Koszyk

Koszyk jest pusty

Sposoby na otarcia rowerowe – porady

06.04.2020

Dalekie dystanse pokonane na szosie, intensywne zjazdy na szlakach czy dłuższe wycieczki rowerowe w celach rekreacyjnych z całą pewnością są źródłem ogromnej frajdy. Nie dziwi więc, że swoimi znakomitymi wynikami czy wspomnieniami z miło spędzonego czasu lubimy chwalić się przed znajomymi. Są jednak takie sprawy, o których rowerzyście wypowiadają się niechętnie, pomimo że są one nieodłącznym elementem ich aktywności. Przedstawiamy sposoby na otarcia i odparzenia, czyli na problemy, które zupełnie niepotrzebnie są tematem tabu.

Dwóch rowerzystów jadących po lesieOtarcia i odparzenia to problem, który dotyka wielu rowerzystów.

Podczas pedałowania ciężar ciała opiera się w znacznym stopniu na siodełku, a rowerzysta przez długi czas utrzymuje jedną pozycję. Przed ogromnym wyzwaniem stają więc nie tylko nasze mięśnie, ale i skóra. Jednak otarcia w pachwinach, na udach i w nieco bardziej intymnym częściach naszego ciała po rowerowej wyprawie, wcale nie muszą występować – można im łatwo zapobiec.

Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji:

  • postaw na spodenki rowerowe z wkładką wysokiej jakości
  • dobierz dobre siodełko rowerowe
  • przygotuj się do jazdy i stosuj krem na otarcia

Czy spodenki rowerowe z wkładką działają?

Jeżeli chodzi o ból krocza po jeździe na rowerze, to bez wątpienia lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego fani dwóch kółek muszą zwrócić szczególną uwagę na strój. Ten powinien nie tylko cieszyć oko, ale i być wygodny oraz przewiewny. Odpowiednio dobrane spodenki kolarskie są kluczowe. Nie ma znaczenia czy wolisz obcisłe, czy luźne modele, wybieraj to, w czym czujesz się najbardziej komfortowo.

Tkanina jednak powinna być przyjemna w dotyku oraz skutecznie odprowadzać wilgoć, w końcu to ona ma bezpośredni kontakt ze skórą. Najlepiej, gdy jest gładka – unikaj wystających szwów oraz zbędnych kawałków materiału, mogących podrażniać ciało i wywoływać zaczerwienienia. Jeżeli planujesz sprawić sobie nowe spodenki rowerowe na długie dystanse, zdecydowanie powinieneś zainwestować w jakość.

Popularnym i cenionym rozwiązaniem, stosowanym zwłaszcza przez długodystansowców, są modele wyposażone we wkładkę. Amortyzują one wstrząsy oraz zwiększają wygodę podczas wielogodzinnej jazdy, kiedy intensywnie wciskamy nasze guzy kulszowe w siodełko. Spodenki rowerowe z wkładką spełnią swoje zadanie i nie będziesz chciał się z nimi rozstać, o ile będą one właściwie dobrane do fizjonomii. Inaczej mogą stać się źródłem intymnych problemów.

Typy wkładek w spodenkach kolarskich

Producenci stosują wiele technologii, pośród których znaleźć można m.in. specjalne formowanie czy stosowanie paneli wykończonych lub wypełnionych różnymi materiałami. W efekcie nacisk na wrażliwe części ciała ma być zminimalizowany, pot szybko odprowadzany, a powietrze ma mieć sposobność do cyrkulacji. Chodzi więc nie tylko o komfort, ale i pomoc w utrzymaniu higieny. W końcu przy tego typu odzieży nie nosimy dodatkowej bielizny.

Wybór opcji jest naprawdę szeroki. Mówi się, że spodenki rowerowe z wkładką żelową to rozwiązanie najlepsze na długie podróże. Do ich zalet należą skuteczne pochłanianie wstrząsów oraz duża wytrzymałość. Modele wykonane z gąbki również znajdują swoich zwolenników, chociaż mają one tendencję do szybkiego wycierania.

Oczywiste jest, że spodenki rowerowe męskie, będą zasadniczo różniły się od damskich. Inne potrzeby, wynikające z odmiennej budowy ciała, przekładają się także na zróżnicowaną konstrukcję wkładek. Przykładowo ich szerokość najczęściej będzie większa w modelach dla kobiet, co jest następstwem szerszego rozstawu kości miednicy.

kolarz na trasie w górachNa długich i trudnych dystansach szczególnie łatwo o podrażnienia skóry.

Jak prawidłowo dobrać siodełko rowerowe, aby uniknąć otarć?

Optymalnie ustawione, a zarazem wygodne siodełko rowerowe to element pozwalający uniknąć otarcia pachwin. Co to znaczy „wygodne”? Okazuje się, że nie chodzi o to, żeby zawsze było bardzo miękkie i szerokie. Tego typu modele sprawdzą się w rowerach miejskich, ale podczas wielogodzinne trasy mogą bardziej przeszkadzać niż pomagać. Jeżeli podczas pedałowania nasze uda będą przez dłuższy czas, regularnie przesuwały się po za dużym siodle, a ciało będzie się w nim wręcz zatapiało, odparzenie pachwiny czy siniaki na pośladkach mamy gwarantowane.

Więc jak dobrać siodełko roweroweTo zależy – od anatomii, preferencji, rodzaju wysiłku, a nawet samego jednośladu. Na pewno warto rozważyć nieco twardszy model o ergonomicznym kształcie.

Siodełko z dziurą lub wgłębieniem – dobrze wyprofilowane, oferuje korzyści, które poprawiają jakość życia kolarza, nawet gdy trening ma już dawno za sobą. Niestety otarcia i odparzenia krocza u mężczyzn spowodowane jazdą na rowerze to częsty problem. Co więcej, długotrwały ucisk na wrażliwe narządy niesie za sobą też inne nieprzyjemne konsekwencje jak np. kłopoty z oddawaniem moczu. Producenci starają się z tym walczyć. Ciekawym przykładem jest marka WTB, która opatentowała technologię o chwytliwej nazwie Love Channel. Specjalne żłobienie służyć ma m.in. ochronie prostaty przed dużym naciskiem.

Kremy na otarcia po jeździe rowerem

Na rynku dostępne są specyfiki przygotowanie z myślą o intymnych problemach rowerzystów. Mowa przede wszystkim o specjalnych kremach i maściach, które zabezpieczają naskórek przed skutkami intensywnej pracy w wilgoci oraz wysokiej temperaturze. Stosuje się je na chwilę przed jazdą, nakładając bezpośrednio na narażoną na podrażnienia skórę lub na wkładkę w spodenkach. Nie zaszkodzi zabrać tubki lub słoiczka specyfiku w trasę, w szczególności, jeżeli planujemy przejechać wiele kilometrów, a nie chcemy, by boląca pachwina popsuła nam humor.

Większość dostępnych specyfików jest uniwersalna i nic nie stoi na przeszkodzie, aby ich używać niezależnie od płci. Warto jednak zwrócić uwagę, że odparzenia krocza u mężczyzn i kobiet mogą wymagać nieco innych metod zapobiegania czy ostatecznie leczenia. Wziął to pod uwagę m.in. Assos, który oferuje swój krem na otarcia w dwóch wersjach. Czy się one różnią? Odpowiedź jest prosta – składem.

Bardziej domowym sposobem jest również stosowanie osuszającego talku. Tego samego, który używa się przy pielęgnacji niemowląt. Co prawda nie posiada on właściwości nawilżających i na dłuższą metę nie jest najlepszym pomysłem, gdy mówimy o najwrażliwszych, intymnych miejscach, jednak i ta metoda znajduje propagatorów.

Jeżeli mimo wszystko pojawi się ból krocza po jeździe na rowerze, niezbędne będzie zastosowanie maści regenerujących i antybakteryjnych, które pomogą szybciej się z nim uporać. Odparzone nogi lub pachwiny posmaruj produktem stworzonym stricte dla kolarzy albo użyj zwykłej maści na podrażnienia naskórka, którą dostaniesz w każdej aptece. I nie zapomnij, że na nic wszystkie rowerowe porady, jeżeli nie dbamy o higienę.

Chamois

Kremy na kolarskie dolegliwości często zawierają w nazwie słowo chamois. Odnosi się ono do koziej skóry, z której niegdyś wykonywano wkładki do spodenek dla rowerzystów. To właśnie ten element wymagał odpowiedniego zabezpieczenia przed jazdą, do czego stosowano specjalne kremy.