Koszyk

Koszyk jest pusty

Zielona 7 – z Warszawy do Gdańska rowerem!

12.08.2020

382 kilometrów i 500 metrów ma dokładnie trasa „Zielona 7”, prowadząca z Warszawy do Gdańska. I choć najtwardsi mogą ją przejechać w jeden dzień, nie ma przeszkód, by to zrobić „na raty”. Tym bardziej, że po drodze jest mnóstwo ciekawych miejsc i noclegów, gdzie można odpocząć przed kolejnym etapem podróży.  

DystansCzasRowerNawierzchniaTrudnośćTrasa familijnaSuma zjazdów i podjazdów
(metry)

382,5 km15:41 hSzosa
Trekking
Gravel
Cross
MTB
Asfalt - 361 km
Inne - 21,5 km

4/4
Nie
1577/1479

Pomysł jest prosty. Zielona siódemka poprowadzona jest mało ruchliwymi drogami asfaltowymi. Nie jest to trasa najkrótsza, ale na pewno jedna z bardziej urokliwych. Twórcy projektu – stowarzyszenie www.zdrowy-rower.pl – proponują przejechać „zieloną” na spokojnie. Podróż może być nie tylko pretekstem do poprawienia kondycji fizycznej, ale i zobaczenia ciekawych miejsc, które na ogół omijamy.

Trasa Zielona 7 – opis trasy

Trasa „zielona” zaczyna się w Warszawie przed stadionem narodowym. Na początku prowadzi wzdłuż drogi ekspresowej S7. W Nowym Dworze Mazowieckim odchodzi od niej na wschód. Po drodze oba trakty będą się wielokrotnie przecinać.

Następne duże miasto na trasie to Mława. Dalej „Zielona 7” prowadzi do Ostródy. Kolejne większe miasto po drodze to Morąg. Od tego miejsca trasa zdecydowanie odbija na zachód. Mniej więcej w połowie drogi stąd do Gdańska jest Elbląg. Z niego już kawałeczek do celu naszej podróży. Przynajmniej patrząc na całą trasę.

Zielona 7 - trasa z Warszawy do Gdańska Zielona 7 biegnie w znacznej większości asfaltowymi drogami 

Jako że jedziemy po asfalcie, możemy pokonać „7” na każdym rowerze. Jeśli zależy nam na czasie, idealna byłaby szosówka. Jednak korzystając z niej będziemy mieli problem cokolwiek zabrać. Pewnym rozwiązaniem są torby bikepackingowe, choć w ten sposób weźmiemy nie więcej niż 20-30 litrów bagażu.

Idealny byłby rower trekkingowy. Można do niego założyć sakwy, przewieźć namiot i cały niezbędny szpej. Niezłym rozwiązaniem jest także gravel czy MTB, które umożliwiają komfortową, ale niezbyt spieszną, jazdę.      

Jak dojechać i wrócić z trasy?

Choć trasa zaczyna się w Warszawie i kończy w Gdańsku, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ten kierunek odwrócić. Najlepiej, jeśli mieszkamy w pobliżu któregoś z tych miast. Oba są skomunikowane z resztą Polski bardzo dobrze, choć oczywiście dojazd nad morze np. z Ustrzyk Dolnych jest trochę kłopotliwy.

piękne pola na trasie Zielonej 7Trasa biegnie przez piękne miejsca, momentami wśród pól

Nie ma jednak większych przeszkód, by do punktu startu dotrzeć samochodem, pociągiem, autobusem, a nawet samolotem. W tych dwóch ostatnich przypadkach kłopotliwy może być jednak przewóz rowerów.

Atrakcje do odwiedzenia na trasie

Atrakcje, które można zobaczyć na trasie, to jeden z jej największych atutów. Cała trasa jest aż naszpikowana ciekawymi miejscami. Poniżej subiektywny przegląd najważniejszych z nich.

  • Warszawa. Stolica jest sama w sobie jedną wielką atrakcją. W największym polskim mieście można spędzić spokojnie tydzień i zobaczyć jedynie część najciekawszych obiektów. Na pewno warto odwiedzić Muzeum Narodowe w Warszawie. Jeśli ktoś lubi zwiedzać, powinien także zobaczyć Muzeum Powstania Warszawskiego, Zamek Królewski i Muzeum Historii Żydów Polskich. Jeśli jedziecie ze starszymi dziećmi (te najmłodsze powinny poczekać – trasa nie jest dla nich), koniecznie zobaczcie Centrum Nauki Kopernik. To zaledwie garść ciekawych miejsc.
  • Twierdza Modlin. Obiekt był czterokrotnie broniony – w latach 1813, 1831, 1915 i 1939 toku. Można dostrzec w nim elementy fortyfikacji polskiej, francuskiej i rosyjskiej. Na jej terenie znajduje się najdłuższy budynek w Europie. Dawne koszary wojskowe mają długość 2250 metrów.  
  • Zamek w Ciechanowie jest nieco na uboczu, ale jeśli mamy trochę czasu, warto go zobaczyć. Zbudowany został na przełomie XIV i XV wieku przez księcia mazowieckiego Janusza I Starszego. Obecnie ruina, ale za to zachowana w całkiem niezłym stanie.
  • Rezerwat przyrody w Dziektarzewie to z kolei miejsce dla osób, wrażliwych na przyrodę. Został założony w 1964 roku na skarpie rzeki Wkry. Można tam zobaczyć puszczyka, padalca oraz ciekawe okazy flory.   
  • Grunwald – miejsce bitwy i muzeum. Co tu dużo mówić, triumf nad Zakonem Krzyżackim, choć miał miejsce w 1410 roku, jest jednym z najbardziej rozpamiętywanych sukcesów polskiej myśli militarnej. Pewnie ten stan rzeczy trwałby w nieskończoność, gdyby nie zwycięstwo Polaków nad Niemcami w 2014 roku w eliminacjach Euro w piłce nożnej. Co ciekawe – „Lewy” wtedy bramki nie zdobył. Niemniej Grunwald to miejsce symboliczne, które zdecydowanie warto zobaczyć.
  • Ostróda to miejscowość, w której zdecydowanie warto się zatrzymać. Spacer po molo pozwoli odpocząć od trudów jazdy.
  • Kolejny jest Elbląg, który warto zobaczyć. Miasto z bogata historią i do tego ciekawe położone.
  • Muzeum Stutthof w Sztutowie przypomina o mrocznych czasach II wojny światowej. Funkcjonowało niemal przez cały okres wojny (bez jednego dnia). To bardzo ciekawe miejsce, ale osoby szczególnie wrażliwe powinny je omijać.
  • Ostatnią atrakcją na trasie jest Gdańsk. Miasto to wydaje się mimo wszystko niedoceniane. Ponad tysiącletnia historia i wpływ mieszkańców wielu narodowości i kultur sprawiają, że jest to miejsce niesamowite. Warto przypomnieć, że stolica Pomorza była w XVI-wiecznej Rzeczpospolitej najbogatszym miastem w Polsce. To także tutaj wybuchła II wojna światowa. Muzeum, które opowiada o najkrwawszym konflikcie zbrojnym jest jednym z miejsc, które trzeba odwiedzić. Podobnie jak Stare Miasto w Gdańsku.

Tu – po przejechaniu ponad 400 kilometrów - kończy się nasza przygoda.

Gdzie się zatrzymać na trasie – miejsca postojowe

Zielona 7 to nie jest typowa trasa rowerowa, po której trzeba się ściśle poruszać. To bardziej luźna propozycja – sami decydujemy, gdzie się zatrzymujemy. Jednak jej pomysłodawcy przygotowali listę sprawdzonych noclegów. Listę można znaleźć pod tym linkiem: http://www.zielona7.pl/mapa-noclegi/.

Praktyczne wskazówki – co się przyda?

Co się przyda na trasie? Wszystko zależy od tego, na jaką konwencję się zdecydujemy. W zasadzie mamy trzy wyjścia. Pierwsze to przejechanie trasy na raz, ale jest to opcja dla sportowców.

Mapa na trasie Zielona 7Trasa jest oznaczona za pomocą naklejek, umieszczonych na znakach drogowych. Warto mieć jednak mapę papierową lub nawigację

Drugi wariant to wyjazd na lekko i nocleg w hotelach czy prywatnych kwaterach. W takiej sytuacji możemy zmieścić się w niewielkie sakwy albo torby bikepackingowe. Wystarczy bielizna, rzeczy na przebranie, podstawowy sprzęt (narzędzia, dętki).

W opcji nr 3 możemy zabrać wszystko ze sobą, włącznie z domem. To wariant dla wprawnych turystów. Wożenie całego dobytku wymaga doświadczenia. W przeciwnym razie na pewno czegoś zabraknie.

Bez względu na to, który wariant wybierzemy, Zielona 7 to świetny pomysł na spędzenie czasu!   

Logo stowarzyszenia Zdrowy-RowerOrganizator trasy