Rower XC – co to takiego? Czyli kilka słów o kolarstwie cross-country

Data aktualizacji: 28-06-2021

XC jest bardzo widowiskową odmianą kolarstwa górskiego. Nie chodzi jednak o efekciarskie trasy i ekstremalne akrobacje. Zawodnikom, którzy wsiadają na rower MTB cross-country i ustawiają się na linii startu, przyświeca jedna myśl – aby dojechać do mety przed wszystkimi innymi. Dlatego podczas zawodów można obserwować, jak dają z siebie wszystko, dociskając korbę ile sił w nogach, a także popisując się zarówno sprawnością, jak i techniką. To dyscyplina (olimpijska!), której daleko do rekreacyjnych wycieczek po szlakach. Tutaj liczy się wynik.

kolarz na rowerze XC podczas zjazdu po kamienistej scieżcePodczas zawodów cross-country trzeba być przygotowanym na jazdę w zróżnicowanym terenie.Czym jest kolarstwo cross-country?

Przede wszystkim XC, czyli cross-country, jest sportem. I to bardzo wyczerpującym. Zawodnicy ścigają się na ustalonych trasach, walcząc łokieć w łokieć i próbując wyprzedzić swoich rywali. Wszystko po to, aby zająć wysoką pozycję w końcowej klasyfikacji. Stąd też rowery XC nieco odbiegają swoją charakterystyką od innych MTB, do czego jeszcze wrócimy.

Trasy przejazdu są zróżnicowane i z biegiem lat coraz bardziej wymagające. Można spodziewać się na nich zarówno odcinków płaskich, jak i stromych podjazdów, wyboistych fragmentów oraz zjazdów. Trzeba być przygotowanym na singletracki, nawroty, odcinki leśne z wystającymi korzeniami, rockgardeny, a także na fragmenty z luźną nawierzchnią lub innymi naturalnymi utrudnieniami. Coraz częściej szlaki urozmaica się także przeszkodami, takimi jak dropy. Dla zawodników to kolejne wyzwanie, a dla kibiców element imponującego widowiska.

Zawody XC odbywają się w wielu formatach, w podstawowym kolarze pokonują określoną liczbę pętli. Tak jest w XCO (cross country olympic) – formule olimpijskiej, którą po raz pierwszy oglądać można było na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie w 1996 roku. W tym przypadku okrążenia mają długość od 4 do 6 kilometrów. Inne odmiany to m.in. XCM (cross country marathon), będąca w sam raz dla długodystansowców, ponieważ do przejechania jest od 60 do 160 kilometrów, a także XCS (cross country stage race), czyli etapówka, trwająca nawet do tygodnia.

To oczywiście nie wszystkie możliwości. Warto tu wspomnieć chociażby o wariacji, jaką jest XCE (cross country eliminator). To zawody przeprowadzane na krótkich, maksymalnie kilometrowych trasach, nierzadko w przestrzeni miejskiej. Główna zasada jest prosta – ostatnie osoby na mecie są eliminowane i nie awansują do następnej rundy.

Co wyróżnia rower XC?

Pora przejść do sprzętu. Zacznijmy od odpowiedzi na podstawowe pytania: rower XC – co to jest za maszyna i do czego służy? Otóż to odmiana jednośladu MTB, dostosowana do sportowej jazdy w terenie. Innymi słowy – jeżeli ma pomóc w udanym starcie na mistrzostwach krajowych, świata czy innych imprezach, musi być dostosowana do osiągania dobrych prędkości i dynamicznego wspinania się, a przy tym mierzenia się z coraz trudniejszymi przeszkodami na trasie. Efektywne przenoszenie mocy na napęd będzie tu kluczowe. 

Zatem co charakteryzuje rowery cross country?

Masa. Jest niższa niż w innych MTB. Celem tego zabiegu jest oczywiście lepsze przyspieszanie. Z tego powodu zawodnicy chętnie sięgają po karbonowe ramy (choć i nowoczesne aluminiowe konstrukcje dają radę) oraz rezygnują z dociążających dodatków.

Geometria. Progresywna! Rower do XC umożliwia łatwe przenoszenie ciężaru na przednie koło, co przydaje się zwłaszcza podczas podjazdów, ale i wpływa na przyczepność na płaskim terenie. Nie oferuje on szczególnego komfortu, zwłaszcza jeżeli ciało nie jest przyzwyczajone do intensywnej jazdy z pochyloną i wyciągniętą do przodu sylwetką. Ale przecież podczas wyścigu to nie wygoda jest najważniejsza, a ergonomia napędzania maszyny. Trzeba jednak wspomnieć, że amatorzy i osoby szukające wygodniejszego jednośladu na maratony nie są pozostawieni sami sobie. Producenci proponują też rowery cross-country o nieco łagodniejszej geometrii oraz z pełnym zawieszeniem, dobrze amortyzującym wstrząsy.

Kierownica. W cross-country ważne jest, aby móc precyzyjnie sterować przednim kołem – cechy takie jak zwrotność, zwinność i łatwość manewrowania są w tym sporcie kluczowe. Kiedyś wąska kierownica na pierwszy rzut oka pozwalała ocenić, czy dany model to rower XC czy trailowy. Teraz nikogo nie dziwi, jeżeli jest dość szeroka.

Napęd. Tutaj wiele zależy od indywidualnych preferencji. Jeden blat z przodu i 11 lub 12 zębatek z tyłu wybiorą zawodnicy, którym zależy nie tylko na szybkich podjazdach, ale i prostej obsłudze, niewymagającej zastanawiania. Dwie tarcze z przodu docenią natomiast osoby startujące w maratonach.

Koła. Najczęściej 29-calowe. Opony mają mniej terenowy bieżnik, niż można by się spodziewać – w końcu cały czas chodzi o szybkie toczenie.

rower do XC na tle błotnistej trasy na leśnym szlakuRower do XC musi nie tylko dobrze radzić sobie w terenie, ale i być szybki.

Rower XC full suspension i hardtail

To, jaki rower do XC wybierzemy, zależy wyłącznie od naszych upodobań oraz stawianych sobie celów. I chociaż jeszcze niedawno nie było mowy o kompromisach, obecnie dostępne rozwiązania dają większe pole do manewru. Doskonale widać to na przykładzie zawieszenia. Kiedyś królowały lekkie hardtaile, dzisiaj zawodnicy coraz chętniej sięgają po rower XC full suspension. Powoli wyłania się też trend wybierania wyższych skoków. Nie jest to już tylko 80-100 mm, ale i więcej.

Bez wątpienia cross-country ewoluuje, a trasy stają się coraz bardziej wymagające pod względem technicznym. Współczesne fulle są bardzo sprawne w trudnym terenie i lepiej przenoszą moc. Dlatego jeżeli dobrze ustawimy pod siebie oba amortyzatory, to przy dużej ilości przeszkód damper sprawdzi się świetnie, oferując większą stabilność i, co jasne, komfort. Jednak trzeba liczyć się z tym, że za model ze średnim osprzętem będzie kosztował tyle, co bardzo przyzwoity hardtail.

)