Program
lojalnościowy

5,0/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

< Wróć do listy wyszukanych tras

Trasa Bruśnieńskich Kamieniarzy, czyli rowerem przez Polskę Wschodnią

Region Lubelskie
Typ roweru Cross, MTB, Trekking
Czas 3 dni
Dystans 180 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 50%, Piach 20%, Szuter 20%, Kamienie 10%
Co oznaczają parametry trasy?

Trasa Bruśnieńskich Kamieniarzy – opis trasy

Autor trasy

Wojciech Pysz

Piękne drewniane cerkwie, rozległe łąki, porośnięte lasami wzgórza południowego Roztocza skrywające kamienne krzyże i świetnie zachowane bunkry – to wszystko możecie zobaczyć na naszej trasie, która wiedzie z Zamościa do Horyńca Zdroju.  

Roztocze zdobywa zasłużoną popularność wśród turystów (także przemierzających rowerowe szlaki). Jednak południowa część tej krainy nadal czeka na odkrycie. Mówiąc cerkwie w Polsce myślimy często o świątyniach w Bieszczadach czy też na Podlasiu. Jednak stare cerkwie na Roztoczu są równie ciekawe.

Skąd wzięła się nazwa naszej trasy? Nagrobki bruśnieńskie pochodzą ze słynnego ośrodka kamieniarskiego w Bruśnie. Jadąc szlakiem zobaczycie wiele kamiennych krzyży bruśnieńskich, których fenomen przypomina nieco słynne śląskie krzyże pokutne.

Nagrobki bruśnieńskieNagrobki bruśnieńskie

Zapraszamy na wycieczkę rowerową na wschodnie kresy – piękne i egzotyczne!

Nasza wycieczka wiedzie przez wschodnie kresy – urokliwe tereny południowego Roztocza. To wciąż nieodkryta perła polskiej przyrody i wymarzone miejsce na rowerowe wycieczki. Trasę podzieliliśmy na trzy dni – oczywiście można ją przejechać szybciej lub wydłużyć np. o jeszcze jeden dzień, żeby nacieszyć się wspaniałymi krajobrazami. 

Zaczynamy w Zamościu, na słynnym renesansowym rynku. Trasa wiedzie na wschód – opuszczamy staromiejskie uliczki i ulicami Partyzantów, Reja i Hrubieszowską opuszczamy miasto. Jedziemy drogą wojewódzką nr 74, dość ruchliwą i wymagającą od rowerzystów ostrożności.

Za stacją LPG w Jarosławcu skręcamy w prawo, w asfaltową drogę, która po kilkudziesięciu metrach przecina tory kolejowe. Jedziemy przez Boży Dar na Cześniki. W Cześnikach warto zatrzymać się przy kościele Św. Michała Archanioła i na pobliskim cmentarzu.

Cmentarz w Cześnikach

Ruszamy na wschód przez pola i wioski, mijając przydrożne kapliczki. W Niewirkowie uwagę zwraca Kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, nieco dalej na północ są ruiny starej gorzelni. Przy krzyżu w Michałówce skręcamy na południe. Wkrótce miniemy kolejny cmentarz i wjedziemy do Dubna. Tu, na wysokości stawów szlak skręca w lewo, na wschód. 10 kilometrów dalej kierujemy się na południe. Trasa wiedzie przez las do Tyszowców.

Nieco na wschód od naszego szlaku, nad rzeczką Huczwa, znajduje się Grodzisko Czerwień – to pozostałość po stolicy tzw. Grodów Czerwieńskich z czasów pierwszych Piastów.

W Tyszowcach możemy zrobić zakupy i obejrzeć pomnik upamiętniający konfederację z czasów szwedzkiego potopu. Jedziemy na wschód, w kierunku granicy z Ukrainą. W Nabrożu można zobaczyć sanktuarium maryjne (kościół Matki Bożej Szkaplerznej), a w Poturzynie cmentarz z grobami żołnierzy poległych podczas I wojny światowej. W Poturzynie jest również mogiła mieszkańców wsi zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów w 1944 roku.

Do samego Roztocza dojazd jest dość długi i zajmuje prawie cały dzień. Po drodze mijamy m.in. Padół Zamojski, Grzędę Sokalską i Równinę Bełzką.

Jedziemy w pobliżu granicy z Ukrainą, warto mieć przy sobie GPS, bo trasa meandruje. Na szczęście nie będzie nam towarzyszyło zbyt wiele samochodów – można napawać się sielskim krajobrazem. W Dłużniowie zrobić przystanek przy drewnianej cerkwi Podniesienia Krzyża Świętego.

W miejscowościach na południe od Dłużnego znajdziemy kolejne drewniane, zabytkowe cerkwie – na trasie naszej wycieczki w Mycowie, Chłopiatynie i Budyninie oraz w pobliskim Wyżłowie. W Chłopiatynie jest też wieża widokowa. To niezły punkt, żeby zrobić odpoczynek i obejrzeć okolicę z wysokości kilkunastu metrów.

Cerkiew w MycowieCerkiew w Mycowie

 

Z Budynina jedziemy na zachód, równolegle do granicy polsko-ukraińskiej. W Korczminie zobaczymy Cerkiew Objawienia Pańskiego, a później asfaltowa droga prowadzi nas wśród pól w kierunku Lubyczy Królewskiej.

Wjeżdżamy na urokliwe, porośnięte lasami wzgórza południowego Roztocza. Za Lubyczą Królewską czeka nas więcej podjazdów. W Kniaziach uwagę zwraca cmentarz oraz ruiny cerkwi. Miłośnicy militariów mogą zjechać z trasy i zobaczyć nieźle zachowane bunkry wokół miejscowości Dęby (fragment dawnej rosyjskiej linii Mołotowa). Bunkry znajdziemy również w okolicy Woli Wielkiej – w tym na Wielkim Dziale czyli najwyższym punkcie Roztocza (prowadzą do niego ścieżki odbijające na zachód od naszej trasy, za Wolą Wielką, szlak rowerowy 3A).

W Woli Wielkiej uwagę zwraca cerkiew. Z tej sennej miejscowości jedziemy szlakiem 3A w kierunku Werchraty. Asfaltowa droga wiedzie przez ponad 8 km roztoczańskimi lasami. Jeżeli macie czas i ochotę, to niezłym pomysłem może być zjechanie z trasy i wędrówka po leśnych duktach. W okolicy są jaskinie, skały oraz kamienne krzyże.

WerchrataWerchrata

Ciekawych miejsc (i widoków) jest w pobliżu więcej. Na południe od Werchraty znajdziecie m.in. kapliczkę na wodzie w okolicy wioski Moczary. To tutaj możecie zobaczyć wiele słynnych kamiennych krzyży bruśnieńskich – jedne ukryte w lasach, inne w pobliżu naszej trasy (np. przy drodze wojewódzkiej nr 867, przed miejscowością Słotwina).

Ostatni odcinek trasy wiedzie wzdłuż pieszego Szlaku im. Świętego Brata Alberta (nie zjeżdżamy z DW 867). Docieramy do Horyńca. Tutaj jest finał trasy Bruśnieńskich Kamieniarzy. Przed odjazdem warto po trudach wycieczki odpocząć w parku zdrojowym.


Jak dojechać i wrócić z trasy?

Najłatwiej dotrzeć do Zamościa – na start naszej wyprawy – pociągiem. Przed zakupem biletu trzeba sprawdzić jakie są zasady przewozu rowerów składem, który wybrałeś. Do Zamościa wrócimy z Horyńca Zdroju – w miejscowości jest mała stacja kolejowa z pociągami do Rzeszowa.

Atrakcje do zobaczenia na trasie

  • Zamość – urokliwe miasto założone w XVI wieku przez kanclerza Jana Zamoyskiego. Słynie ze Starego Miasta z ratuszem i Rynkiem Wielkim oraz licznych renesansowych zabytków architektonicznych. Starówka wpisana jest na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.
  • Kościół św. Michała Archanioła i cmentarz w Cześnikach – dawna świątynia prawosławna. Na pobliskiej nekropolii można znaleźć prawosławne, kamienne nagrobki.
  • Kościół w Niewirkowie (pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny) – wzniesiony pod koniec XIX wieku jako świątynia prawosławna. Kościół drewniany, w stylu bizantyjsko-rosyjskim.
  • Tyszowce – miasto słynące niegdyś z dzieł lokalnych szewców – buty tyszowiaki pasowały na obie nogi. W miejscowości zawiązała się konfederacja przeciwko szwedzkiemu królowi Karolowi Gustawowi – wydarzenie upamiętnia pomnik.
  • Cmentarz w Kościaszynie – pozostałości starego, prawosławnego cmentarza. W miejscowości jest również jeden z pierwszych na naszym szlaku kamiennych krzyży bruśnieńskich.
  • Cerkiew w Dłużniowie (Podniesienia Krzyża Świętego) – zabytkowa drewniana świątynia z końca XIX wieku o imponujących rozmiarach, to jeden z najwyższych i największych tego typu obiektów w Polsce (sięga ponad 27 metrów).
  • Cerkiew Zesłania Ducha Świętego w Chłopiatynie – piękna, trójkopułowa, kryta gontem drewniana świątynia z połowy XIX wieku.
  • Cerkiew św. Mikołaja w Mycowie – malowniczo położona drewniana cerkiew tuż przy granicy z Ukrainą.
  • Cerkiew w Budyninie (Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny) – trzykopułowa, drewniana cerkiew z zachowaną dzwonnicą.
  • Cerkiew Objawienia Pańskiego w Korczminie – drewniana cerkiew odbiegająca wyglądem od innych tego typu obiektów w powiecie tomaszowskim. Powstała w XVII wieku, słynęła z uważanej za cudowną ikony Matki Boskiej (teraz oryginał znajduje się w cerkwi w Lublinie). Obok kościoła dzwonnica i cmentarz z nagrobkami bruśnieńskimi.
  • Kniazie – wioska z ruinami cerkwi św. Paraskewy z początku XIX wieku oraz z zabytkowym cmentarzem greckokatolickim. Ruiny cerkwi w Kniaziach posłużyły jako plan filmowy dla trzykrotnie nominowanej do Oscara Zimnej wojny z 2018 roku.
  • Cerkiew w Woli Wielkiej (Opieki Bogurodzicy) – drewniana świątynia wybudowana w połowie XVIII wieku, z drewna sosnowego, o konstrukcji zrębowej. Obok cerkwi drewniana dzwonnica oraz nagrobki z warsztatu bruśnieńskiego.
  • Werchrata – cmentarz wojenny z I wojny światowej w Werchracie z pochowanymi żołnierzami austro-węgierskimi, którzy polegli w 1915 roku. Parafia Werchrata ma swoją filię w Priusiu – to drewniana cerkiew greckokatolicka pw. Narodzenia NMP z końca XIX wieku.
  • Horyniec Zdrój – unikatowe w Polsce uzdrowisko nizinne. Tradycje uzdrowiskowe tej miejscowości sięgają końca XIX wieku. Warto odetchnąć w zabytkowym parku zdrojowym oraz obejrzeć dawny pałac Ponińskich oraz Teatr dworski.

Gdzie się zatrzymać na trasie – miejsca postojowe

Znalezienie miejsca noclegowego nie sprawi kłopotów. Wzdłuż proponowanej trasy jest wiele pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych. W Zamościu można znaleźć noclegi o wyższym standardzie (hotele).

Gdzie zjeść

Jedzenie kupimy w licznych sklepach. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre odcinki (np. między Wolą Wielką a Werchratą) wiodą przez odludne tereny – warto wcześniej wypełnić sakwy przekąskami i wodą. Restauracje i bary znajdziemy przede wszystkim na początku trasy w Zamościu oraz na jej końcu, w Horyńcu Zdroju.

Dobrze wiedzieć

Pamiętajcie o wzięciu dokumentów – szlak naszej trasy wiedzie w pobliżu granicy z Ukrainą. Możecie spotkać funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy zazwyczaj legitymują turystów.

Jeżeli zdecydujesz się jechać tą trasą, pamiętaj by sprawdzić takie zmienne jak aktualne warunki pogodowe, drogi zamknięte z powodu remontów, zmiany w ruchu. Opisana trasa jest tylko inspiracją i może być podstawą do planowania wyjazdu, gdy zostaną zachowane wszelkie środki ostrożności po stronie planującego. CentrumRowerowe.pl oraz twórcy tras nie są w żaden sposób odpowiedzialni za uszczerbki na zdrowiu i mieniu, powstałe podczas pokonywania danej trasy rowerowej.

Podobne trasy w regionie

Eurovelo 9 z Wrocławia do Świdnicy, czyli Bursztynowym Szlakiem na dwóch kółkach
Region Dolny Śląsk
Typ roweru Cross, Gravel, Szosa, Trekking
Czas 1 dzień
Dystans 74 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Tak
Rodzaj trasy Szlak
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 92%, Szuter 2%, Bruk 6%
Co oznaczają parametry trasy?
Trasa do Konewki i Jelenia w pobliżu Spały i Tomaszowa Mazowieckiego
Region Łódzkie
Typ roweru MTB
Czas 3 h
Dystans 25 km
Poziom trudności Bardzo łatwa
Trasa familijna Tak
Rodzaj trasy Szlak
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 67%, Szuter 33%
Co oznaczają parametry trasy?
Rowerem w Bieszczady przez Rezerwat Krywe
Region Podkarpacie
Typ roweru MTB
Czas
Dystans 33 km
Poziom trudności Trudna
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Tak
Nawierzchnia Asfalt 5%, Piach 75%, Szuter 10%, Bruk 10%
Co oznaczają parametry trasy?
Wielki maraton ze Szczecina do Rudnej Wielkiej
Region Pomorze Zachodnie, Dolny Śląsk, Lubuskie, Opolskie, Podkarpacie, Śląsk, Świętokrzyskie
Typ roweru Cross, Trekking
Czas 9 dni
Dystans 1050 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 60%, Piach 10%, Szuter 30%
Co oznaczają parametry trasy?