Koszyk

Koszyk jest pusty

Czujniki pomiaru mocy i kadencji

Czujniki rowerowe umożliwiają podłączenie zewnętrznych urządzeń do, na przykład, komputerka, licznika czy nawigacji. Pozwalają znacznie zwiększyć ich możliwości i zbierają informacje o kadencji, prędkości i tętnie. Tradycyjny komputerek rowerowy gromadzi zwykle informacje o prędkości i przejechanym dystansie z modułu GPS. Taki pomiar jest jednak mało dokładny – sygnał może zwykle zanikać, szczególnie w lesie czy w górach.

POLECAMY

4,7

7 opinii

-24% 105,00 zł
79,99 zł
5,0

9 opinii

-27% 105,00 zł
76,99 zł

Czujnik kadencji – ile obrotów na minutę?

Czujnik kadencji zbiera informacje o liczbie obrotów korby na minutę. To bardzo ważna informacja, którą kolarze wykorzystują do planowania i podczas analizowania treningów. Dane są przesyłane do komputerka bezprzewodowo. Urządzenia tego typu można podzielić na czujniki kadencji bluetooth i czujniki kadencji ANT+. Te pierwsze korzystają z popularnego standardu transmisji danych, te drugie z protokołu, opracowanego m.in. przez firmę Garmin. Jego zaletą jest mniejsze zużycie energii.

Czujnik prędkości – jak szybko jedziesz?

Czujnik prędkości przekazuje dane do komputerka czy odpowiedniego licznika. Jest bardziej dokładny niż odczyt z GPS i nie wymaga korzystania z satelit. Montuje się go w różnych miejscach, na przykład na korpusie piasty. Niektóre czujniki prędkości i kadencji wykonane są „w jednym kawałku”. Jeden magnes mierzy prędkość obrotową koła, a drugi ramienia mechanizmu korbowego.

Czujnik tętna – zwiększ swoje możliwości!

Czujnik tętna zbiera informacje o pulsie. Jak działa? Pulsometr na klatkę piersiową odczytuje dane z okolic serca. Dalej przekazywane są one do licznika lub komputerka, gdzie zapisuje się je w pamięci. Tak działa między innymi czujnik tętna Garmin. Niektórzy producenci stosują inne rozwiązania – pomiar jest gromadzony z przedramienia lub ramienia.

Dlaczego pokazywanie i zapisywanie informacji o tętnie jest takie ważne? Bo na tej podstawie można wyznaczać strefy treningowe i precyzyjnie dawkować wysiłek fizyczny. To się z kolei przekłada na osiągnięcie zamierzonego efektu treningowego. To właśnie dzięki treningowi z pulsometrem włoski kolarz Francesco Moser pobił w 1984 roku rekord świata w jeździe godzinnej.