamy w leśną dróżkę. Powinniśmy zauważyć ją przed okolicznym hotelem. Przy samej ścieżce stoi szlaban.

Widok znad Wierchomli na Beskid Sądecki.Takie widoki można zobaczyć znad Wierchomli.

Od tego miejsca rozpoczyna się część leśna trasy – podjazd stokami Lembarczka. Musimy przejechać tak ok. 5 km, m.in. mijając potok oraz wiatę turystyczną, aż naszym oczom ukaże się Bacówka nad Wierchomlą. Wtedy należy zmienić kierunek jazdy na południowo-wschodni i udać się do schroniska PTTK. Dalej będziemy poruszać się zgodnie z niebieskimi znakami szlaku. Doprowadzą nas one na Polanę Gwiaździstą, a stamtąd aż pod stoki Runka.

Po ok. 1,1 km drogi powinniśmy trafić na kolejne rozdroże. Skręcamy w lewo zgodnie ze znakami czerwonego szlaku pieszego i narciarskiego. Ten odcinek to dość niebezpieczny zjazd o długości przeszło 2 km. Należy zachować ostrożność, gdyż trasa jest kamienista, a miejscami bywa także stroma i kręta. Na szczęście umieszczone są na niej trójkąty ostrzegawcze i kierunkowskazy. Po drodze miniemy wiatę turystyczną, a następnie zdobędziemy wierzchołek Holi. Następnie poprzez kolejne grzbiety przemierzamy przeszło 2 km, by dotrzeć do Hali Łabowskiej i kolejnego schroniska PTTK na szlaku.

Zgodnie z oznaczeniami czerwonych szlaków (pieszego i narciarskiego) ruszamy dalej na zachód. Spotkamy po drodze dwa stanowiska drogowskazów. Pierwszy z nich wskazuje, gdzie znajduje się baza PPAN „Żandarmeria” z 1949 roku, drugi z kolei – Diabelski (Czarci) Kamień. Oba miejsca warto zobaczyć, jednak dotarcie do nich rowerem nie należy do najłatwiejszych, ani najwygodniejszych. Ważne, by od chwili dotarcia do drugiego znaku kierować się zgodnie ze szlakiem narciarskim, który poprowadzi nas Halą Krajną, a następnie Barnowską, skąd dalej poruszamy się zgodnie z zaleceniami szlaku narciarskiego, aż do Hali Martyńskiej.

Uwaga: Przed Halą Barnowską, gdy osiągniemy północno-zachodni wierzchołek Wierchu nad Kamieniem, można udać się na przejażdżkę do Jaskini w Pękniętej Kopie. Prowadzi do niej łatwa do przejechania i dobrze oznakowana droga o długości ok. 300 m.

Halę Martyńską musimy przeciąć w prawo, aby dotrzeć do Hali Pisanej, a następnie podjechać na szczyt polany (kierunek wskazują czerwone znaki szlaku pieszego). To dobre miejsce na odpoczynek przed zjazdem do Jarzębaków, które są następnym punktem wycieczki.

Ze szczytu musimy się kawałek wrócić i skręcić w prawo na nieoznakowaną drogę, którą będziemy poruszać się aż do najbliższego rozdroża, po czym ponownie wybieramy prawy skręt. Kontynuujemy zjazd aż do Przełęczy Bukowiny, gdzie trzeba ostro skręcić w lewo, w bardzo stromą i kamienistą drogę. Lepiej zachować ostrożność na tym odcinku. Po chwili nawierzchnia się poprawi, a my po ok. 1,3 km zobaczymy przed sobą kolejne rozdroże, na którym ruszamy w prawo, kierując się zgodnie z żółtymi znakami szlaku turystycznego. Naszej podróży powinna towarzyszyć piękna panorama. Wkrótce docieramy do Jarząbków.

Kontynuując jazdę przez miejscowość, zgodnie ze znakami żółtego szlaku, dotrzemy na grzbiet zwany Groniem, gdzie skręcamy w prawo. Przemierzamy las i polany z widokiem na Dolinę Popradu. Po ok. 700 m ponownie odbijamy w prawo i wkraczając na drogę asfaltową, jesteśmy już na prostej drodze do Piwnicznej-Zdroju i ul. Kościuszki, skąd zaczęliśmy swoją wyprawę.

Jak dojechać i wrócić z trasy?

Szlak wiodący przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej stanowi pętlę, można więc zacząć go z dowolnego punktu, jeśli mamy własny, inny pomysł na przemierzenie go. Jednak, aby dostać się na trasę, najlepiej skorzystać z samochodu, wtedy nie stanowi to żadnego problemu. Jeżeli nie dysponujemy autem lub preferujemy inny środek transportu, istnieje możliwość dotarcia na miejsce koleją. Do Piwnicznej-Zdroju oraz Wierchomli Wielkiej prowadzą połączenia regionalne. Jeżeli jesteśmy z centralnej lub północnej Polski najwygodniej najpierw dostać się do Krakowa, lub Tarnowa, skąd pociąg wiedzie już bezpośrednio na początek trasy.

Alternatywą jest dojazd do Nowego Sącza. Między miejscowością a Piwniczną-Zdrojem kursują busy regionalnego przewoźnika.

Czarci Kamień.Diabelski Kamień to jedna z okolicznych atrakcji.

Beskid Sądecki – atrakcje na trasie

Co warto zobaczyć w okolicy, jeśli ruszamy w trasę przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej?

  • Pijalnia Artystyczna i Park Zdrojowy w Piwnicznej – malownicze miejsce obecnie wykorzystywane również do prezentowania wystaw, przedstawień czy organizacji koncertów i widowisk.
  • Popradzki Park Krajobrazowy – obfituje w zalesione pasma górskie. To największy tego typu obiekt w Małopolsce, obejmuje większość Beskidu Sądeckiego.
  • Dolina Popradu – piękne tereny wzdłuż mającej swoje źródło we wschodniej Słowacji rzeki Poprad.
  • Cerkiew św. Michała Archanioła w Wierchomli Wielkiej – dawna świątynia greckokatolicka. Od 1947 roku użytkowana przez katolików rzymskich.
  • Hala Łabowska – polana w środkowej części Pasma Jaworzyny Krynickiej. Mieści się na niej schronisko PTTK.
  • Szczyt Wierchu nad Kamieniem – znajduje się pod nim skupisko jaskiń, największe w Beskidzie Sądeckim.
  • Baza PPAN „Żandarmeria” z 1949 r. – leśna siedziba pomiędzy Łabowską Halą a Halą Turbacz partyzanckiego oddziału „Żandarmeria” należącego do Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej.
  • Diabelski Kamień (Czarci Kamień) – pomnik przyrody na stoku Jaworzyny Krynickiej.
  • Jaskinia w Pękniętej Kopie – zbudowana w litym piaskowcu. Zgodnie z legendą korytarze mają sięgać aż do starosądeckiego rynku.
  • Hala Martyńska – rozpościerają się z niej piękne widoki na okolicę.

Gdzie się zatrzymać na trasie?

W Piwnicznej-Zdroju mieści się ogromna baza noclegowa. Bez większych problemów znajdziemy w miejscowości pokoje do wynajęcia, kwatery i pensjonaty. Możemy także przenocować w jednym z hoteli – zarówno o przeciętnym, jak i wysokim standardzie. Również nic nie stoi na przeszkodzie, by wynająć sobie willę. Z drugiej strony, w samym centrum miejscowości odnajdziemy pole namiotowe, które może być atrakcyjne np. dla fanów bikepackingu.

Z kolei podczas przemierzania trasy możemy zatrzymać się w jednym z dwóch schronisk PTTK – na Hali Łabowskiej oraz w Bacówce nad Wierchomlą. Po drodze natrafimy również na liczne wiaty turystyczne (m.in. w Wierchomli Małej, czy Hali Łabowskiej) i miejsca przystankowe na świeżym powietrzu. Przed wycieczką oraz po niej możemy usiąść przy altanie z ujęciem wody Piwniczanka w Piwnicznej-Zdroju.

Gdzie zjeść?

Podczas pobytu w Piwnicznej-Zdroju i okolicach raczej nikt nie powinien mieć problemu z żywieniem się tak jak lubi najbardziej. Osoby preferujące własnoręcznie przygotowywane posiłki mogą zaopatrzyć się w licznych sklepach. Na tych, którzy wolą poznać miejscowe restauracje, czeka ich cała masa. W tym również lokale serwujące lokalne specjały, które zawsze warto spróbować, odwiedzając dany region. Do cieszących się najlepszymi opiniami restauracji w okolicy należą m.in. „Czarna Owca”; „Pijalnia Artystyczna”; „Restauracja Leśny Dwór”. Amatorzy lodów i innych słodkości koniecznie powinni odwiedzić lodziarnię i cukiernię „Magdalenka” oraz lodziarnię i kawiarnię „Florencja”.

W wyjątkowo upalne dni rowerzyści przemierzający trasę przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej nie powinni mieć żadnych problemów z uzupełnianiem płynów. Na szlaku znajdują się bowiem źródełka wody mineralnej, z których można swobodnie pić.

Widok na dolinę Popradu.Przed wyprawą w rejony górskie, zawsze warto się dobrze przygotować.

Dobrze wiedzieć

Planując podróż rowerową szlakiem przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej, należy uważać na odcinek trasy za Wierchem nad Kamieniem, a przed Halą Barnowską – okolice zjazdu do Jaskini w Pękatej Kopie. Chociaż teren jest tam płaski, to bardzo zabagniony. W związku z tym jeżeli wybierzemy się na trasę w okresie mocnych i długich opadów, może się okazać, że przejechanie go będzie niemożliwe.

Praktyczne wskazówki

Wyruszając na trasę przez Pasmo Jaworzyny Krynickiej, koniecznie należy zabrać ze sobą sprawny rower. Przegląd komponentów przed wycieczką to podstawa, o którą koniecznie musimy zadbać, aby nie narażać niepotrzebnie swojego zdrowia i życia. Obowiązkowym wyborem jest także rower górski. Ze względu na specyfikę trasy, próba pokonania jej innym typem jednośladu jest nieodpowiedzialna i z całą stanowczością to odradzamy.

Szlak nie należy do najłatwiejszych i wiele odcinków może nas zaskoczyć, więc dobrze zabrać ze sobą podstawowe narzędzia oraz dętkę na wymianę – tak na wszelki wypadek. Oczywiście na głowę zakładamy kask.

Jeśli obawiamy się, że pomylimy drogę, warto wyposażyć się w nawigację GPS oraz latarkę. Na wypadek, gdyby trasa miałaby niespodziewanie się wydłużyć, zabierz ze sobą prowiant i ubranie przeciwdeszczowe.