Program
lojalnościowy

5,0/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

< Wróć do listy wyszukanych tras

Wielki maraton ze Szczecina do Rudnej Wielkiej

Region Pomorze Zachodnie, Dolny Śląsk, Lubuskie, Opolskie, Podkarpacie, Śląsk, Świętokrzyskie
Typ roweru Cross, Trekking
Czas 9 dni
Dystans 1050 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 60%, Piach 10%, Szuter 30%
Co oznaczają parametry trasy?

Wielki maraton ze Szczecina do Rudnej Wielkiej – opis trasy

Autor trasy

Wojciech Pysz

Poprowadzona z rozmachem trasa przecinająca pół Polski  startujemy w Szczecinie, a meta jest na przedmieściach Rzeszowa. Przejedziemy ponad 1000 km, granicę polsko-niemiecką, siedem województw, spędzimy wiele nocy pod namiotem. Po drodze zobaczymy m.in. piękne tereny nad Odrą, urokliwe miasteczka Śląska, budzące respekt średniowieczne zamki, zachwycające skały Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Kochacie niebanalne wycieczki rowerowe po Polsce i niecodzienne przygody? Na trasie Wielkiego maratonu ze Szczecina do Rudnej Wielkiej znajdziesz wszystko!  

Zanim wskoczymy na siodełko jedna ważna uwaga. Trasa przeznaczona jest dla doświadczonych rowerzystów. Dlaczego? Jest długa to 1050 kilometrów rozłożonych na 9-10 dni. Musicie być gotowi spędzić tyle czasu na rowerze. Jednak przede wszystkim przyda się wiedza gdzie szukać miejsca na rozbicie namiotu i jak biwakować. Bo Wielki maraton ze Szczecina do Rudnej Wielkiej przeznaczony jest dla osób, które kochają rowery i noclegi pod namiotem lub na hamaku.

Naturalnie możecie też jechać naszą trasą, a nocować np. w gospodarstwach agroturystycznych wybór należy do Was.

Wielki maraton ze Szczecina do Rudny Wielkiej może trwać 9-10 dni. To zależy m.in. od tego o której godzinie wyjedziecie ze Szczecina (czy spędzimy cały dzień na siodełku).

Rowerem po Polsce z namiotem. Zaczynajmy!

Dzień 1.

Ruszamy spod dworca PKP Szczecin Główny. Po ok. 20 kilometrach przekraczamy granicę z Niemcami i kierujemy się na południe, na niemiecką miejscowość Gartz. Pierwsze dwa dni miną pod hasłem “rowerem wzdłuż Odry”. Jedziemy łąkami i lasami nad brzegiem Odry Zachodniej. Od granicy prowadzi nas solidnie oznakowany niemiecki szlak rowerowy D12 Oder-Neiße-Radweg (Odra - Nysa) poprowadzony asfaltową ścieżką. Zakładamy, że pierwszy nocleg będzie po przejechaniu 126 kilometrów, w okolicach Kostrzynia nad Odrą (na polską stronę możecie przepłynąć promem do Gozdowic, który ma być uruchomiony w 2022 roku lub przejechać mostem w Osinowie przy najdalej wysuniętym na zachód punkcie Polski).

Dzień 2.

Dalszy ciąg naszej wyprawy szlakiem D12. Mijamy drogę prowadzącą do Kostrzynia (szansa na zakupy w złotówkach), a potem jedziemy do Frankfurtu nad Odrą. Towarzyszą nam piękne widoki na łąki i meandrującą rzekę. We Frankfurcie będzie okazja wypić kawę i zjeść solidny obiad. Z Odrą żegnamy się w miejscowości Ratzdorf, a naszą towarzyszką będzie teraz miejscami bardziej urokliwa Nysa Łużycka. Kolejne duże miasto to Gubin tam opuszczamy D12, żeby wrócić na ten szlak po ok. 15 km. w Albertinenaue Markosice. Noc spędzimy w kompleksie leśnym po polskiej stronie granicy, na wysokości Domsdorf.

Dzień 3.

Kolejny dzień, teraz po polskiej stronie Nysy Łużyckiej - jedziemy granicą Parku Krajobrazowego Łuk Mużakowa. Podziwiamy piękne leśne i nadrzeczne widoki, a do Niemiec wracamy w małej miejscowości Siedlec. Szlak D12 prowadzi nas do Mużakowa (ze wspaniałym parkiem i zamkiem Bad Muskau). Resztę trasy zaplanowanej na ten dzień pokonamy po dojechaniu do Zgorzelca. Warto spędzić kilka godzin w niemieckiej części miasta (Görlitz) i nacieszyć oczy zabytkowym centrum pełnym urokliwych kamienic i kościołów, które uniknęły zniszczenia podczas II wojny światowej.

Dzień 4.

Ze Zgorzelca (po zakupach) jedziemy na południe ulicą Łużycką, a potem Reymonta. Spokojną szosą wśród pól i lasów docieramy do Mikułowa. Trasa skręca na wschód, do Lubania (warto zatrzymać się na zabytkowym rynku z ratuszem i Wieżą Kramarską). Za tym miastem wjeżdżamy na szlak rowerowy ER-4. Kolejny większy przystanek to Lwówek Śląski jedno z najstarszych miast w Polsce (z m.in. XIII wiecznym ratuszem, również jednym z pierwszych w kraju). Trzydzieści kilometrów dalej wjedziemy do Świerzawy, miasteczka z licznymi zabytkami architektury. Pokonanie dzisiejszego odcinka wymaga nieco więcej siły, ponieważ szlak prowadzi przez teren ze sporą ilością podjazdów (największy na północ od Wojcieszowa). Tego dnia nocleg wypadnie na pograniczu Pogórza Kaczawskiego w okolicy drogi S3.

Lwówek ŚląskiJedno z najstarszych miast Polski, czyli Lwówek Śląski

Dzień 5.

Początek tego dnia to Strzegom, Żarów (i pobliskie Pożarzysko z bardzo ciekawym gotyckim kościołem) oraz chwila na odpoczynek nad Jeziorem Mietkowskim. Jeśli macie ochotę, a pogoda sprzyja, to czeka plaża i chłodna woda. W dalszej drodze na południe będzie Wam towarzyszył widok Ślęży. Trasa prowadzi do podnóży góry. Możesz zboczyć z trasy i wjechać jedną z leśnych ścieżek na szczyt. Nasz szlak wiedzie na Jordanów Śląski, a potem Strzelin. Na tym odcinku jest mało lasów, przez większość czasu jedziemy polami. Nocleg planujemy w okolicach Lewina Brzeskiego (ciekawe miasteczko z zachowanym średniowiecznym układem ulic i zespołem pałacowym z poł. XVIII w.).

Dzień 6.

Jedziemy na wschód przez ciekawe krajobrazowo Lasy Stobrawskie w kierunku Jeziora Turawskiego (kolejna okazja do dłuższego odpoczynku znajdziecie plażę, bary i restauracje). Przystanek można zrobić również w Dobrodzieniu (do zobaczenia ciekawy drewniany kościół św. Walentego). Po minięciu Lublińca możemy znaleźć miejsca na rozbicie namiotu (lub powieszenie hamaka) idealny teren to rozległe lasy wokół miejscowości Kalety (proponujemy bardzo malowniczy Zalew Zielona). Jeśli dysponujecie czasem i chęciami, to możecie zjechać z trasy żeby popływać kajakiem na malowniczej trasie Krasiejów Zawadzkie przecinającej lasy i łąki (spływ kajakowy Mała Panew).

KaletyZalew Zielona w Kaletach

Dzień 7.

Najpierw leśny odcinek szlaku LR, na wschód od Miasteczka Śląskiego. Po kilkunastu kilometrach odbijamy na wschód, w kierunku lotniska w Pyrzowicach. Na trasie mamy Siewierz (z ruinami zamku), Łazy, a potem spektakularny zamek w Ogrodzieńcu. To kolejny trudny odcinek przez Park Krajobrazowy Orlich Gniazd z solidnym podjazdem (jedziemy przecież przez Jurę Krakowsko-Częstochowską). W pobliżu jest też ciekawa jaskinia na Biśniku. Szukając miejsca na biwak mamy do wyboru mnóstwo miejsc ze wspaniałym widokiem, który zobaczymy następnego ranka po przebudzeniu.

Dzień 8.

To dzień zjazdów wśród pól, z przejazdem przez Miechów (warto zobaczyć imponujący zabytkowy Zespół klasztorny bożogrobców z XIII–XVIII w.), Kazimierzę Wielką oraz Opatowiec.

Dzień 9.

Ostatni dzień naszej wyprawy jedziemy przez nieco bardziej urozmaicony teren, na północ od Dąbrowy Tarnowskiej, a potem przez Radomyśl Wielki, z przeprawą przez Wisłokę i finiszem na dworcu w Rudnie Wielkiej.

Mapa i ślad GPX


Jak dojechać i wrócić z trasy?

Trasę rozpoczynamy na dworcu PKP w Szczecinie - dojazd pociągiem to najwygodniejsza opcja. Korzystając z połączeń kolejowych możemy po zakończeniu maratonu wrócić z dworca PKP w Rudzie Wielkiej (lub z dworca w pobliskim Rzeszowie).

Atrakcje do zobaczenia na trasie

  • Zamek w Mużakowie (Bad Muskau) - bajkowy zamek po niemieckiej stronie Odry. Budowlę otacza urokliwy park, w zamku można oglądać wystawy specjalne oraz wspiąć się na wieżę widokową i obejrzeć okolicę z wysokości 35 metrów. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie muskauer-park.
  • Kościół filialny Podwyższenia Krzyża Świętego w Wiadrowie - kościół rzymskokatolicki z XIII w., później przebudowany. Warto zwrócić uwagę na płaskorzeźby z XV w.
     Kościół św. Jana i Katarzyny w Świerzawie - murowana z kamienia świątynia z II połowy XIII wieku. Warto ją zobaczyć, bo rzadkością jest romański kościół, który zachował się w bardzo dobrym stanie. Szczególnie ciekawy jest piękny portal z Drzewem Życia oraz malowidła ścienne.
  • Kościół św. Józefa Oblubieńca NM Panny w Pożarzysku - XIII wieczna świątynia w stylu gotyckim m.in. ze wspaniałym portalem gotyckim.
  • Kościół drewniany Dobrodzień (św. Walentego) - drewniana świątynia, o konstrukcji zrębowej, z dachem krytym gontem. Wewnątrz kościoła wyposażenie w stylu barkowym, z ołtarzem z 1644 roku.
  • Pałac w Naroku - powstał w XVIII wieku, później przebudowany w stylu neogotyckim. Po II wojnie światowej popadł w ruinę, dziś odzyskał dawny blask. Jeden z najciekawszych zabytków architektonicznych na Opolszczyźnie (nie ma możliwości zwiedzania wnętrz).
  • Ruiny zamku Siewierz (zamek biskupi) - trwała ruina twierdzy z połowy XIV w. Zamek był wielokrotnie przebudowywany, łączy style gotycki, renesansowy i barokowy. Z oryginalnych elementów zachowała się baszta nad bramą główną, barbakan i fragmenty XVI-wiecznych murów obronnych.
  • Baszta w Kazimierzy Wielkiej - ciekawa budowla z końca XIX wieku, w której mieszkali praktykanci z cukrowni. Dzisiaj w wieży znajdziemy Muzeum Ziemi Kazimierskiej.
  • Skansen Zalipie - kompleks piękny, unikatowych, malowanych domów. Turyści mogą zwiedzać m.in. zagrodę Felicji Curyłowej. Obiekty czekają od wtorku do niedzieli. Zalipie skansen cennik: wtorek jest bezpłatny, w inne dni bilet normalny kosztuje 10 zł, ulgowy 7 zł, rodzinny 20 zł, socjalny 5 zł. Zobacz dokładny cennik atrakcji.
  • Sanktuarium Matki Boskiej Skałkowej na Podzamczu - sanktuarium maryjne, które powstało w miejscu objawienia z 1818 roku. Pielgrzymi modlą się w kaplicy przy wielkiej, wapiennej skale.
  • Jaskinia Biśnik - jaskinia o długości 73 metrów, pomnik przyrody. Otwór jest zamknięty żelazną kratą. Badania archeologiczne wskazują, że jaskinię zamieszkiwał Homo erectus - gatunek człowieka ze środkowego plejstocenu (jeden z pośrednich szczebli ewolucyjnych między australopitekami a współczesnym człowiekiem).
  • Wiatrak w Żółkiewce - unikalna budowla łącząca wiatrak typu holenderskiego z budynkiem służącym jako mieszkanie i magazyn. W wiatraku zachowały się drewniane mechanizmy napędowe (własność prywatna).
  • Zamek w Ogrodzieńcu - znajduje się na najwyższym wzniesieniu Jury Krakowsko-Częstochowskiej (515,5 m n.p.m.). Największa i najbardziej znana twierdza regionu, a także najpopularniejszy ze wszystkich zamków na Szlaku Orlich Gniazd. Trwała ruina z ciekawą trasą turystyczną. Bilet normalny - 21 zł, biletu ulgowy - 15 zł. Szczegółowe informacje.

Gdzie się zatrzymać na trasie – miejsca postojowe

Trasa z pewnością przypadnie do gustu turystom rowerowym, którzy lubią nocować pod namiotem lub na hamaku niekoniecznie na wyznaczonych polach namiotowych. Alternatywnym rozwiązaniem są noclegi w gospodarstwach agroturystycznych. Ciekawą opcją jest m.in. nocleg w wiosce Zalipie słynącej z malowanych domów (Zalipie skansen). Odpoczynek na trasie? Proponujemy:

  • zaciszne miejsca w lasach, najlepiej w pobliżu wody,
  • ławeczki w starych dzielnicach napotkanych miast,
  • stoliki z ławeczkami w miejscach odpoczynku dla rowerzystów - na dłuższy postój z gotowaniem obiadu.

Gdzie zjeść

Podczas tej wyprawy trzeba nastawić się na kuchnię biwakową czyli dania przygotowane na małych kuchenkach turystycznych. Alternatywą są posiłki w mijanych gospodach, zajazdach, barach i restauracjach. Wybór jest duży!

Dobrze wiedzieć

Biwakowanie “na dziko” ma swój niezaprzeczalny urok. Jeśli chcecie robić to ze spokojną głową, to warto zapytać właściciela terenu o zgodę na rozbicie namiotu. Nie w każdym miejscu można też rozpalić ognisko. Na szczęście Lasy Państwowe udostępniły tereny, na których możemy biwakować (a w niektórych używać też legalnie kuchenki gazowej) - mapkę znajdziecie na stronie: www.lasy.gov.pl/pl/turystyka/program-zanocuj-w-lesie/mapa-obszarow-objetych-programem-zanocuj-w-lesie

Praktyczne wskazówki

Wielki maraton ze Szczecina do Rudnej Wielkiej wymaga przygotowania. Dlatego zgromadźcie akcesoria potrzebne na wycieczki kilkudniowe:

  • sprzęt biwakowy (m.in. lekki namiot/tropik, hamak, matę do spania, naczynia, kuchenkę turystyczną z zapasowym kartuszem, polowy prysznic),
  • powerbank żeby mieć pewność, że masz łączność (jeździmy używając GPS),
  • narzędzia, łatki, zapasową dętkę. Część trasy wiedzie przez lasy i odludne tereny, na których nie znajdziesz warsztatów rowerowych.

Optymalną porą na naszą wyprawę jest lato, zwłaszcza sierpień, kiedy jest mniej opadów niż w lipcu. Niezłym pomysłem do rozważenia będzie wyprawa wiosną lub wczesną jesienią wtedy nie grożą nam upały.

Poważnie rozważcie wzięcie hamaka zamiast namiotu waży o wiele mniej, zapewnia komfortowy sen, nie trzeba brać karimaty, a dach nad głową zapewni lekka płachta przeciwdeszczowa.

Schowaj do portfela euro! Spora część trasy prowadzi wzdłuż Odry po niemieckim brzegu.

Jeżeli zdecydujesz się jechać tą trasą, pamiętaj by sprawdzić takie zmienne jak aktualne warunki pogodowe, drogi zamknięte z powodu remontów, zmiany w ruchu. Opisana trasa jest tylko inspiracją i może być podstawą do planowania wyjazdu, gdy zostaną zachowane wszelkie środki ostrożności po stronie planującego. CentrumRowerowe.pl oraz twórcy tras nie są w żaden sposób odpowiedzialni za uszczerbki na zdrowiu i mieniu, powstałe podczas pokonywania danej trasy rowerowej.

Podobne trasy w regionie

Trasa MTB na Wielką Raczę
Region Karpaty, Śląsk
Typ roweru MTB
Czas 5 h
Dystans 32 km
Poziom trudności Ekstremalna
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Tak
Nawierzchnia Asfalt 30%, Szuter 35%, Kamienie 35%
Co oznaczają parametry trasy?
Trasa rowerowa z Sandomierza do Kielc
Region Świętokrzyskie
Typ roweru Trekking
Czas 1 dzień
Dystans 125 km
Poziom trudności Łatwa
Trasa familijna Tak
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 80%, Kamienie 5%, Bruk 15%
Co oznaczają parametry trasy?
Trasa do Konewki i Jelenia w pobliżu Spały i Tomaszowa Mazowieckiego
Region Łódzkie
Typ roweru MTB
Czas 3 h
Dystans 25 km
Poziom trudności Bardzo łatwa
Trasa familijna Tak
Rodzaj trasy Szlak
Pętla Nie
Nawierzchnia Asfalt 67%, Szuter 33%
Co oznaczają parametry trasy?
Rowerem w Bieszczady przez Rezerwat Krywe
Region Podkarpacie
Typ roweru MTB
Czas
Dystans 33 km
Poziom trudności Trudna
Trasa familijna Nie
Rodzaj trasy Trasa
Pętla Tak
Nawierzchnia Asfalt 5%, Piach 75%, Szuter 10%, Bruk 10%
Co oznaczają parametry trasy?