Koszyk

Koszyk jest pusty

Ciśnienie w oponach rowerowych – jak napompować koło w rowerze?

01.11.2019

Ciśnienie w oponach rowerowych to bardzo ważny parametr. Jego zły dobór może mieć wiele przykrych konsekwencji. Problem ten rodzi następny: w jaki sposób napompować koła? W dzisiejszym wpisie omawiamy obie te kwestie.

Ile barów w oponie rowerowej jest prawidłową wartością? Na to pytanie nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Wiele zależy od rodzaju roweru, opony, systemu (dętkowy lub bezdętkowy), masy rowerzysty, techniki jazdy.

Jak napompować koło w rowerze?

Pompowanie roweru to czynność, którą każdy musi mieć opanowaną. Nie ma chyba częstszej awarii w rowerze niż przebita dętka lub opona. W takiej sytuacji musimy sobie samodzielnie poradzić. Szczególnie, że „flak” może nas złapać daleko od domu.

Pompowanie kół rowerowych należy zacząć od odkręcenia plastikowej nakrętki, która chroni wentyl. Chodzi o to, żeby nic się do niego nie dostało. Następnie – w zależności od wentyla – luzujemy go lub od razu zakładamy głowicę pompki. Więcej na temat rodzajów wentyli przeczytasz poniżej. W dalszej kolejności wtłaczamy powietrze do koła. Możemy to zrobić za pomocą pompki warsztatowej np. Eyen Michael lub przenośnej. Ta pierwsza pozwala na szybkie napompowanie, ta druga jest znacznie bardziej poręczna.

pompowanie koła pompką warsztatową

Kompresor rowerowy to mało popularne rozwiązanie, ale również pozwala na napełnienie powietrzem koła. Pompowanie roweru na stacji benzynowej jest także możliwe, ale trzeba robić to rozważnie – powietrze wtłaczane jest w dużej ilości. Pompka samochodowa nożna do pompowania roweru również świetnie się sprawdzi.

Niektórzy rowerzyści preferują pompowanie kół za pomocą nabojów ze sprężonym gazem. Jest to szczególnie praktyczne podczas zawodów, gdy zależy nam na czasie. Jak napompować koło w rowerze za pomocą takiego wynalazku? Dwutlenek węgla znajduje się w metalowym naboju. Ten wkłada się do specjalnej głowicy lub pompki, która ma na niego miejsce. Odkręcamy zaślepkę i, w przypadku Presty, zawór. Następnie uwalniamy gaz za pomocą dźwigni. Pamiętajmy, że w ten sposób możemy uzupełnić gaz w oponie szosowej. W przypadku modelu MTB o dużej objętości i średnicy 29 cali możemy mieć kłopot z osiągnięciem wysokiego ciśnienia.

Jakie ciśnienie w rowerze?

O ile same pompowanie to bardzo prosta czynność, odpowiedź na pytanie, jakie ciśnienie w rowerze jest prawidłowe, jest już znacznie trudniejsze.

Zbyt wysokie ciśnienie rowerowe sprawia, że:

  • trakcja jest gorsza
  • komfort jazdy jest znacznie mniejszy
  • opona się szybciej zużywa, jeśli często uderzamy np. w krawężniki

Zbyt niskie ciśnienie oznacza:

  • łatwiejszą możliwość przebicia dętki (przez przyszczypnięcie)
  • prostsze uszkodzenie opony (przetarcie)
  • większy opór toczenia

Ciśnienie w dętce rowerowej lub oponie, w zależności od systemu, zależy także od szerokości ogumienia. W rowerach górskich, które mają szersze opony, powietrza jest mniej. W modelach szosowych szerokość ogumienia nie przekracza zwykle 32 mm, więc jazda na ciśnieniu niższym niż 3 bary raczej nie ma miejsca.

Również masa rowerzysty ma wpływ na ilość powietrza. Cięższy rowerzysta wymaga większego ciśnienia. Jeśli mamy sylwetkę Adama Małysza z okresu, gdy fruwał jak orzeł, możemy wdmuchiwać mniej powietrza.

Jakie jest więc idealne ciśnienie w kole rowerowym? Nie ma żadnej tabelki, która by to przedstawiała. Skrajne wartości są przedstawione na boku opony. Na przykład dla opony szosowej Continental Grand Prix 5000 TL zalecane ciśnienie to 4,5-6,0 bar. Jeżeli zależy nam na większym komforcie, możemy zacząć od ok. 5 barów i schodzić w dół. Oczywiście nie ma co przesadzać, choć w przypadku opon bezdętkowych można zaryzykować z niższym ciśnieniem.

I to jest największa zaleta takiego ogumienia. W przypadku opon dętkowych istnieje ryzyko przyszczypnięcia, dlatego ze zbyt niskim ciśnieniem nie ma co przesadzać. W systemach bezdętkowych nie ma właściwe dolnej granicy, a w przypadku rowerów MTB jazda na ciśnieniu niższym niż 1 bar nie jest rzadkością. I to może być prawidłowe ciśnienie w oponach rowerowych dla wielu kolarzy.

Ciśnienie w oponie Continental

Jednak zbyt wysokie ciśnienie jest także niebezpieczne i to nie tylko z powodów, o których już pisaliśmy. Ekstremalnie dużo powietrza w oponie może uszkodzić obręcz. Producenci zwykle informują o jego wartości w instrukcji.

Rodzaje wentyli do rowerów a pompowanie

Rodzaje wentyli rowerowych to temat dość złożony. Zawór Dunlop był rozwiązaniem, które kiedyś dominowało w dętkach rowerowych. To były jednak czasy składaków, wyjeżdżających przede wszystkim z fabryki bydgoskiego „Rometu”. Potem przyszedł czas na wentyle samochodowe (Schrader). Rozwiązanie niezłe, choćby dlatego, że dętki w nie wyposażone można napompować pompką samochodową.

Można powiedzieć, że wentyl Presta (sportowy) zrewolucjonizował kwestię pompowania kół w rowerze. Jest on obecnie najczęściej stosowanym rozwiązaniem. Ma kilka ważnych atutów. Przede wszystkim ma średnicę zewnętrzną jedynie 6 mm. To oznacza, że w obręczy może być mniejszy otwór, co jej tak bardzo nie osłabia.

Pompka rowerowa ręczna i wentyl presta

Aby napompować dętkę, wyposażoną w Prestę, należy, po zdjęciu osłonki, poluzować małą nakrętkę. Następnie zaciskamy głowicę pompki i wtłaczamy powietrze. Co ważne, niektóre pompki przenośne, wyposażone w wężyk, mają gwintowaną końcówkę. Trzeba ją nakręcić na poluzowany wentyl. Jeśli nie mamy dedykowanego sprzętu, nic straconego. Wentyl Presta przejściówka pozwala napompować taki zawór za pomocą tradycyjnej pompki samochodowej.

Co ważne, wentyle do systemów bezdętkowych wykonane są w standardzie Presta. Oznacza to, że jeśli rozwiercimy otwór w obręczy, by zamiast zaworu sportowego użyć samochodowy, możemy mieć później problem, by przerobić koło na system bezdętkowy.

W przypadku pompowania koła przez wentyl samochodowy, musimy jedynie odkręcić osłonkę i przypiąć głowicę. Rzadko zdarza się, by wężyk trzeba było przykręcić. Tak jest np. w przypadku pompek przenośnych Lezyne.