Otwieranie i zamykanie tego menu:
Ctrl + M
Niebieskie tło - informacja o otwarciu sklepu stacjonarnego
Odwiedź nasz salon w Krakowie. Dowiedz się więcej

Program
lojalnościowy

4,9/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

Koszyk jest pusty

Jazda rowerem po alkoholu – przepisy, mandaty i grzywny

Data aktualizacji: 30-01-2026

Rower i alkohol to zdecydowanie złe połączenie. Dlatego po wypiciu napojów z procentami trzeba odpuścić sobie przejażdżkę. Wymaga tego nie tylko zdrowy rozsądek, ale również prawo. Mimo że przepisy dotyczące rowerzystów są inne niż te, które obowiązują kierowców, kary zdecydowanie są wysokie. W tym artykule dowiesz się, czy pijany kolarz traci prawo jazdy oraz jakie konsekwencje grożą za jazdę po spożyciu i pod wpływem alkoholu.

Rowerzystka startuje na rowerze.Wsiadanie na rower po alkoholu może skutkować wieloma groźnymi sytuacjami.

 Jak jazda rowerem po alkoholu wpływa na bezpieczeństwo?

Zanim przejdziemy do tego, co grozi za jazdę pod wpływem na rowerze, warto wyjaśnić wpływ napojów procentowych na kierującego.  Alkohol spowalnia czas reakcji, a także zaburza motorykę czy zdolność do oceny sytuacji na drodze. Do niepożądanych efektów dochodzą problemy z prawidłowym wykonywaniem manewrów, a w skrajnych przypadkach – nawet z utrzymaniem równowagi.

W skrócie – jazda na rowerze „po pijaku” to proszenie się o kłopoty. Niebezpieczeństwo niezauważenia znaku zakazu czy ustąpienia pierwszeństwa i ryzyko upadku albo wypadku z udziałem osób trzecich rośnie po wypiciu nawet jednego piwa. Nie mówiąc już o mocniejszych trunkach w znacznie większych ilościach.

Aktualny taryfikator mandatów dla rowerzystów

 Mandat za jazdę rowerem po alkoholu zależy od ilości promili

Zgodnie z polskimi przepisami dla rowerzystów i kierowców wyróżnione zostały dwa różne stany rowerzystów jadących po wypiciu trunków z procentami.

  • Pierwszy z nich to „stan po użyciu alkoholu” – dotyczy osób, które w wydychanym powietrzu mają od 0,2 do 0,5 promili alkoholu.
  • Drugi to „stan nietrzeźwości” – jest on przypisywany kierującym, którzy mają ponad 0,5 promila w wydychanym powietrzu.

Jak nietrudno się domyślić, w obu przypadkach wyciągnięte zostaną konsekwencje, jednak różnią się one wysokością nakładanych kar. Warto jednak wspomnieć, że niezależnie od ilości promili, jazda po alkoholu rowerem jest wykroczeniem, a nie przestępstwem. Klasyfikacja ulega jednak zmianie, jeżeli rowerzysta spowoduje wypadek.

Widok na drogę z perspektywy rowerzysty trzymającego kierownicę.Po spożyciu alkoholu rowerzysta traci zdolność właściwej oceny sytuacji na drodze.

 Jakie konsekwencje grożą za jazdę w stanach po użyciu alkoholu i nietrzeźwości?

Zgodnie ze zmianami wprowadzonymi do przepisów 1 stycznia 2022 roku, rowerzyści, którzy poruszają się na rowerze w stanie po użyciu alkoholu, muszą liczyć się z mandatem, którego wysokość wyniesie co najmniej 1000 zł. Jest to kara, która odczuwalnie daje się we znaki. Określa to artykuł 87. Kodeksu wykroczeń [Prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu], a dokładnie paragraf 2.:

§2. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu inny pojazd niż określony w § 1, podlega karze aresztu albo karze grzywny nie niższej niż 1000 złotych.

Nietrzeźwi zapłacą jednak jeszcze więcej. W ich przypadku policjant może nałożyć mandat w wysokości 2500 zł, a jeżeli sprawa zostanie skierowana do sądu ze względu na zagrożenie lub spowodowany wypadek, kara będzie znacznie wyższa. Możliwe sankcje obejmują wówczas nie tylko grzywną (nawet do 30 000 zł), ale także areszt lub karę pozbawienia wolności w razie poważnego wypadku. Mówi o tym art. 87 Kodeksu Wykroczeń, paragraf 1a.:

§ 1a.  Tej samej karze podlega, kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem podobnie działającego środka, prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu inny pojazd niż określony w §11.

Co grozi za jazdę rowerem pod wpływem – poważniejsze konsekwencje:

  • Kara grzywny do 30 000 zł
  • Areszt do 30 dni – stwarzanie zagrożenia lub spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości;
  • Kara pozbawienia wolności do lat 3 – spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu;
  • Zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat – w razie wyroku skazującego taką konsekwencję może ponieść osoba, która według sądu stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa komunikacji.
  • W razie potrącenia pieszego po pijanemu, w przypadku, gdy rowerzysta ma ubezpieczenie roweru, ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanemu rekompensatę, ale zażąda zwrotu całej kwoty od ubezpieczonego.

 Jazda na rowerze po alkoholu – czy można stracić za nią prawo jazdy?

Wiele osób nadal uważa, że jeśli kolarz zostanie złapany pijany na rowerze, to może stracić prawo jazdy. To nieprawda. W świetle obecnych przepisów nie grozi mu ani utrata uprawnień, ani nawet punkty karne. Taka kara rzeczywiście kiedyś obowiązywała, jednak zniesiono ją już w 2013 roku. Obecnie sąd może nałożyć wyłącznie zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych.

 Kiedy jazda pod wpływem na rowerze nie jest wykroczeniem?

Obowiązujący zakaz jazdy na rowerze po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości obowiązuje zarówno na jezdni, jak i drodze dla rowerów, a także na chodniku (choć warto zaznaczyć, że jazda na rowerze po chodniku jest dozwolona tylko w niektórych sytuacjach), ale teoretycznie nie ma zastosowania np. na ścieżce leśnej. 

W praktyce jednak każda szersza i lepiej utrzymana droga w lesie, także nieoznakowana, może zostać potraktowana jako przeznaczona dla pewnej kategorii pojazdów. Niezależnie od tego, czy droga wiedzie przez drogi publiczne, czy nie, w żadnym wypadku nie należy jechać po alkoholu. Poza konsekwencjami prawnymi grożą również jeszcze poważniejsze – bo zdrowotne. 

Upadek w lesie łatwo może skończyć się tragicznie, zwłaszcza, kiedy wokół nie będzie nikogo, kto mógłby wezwać pomoc. Nawet jeśli rowerzysta nie odniesie obrażeń, może uszkodzić swoje dwa kółka lub elementy obowiązkowego wyposażenia roweru, np. lampki, co będzie się wiązało z kosztami, których można było uniknąć.


Mężczyzna jedzie na rowerze, trzymając w ręku puszkę piwa.Im więcej promili, tym większe konsekwencje. Chodzi nie tylko o przekroczenie dwóch granic: 0,2‰ (prowadzenia po spożyciu) i 0,5‰ (nietrzeźwość), ale też groźbę stwarzania niebezpieczeństwa na drodze, co może już poskutkować pobytem w więzieniu.

 Prowadzenie roweru pod wpływem – to w Polsce poważny problem

Statystyki policyjne z 2024 roku wskazują, że jazda na rowerze po alkoholu jest wśród rowerzystów zjawiskiem zdecydowanie zbyt częstym. Doprowadzili oni do 141 wypadków, w których zginęło 8 osób, a 138 zostało rannych. Tym samym odpowiadają za 11,5% wszystkich wypadków spowodowanych jazdą po alkoholu, zajmując drugie miejsce, tuż po kierowcach aut osobowych. Mniej wypadków, bo 89 wywołali motocykliści (choć wiązały się one z większą śmiertelnością – aż 20 osób straciło życie w ich rezultacie), a jeszcze mniej prowadzący hulajnogi elektryczne – 67 zdarzeń, w których na szczęście nikt nie zginął3.

 Czy można przewozić na rowerze pijaną osobę?

Czasem zdarza się, że rowerzyści wpadają na pomysł „podwiezienia” na rowerze swojego znajomego będącego pod wpływem alkoholu. Czy to legalne? Przede wszystkim, zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, przewóz osób jest dozwolony wyłącznie na rowerze konstrukcyjnie do tego dostosowanym. Mówi o tym artykuł 63.:

Przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem ust. 4. W pojeździe niepodlegającym rejestracji liczba przewożonych osób wynika z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu4.

W świetle tych przepisów problematycznym pojazdem może okazać się tandem – w końcu takim rowerem kieruje jedna osoba. Tak naprawdę jednak to również jest zakazane. A mówi o tym dokładnie artykuł 45. Ustawy Prawo o ruchu drogowym:

          1. Zabrania się: 1) kierowania pojazdem, prowadzenia kolumny pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt osobie w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu;

          2. 2) przewożenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 1, na rowerze lub motorowerze albo motocyklu, chyba że jest przewożona w bocznym wózku;5

A jaki mandat grozi osobom, które zdecydują się przetransportować kogoś nietrzeźwego na rowerze? Może to być 500 zł, choć jeśli funkcjonariusz powoła się na artykuł 97. Kodeksu wykroczeń dotyczący ogólnych zasad bezpieczeństwa, kara może być bardziej dotkliwa i wynieść nawet 3000 zł:

Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany6.

 „Piłeś – nie jedź” ma zastosowanie również na rowerze

Hasło z popularnej kampanii telewizyjnej adresowane było przede wszystkim do kierowców, jednak rowerzyści także powinni wziąć je sobie do serca. Jeżeli planujesz spotkanie ze znajomymi i zabawę przy alkoholu, pamiętaj, że lepiej nie jechać tam rowerem. Najbezpieczniej będzie po prostu wrócić taksówką. Kary są wysokie, ale zagrożenia związane z jazdą na rowerze zarówno w stanie po spożyciu alkoholu, jak i nietrzeźwości, są jeszcze poważniejsze. 


 Źródła:

  1. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218
  2. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16798683/art-244
  3. https://dlakierowcow.policja.pl/download/20/447022/Wypadkidrogowe2024.pdf
  4. https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19970980602/U/D19970602Lj.pdf
  5. https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19970980602/U/D19970602Lj.pdf
  6. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218