Program
lojalnościowy
4,9/5 Nasza ocena
na Opineo
Punkty odbioru rowerów
Dostawa gratis w 24h
Gravele są lżejsze niż MTB, ale podobnie narażone na obciążenia, zwłaszcza w terenie. Dodatkowe brzemię stanowi bikepacking, bo lekki rower po założeniu toreb potrafi mieć ciężar fulla. Szkoda, że tak mało szutrówek ma amortyzację, bo odciążyłaby znoszące trudy obręcze, piasty i szprychy. Przeczytaj, jakie koła do gravela wybrać, aby były wytrzymałe, a także dawały prędkość oraz przyjemność z jazdy w urozmaiconych warunkach.
Karbonowe koła potrafią mocno odciążyć gravela, czego najlepszym przykładem jest Superior XR 9.9 z kompletem Swiss GRC 1600.
Spis treści:
Idealne koła gravelowe powinny być lekkie i zdecydowanie wytrzymalsze od szosowych. Wybór między obręczą karbonową (lżejszą) a aluminiową (mocniejszą) nie jest więc wcale oczywisty. Najszersze opony, doskonałe w teren, zamontujesz nie w kole 28” (700c), tylko stanowiącym nisze rozmiarze 27,5” (650b).
Dodatkowe zalety zyskasz, przechodząc na systemy Tubeless i Hookless, bo pozwolą jeździć z niższym ciśnieniem. Zawartość wkładki antyprzebiciowej w ogumieniu jeszcze poprawi pozytywny efekt dobrze dobranej opony rowerowej. Każdy element jest ważny, dlatego zwróć uwagę na wykonanie szprych i uszczelnienie piast – potrzebne zwłaszcza na błocie oraz piasku.
Parametry kół gravelowych i rekomendacje ich wyboru | ||
|---|---|---|
Cecha | Opcje | Kiedy wybrać? |
Rozmiar | 28” (700c) | Standardowo |
27,5” (650b) | Do montażu szerszych opon (nawet 55 mm), do małych rozmiarów ram (na przykład 53 cm) | |
Materiał | Karbon | Standardowo na asfalt i lekkie szutry (jeśli budżet pozwala), a zwłaszcza na wyścigi – koła będą lżejsze, amortyzujące drgania i mniej wymagające centrowania |
Aluminium | Jazda w wymagającym terenie i rekreacja – koła będą wytrzymalsze | |
Wysokość stożka | 20-30 mm | Przejażdżki i bikepacking |
30-50 mm | Wyścigi | |
Szerokość obręczy | <23 mm | Jako wybór gravelowo-szosowy (tzw. road plus) |
23-25 mm | Do węższych opon (35-42 mm) | |
25-27 mm | Do szerszych opon (38-50 mm) | |
Szerokość opon | <40 mm | Na asfalt i gładkie szutry |
40-45 mm | Uniwersalny wybór | |
45-50 mm | Na trasy, gdzie przeważa teren | |
>50 mm | Na najtrudniejszy teren | |
Technologie | Tubeless | Zawsze warto – pozwala jeździć z niższym ciśnieniem i chroni koło przed utratą ciśnienia. Wymaga kompatybilnych opon. |
Hookless | Umożliwia stosowanie nieco niższego ciśnienia. Wymaga kompatybilnych opon. | |
Piasty | Uszczelnione | Standardowo |
Podwójnie uszczelnione | Zwłaszcza na wymagające warunki | |
Szprychy | Zwykłe | Jeśli budżet nie pozwala na cieniowane |
Cieniowane | Standardowo | |
Aero | Do ścigania się | |
Jeśli zastanawiasz się, jakie założyć koła w gravelu – 27,5” (650b) czy 28” (700c)– pamiętaj, że druga z wymienionych propozycji jest uznawana za standard. W tym rozmiarze znajdziesz większość obręczy do szutrówek – nie będzie problemu z wyborem. 700c pasuje też do każdej ramy gravelowej, dlatego łatwiej zainstalujesz koła i dobierzesz opony.
Klasyczny rozmiar 28" (700c) zapewnia montaż nieco węższych kół niż w przypadku 27,5" (650b). Oczywiście wiele zależy od szerokości obręczy i widełek roweru.
Wszystko jednak zależy od charakteru gravela. 27,5” (650b) to wybór tylko z pozoru dziwny, bo świetnie sprawdzi się w terenie. Taki rozmiar pozwoli łatwiej dobrać szersze opony, nie tylko 45 mm jak w 700c, ale czasem nawet 55 mm. To pozwoli stosować niższe ciśnienie, a także zapewni lepszą amortyzację na wymagających trasach. Mała popularność 650b w gravelach powoduje też, że częściej trafisz na bardzo korzystne oferty w postaci przecenionych kół do MTB.
Ranking opon gravelowych – modele polecane na szutry i nie tylko
Lekkość kół gravelowych z karbonu jest ceniona podobnie jak w szosie. Dzięki włóknu węglowemu masa kompletu kół wynosi nawet poniżej 1500 gramów, co stanowi bardzo dobry wynik. Oczywiście wraz z niską wagą zyskujesz też tłumienie drgań, które przyda się na szutrach.
Ale karbonowe koła nie zawsze będą tak wytrzymałe jak wysokiej jakości model z aluminium, który przyda się na wymagających trasach żwirowych, a zwłaszcza w terenie. Włókno węglowe w tanich modelach bywa zawodne, podobnie jak w wysokiej klasy, ale najbardziej odchudzonych komponentach. Masa dobrych aluminiowych kół powinna wynosić około 1700-1800 gramów – to wystarczy, aby cieszyć się swobodną jazdą, trenować i podróżować z torbami.
Karbonowe obręcze amortyzują drgania, dlatego zapewnią wyższy komfort niż aluminium.
Każdy powinien zadać sobie pytanie, czy karbonowa oszczędność 200-300 gramów na komplecie kół i lekka amortyzacja są warte niższej odporności na uszkodzenia. W wyścigach, zwłaszcza w niezbyt wymagającym terenie, ten wybór przeważnie ma sens, a w kwestii treningów czy przejażdżek wiele zależy od nawierzchni. Na ciężkie wyprawy z sakwami na pewno warto pozostać przy aluminium.
Jaki gravel wybrać? Ranking rowerów gravelowych
Pierwszym wymiarem, który warto omówić, jest wysokość obręczy. Im wyższa, tym koła są aerodynamiczniejsze. Wyścigi na otwartych przestrzeniach to przesłanka, aby za pomocą stożka rzędu 40-45 mm ochronić się przed wiatrem. Ten wybór jest godny polecenia, zwłaszcza gdy jedziesz na asfalcie, bo wtedy rozwijasz najwyższe prędkości.
Jednak w większości przypadków – treningi i przejażdżki w terenie osłoniętym drzewami czy nawet szutry na urozmaiconej technicznie trasie – można spokojnie wybrać koła o wysokości 20-30 mm. Wyższy stożek uszczknąłby bowiem rowerowi nieco dynamiki. Ewentualnie można postawić na wartość pośrednią, czyli 30-40 mm.
Marka Zipp to gwarancja wysokiej jakości komponentów, kół także!
Drugi istotny parametr to szerokość wewnętrzna, choć tu sprawa wydaje się prostsza. Wystarczy wybrać wartość z zakresu 23-27 mm – raczej wyższą (25-27 mm), jeśli chcesz ułożyć oponę szerszą niż 45 mm, a niższą (23-25 mm), gdy celujesz w ogumienie nieco węższe (35-45 mm). Kiedyś to zagadnienie było trudniejsze, bo – ze względu na ewolucję kół gravelowych z szosowych – obręcz często miała szerokość wewnętrzną około 19-21 mm. Trzeba było więc mocno się starać, aby nakładać zyskujące na popularności coraz bardziej terenowe ogumienie. Teraz wybór w rodzaju 19 mm ma sens jedynie, jeśli te same koła stosujesz na szosie i lekkich szutrach.
Rozmiar obręczy to nie wszystko, choć parametr ten rzutuje na kolejny wymiar, jaki trzeba omówić, a mianowicie szerokość opon. Obecnie w gravelach najczęściej stosowane są modele o szerokości 40-45 mm, przy czym nadal obowiązuje trend stosowania coraz szerszego ogumienia. Wielu rowerzystów decyduje się na opony 45c, bo to rozmiar stosowany też u najlepszych zawodników. Jak wykazały liczne testy – szeroki model często gwarantuje wyższą szybkość na szutrach i nie tylko, ponieważ zmniejszają się opory toczenia na nierównościach.
Węższe ogumienie – na przykład opony szosowe montowane do gravela – mają sens, tylko jeśli nawierzchnia to głównie asfalt. Z kolei szersze, nawet 55c, sprawdzą się w terenie, będąc dobrym wyborem na turystycznych wyprawach górskich. Pamiętaj, że świetnym wyborem często okazuje się używanie większego rozmiaru z przodu, a mniejszego z tyłu. Przednia opona może mieć też agresywniejszy bieżnik, podczas gdy tylna pozwoli zadbać o niższe opory toczenia.
Wiele rowerów oferowanych jest fabrycznie z szerokimi oponami. Przykładem może być Lapierre Crosshill CF 7.0 z ogumieniem o szerokości 44c.Oprócz rozmiaru i rzeźby ważna jest ochrona antyprzebiciowa, którą zagwarantują: odpowiednia wkładka oraz mocniejsze boki ogumienia. Przykładem może być prosty Kevlar Guard od Schwalbe czy wzmocnienie TechWALL Gravel od Pirelli. Co ciekawe, powstały nawet osobne elementy ochronne, które wkłada się do wnętrza opony Tubeless i zalewa mleczkiem uszczelniającym. W każdym przypadku ważną kwestię stanowi fakt, że wkładki antyprzebiciowe często pozwala na stosowanie nieco niższego ciśnienia bez obawy o dobicie opony.
W gravelach technologia Tubeless ma szczególny sens, bo pozwala jeździć na niższym ciśnieniu bez ryzyka dobicia dętki. Korzystny efekt od razu poprawia komfort i przyczepność na szutrze, piachu czy korzeniach – zwiększa więc uniwersalność opon.
Ogumienie z mniejszą liczbą barów lepiej dostosowuje się do nierówności, co często przekłada się na mniejsze opory toczenia i wyższą prędkość. Dodatkowo uszczelniacz zasklepia drobne przebicia, dzięki czemu rzadziej przerwiesz jazdę awaryjnym postojem.
Prawidłowe ciśnienie w oponach rowerowych
Pewniejsze prowadzenie w terenie, mniejsze nerwy na wyprawach i wyższa prędkość – korzyści z używania systemu Tubeless w kołach gravelowych są liczne, więc warto po nie sięgnąć.
Niskie ciśnienie w gravelach przekłada się na prędkość, przyczepność i komfort
W dobrych kołach gravelowych system Tubeless stanowi absolutną podstawę, bo chroni ogumienie przed przebiciem i gwarantuję jazdę na niższym ciśnieniu. Jeśli chodzi o liczbę barów, to w przykładowych oponach 40c przy wadze rowerzysty około 80 kg warto rozważyć jazdę w zakresie raczej 2-2,5 niż 3-4 bary. Niższe ciśnienie pozwala bowiem jechać wygodniej dzięki tłumieniu drgań, a także przyczepniej, więc również ze zwiększonym bezpieczeństwem.
Pozbawienie obręczy haczyków wymusza zastosowanie kompatybilnej, czyli wzmocnionej i płaskiej na rancie opony – inaczej w trakcie jazdy ogumienie może wypaść. W teorii każdy model Tubeless powinien spełniać te wymagania, ale dodatkowe oznaczenie Hookless tylko potwierdza przeznaczenie ogumienia.
Zaletą systemu jest niższy limit zarówno maksymalnego, jak i minimalnego ciśnienia, a więc jeszcze poprawia efekt korzystania z opon bezdętkowych. Obie technologię sprawią, że w trudnym terenie poradzisz sobie jeszcze łatwiej. Dodatkowo koła Hookless idealnie współgrają z szerszym ogumieniem, a brak wewnętrznego haka pozwala swobodniej pracować oponie na styku z obręczą.
A kiedy Hookless w gravelu nie ma sensu? Niski limit maksymalnego ciśnienia raczej jest przesłanką, że pozbawione haczyków modele nie odegrają dużej roli w szosówkach. Nawet w gravelach efekt korzystania z tej technologii nie jest radykalny – przejście na Hookless to raczej ewolucja niż rewolucja. Większość nowych opon gravelowych jest już kompatybilna z obręczami bez haczyków, ale starsze kolekcje nie mają tej zgodności, co przekłada się na wyższą cenę omawianych kół. To wszystko może zniechęcić wielu rowerzystów do skorzystania z Hookless, ale jeśli gdzieś ten system ma sens – to właśnie w gravelach.
Naturalnym środowiskiem gravela są błoto, piasek i kurz z szutrów. Właśnie dlatego należy zadbać o wytrzymałe piasty ze szczelnymi łożyskami, do których nie dostaną się zabrudzenia. Najlepiej sprawdzą się łożyska uszczelnione podwójnie, z których znane są rekomendowane marki w stylu DT Swiss.
Piasty DT Swiss 350 są cenione ze względu na szczelne łożyska, płynne toczenie i przyjemny, również dla ucha, system Ratchet.Równie ważne elementy – zwłaszcza w dłuższej eksploatacji – stanowią szprychy, które powinny być lekkie i wytrzymałe. Z grubsza można wyróżnić trzy wybory, czyli modele proste, cieniowane oraz aero (najdroższe). Te ostatnie poleca się do wyścigów, ponieważ minimalizują opór powietrza. Proste szprychy będą solidne i tanie, a złoty środek stanowią modele cieniowane, które łączą wytrzymałość z niską masą.
W naszym topie nie chodzi o prezentowanie najdroższych kół z karbonu – gravel powinien mieć – owszem – lekkie obręcze, ale przede wszystkim komponenty o świetnym stosunku ceny do jakości. Rozróżniliśmy także komplety na dwie kategorie. Pierwszy rodzaj kół ma się sprawdzać na treningach, przygodach czy podczas dłuższego bikepackingu, a drugi przeznaczono na zawody.
Zarówno na wyprawach, jak i treningach czy krótkich przygodach liczą się: trwałość, uniwersalność oraz łatwy serwis. Mocne koła powinny świetnie znosić obciążenie w nierównym terenie, a także zapewniać przyczepność w wymagających warunkach drogowych. Lekkość lub przystosowanie do systemu Hookless mają znaczenie drugo- lub trzeciorzędne, z kolei Tubeless to inwestycja, która na pewno się zwróci. Pod trudniejsze eksplorację czy długą podróż z torbami najlepsze będą solidne aluminiowe koła z mosiężnymi nyplami. Oczywiście im lżejszy zestaw tym lepiej – jeśli budżet na to pozwala.
Ranking kół gravelowych do treningów, przejażdżek i wypraw | ||
Miejsce i nazwa | Parametry | Zalety i wady |
1. DT Swiss G 1800 Spline 25 | Waga: ok. 1,9 kg | Solidność, wysokie obciążenie maksymalne (130 kg) Piasty DT Swiss 370 z Ratchetem i szprychami straight pull aero comp® Dostępne wersje z różnymi bębenkami |
Wysokość stożka: 25 mm | ||
Szerokość wew.: 24 mm | ||
2. Mavic Allroad Disc UST | Waga: ok. 1,9 kg | Wyjątkowa sztywność i solidność System UST Tubeless |
Wysokość stożka: 22 mm | ||
Szerokość wew.: 23 mm | ||
3. Fulcrum Rapid Red 5 DB | Waga: ok. 1,8 kg | Najniższa masa z zestawienia Uszczelnione łożyska Przyjemny dźwięk piasty |
Wysokość stożka: 24 mm | ||
Szerokość wew.: 23 mm | ||
Każdy z wyżej wymienionych kompletów ma liczne zalety, a nawet umieszczony na ostatnim miejscu Fulcrum Rapid Red 5 DB cechuje się jednym z ważniejszych walorów. Waga zestawu schodzi bowiem poniżej 1800 gramów. Jeśli chodzi o drugą lokatę, to Mavic z niezawodnym standardem UST Tubeless sprawdzi się jeszcze lepiej, zwłaszcza że sztywność jest naprawdę wysoko oceniona przez użytkowników.
Na czele zestawienia znalazł się podstawowy model gravelowy od DT Swiss, czyli G 1800 Spline 25. Jest najszerszy wewnętrznie i ma nieco wyższy stożek od reszty. Ten komplet cieszy się szczególnym uznaniem wśród użytkowników ze względu na solidność wykonania, mnogość wersji, przyjemne działanie piasty oraz świetnie wykonane szprychy straight pull aero comp®.
Koła do wyścigów mają być przede wszystkim szybkie, a więc lekkie i sztywne. Niskie opory toczenia i pewne prowadzenia na ostrych zakrętach również są ważne. Projektanci lekkich kompletów stawiają na karbon, aerodynamiczność oraz skuteczność jazdy na wybranej nawierzchni. Warto znać charakter trasy zawodów i wybrać specjalistyczny model o konkretnych parametrach. W tej grupie szczególnie ważna jest kompatybilność z oponami Hookless, zwłaszcza jeśli startujesz w wyścigach szutrowo-terenowych. Popatrz, jakie koła karbonowe do gravela wybrać na ściganie się z konkurentami.
Ranking kół gravelowych na wyścigi | ||
Miejsce i nazwa | Parametry | Zalety i wady |
1. Zipp 303 S Tubeless Disc | Waga: ok. 1,5 kg | Niska masa Dożywotnia gwarancja Hookless |
Wysokość stożka: 45 mm | ||
Szerokość wew.: 23 mm | ||
2. FFWD TYRO SET FCC | Waga: ok. 1,7 kg | Najtańsze Świetne jako koła na szosę i do gravela Solidne Nie na ciężki teren |
Wysokość stożka: 45 mm | ||
Szerokość wew.: 19 mm | ||
3. DT Swiss GRC 1400 Dicut | Waga: ok. 1,4 kg | Najdroższe Najniższa masa System Ratchet EXP |
Wys. stożka: 30/50 mm | ||
Szerokość wew.: 24 mm | ||
Na trzecim miejscu plasują się kolejne koła od DT Swiss, czyli GRC 1400 Dicut ze stożkami 50 mm lub 30 mm – na wyścigi częściej wybierana jest ta pierwsza wartość. Aerodynamiczny profil, system Ratchet EXP oraz waga około 1,4 kg to zalety, których nie warto lekceważyć. Ale wybór ten okazuje się jednym z najdroższych, dlatego można przyjrzeć się też innym rozwiązaniom.
DT Swiss GRC 1400 to karbonowe koła ważące około 1,4 kg – jeden z lepszych wyborów na wyścigi szutrowe.Przystępny cenowo zestaw FFWD TYRO SET FCC ma szerokość wewnętrzną tylko 19 mm, dlatego może służyć jako koła szosowe do gravela – zakładane, gdy lubisz obie dyscypliny i na zawodach unikasz cięższego terenu. W kwestii wagi komplet od FFWD (1,7 kg) sporo odbiega od propozycji DT Swiss (ok. 1,4 kg), ale jest jednak dwukrotnie tańszy.
Na najwyższym stopniu podium umieściliśmy zestaw Zipp Zipp 303 S Tubeless Disc o przystępnej wadze około 1,5 kg. To wybór pośredni między rywalami, a ze stożkiem 45 mm, systemem Hookless i dożywotnią gwarancją na pewno spodoba się każdemu, kto szuka lekkich kół na wyścigi gravelowe.