Program
lojalnościowy

5,0/5 Nasza ocena
na Opineo

Punkty odbioru rowerów

Dostawa gratis w 24h

Jak ubrać się na rower jesienią?

Data aktualizacji: 29-09-2022

Czy rower jesienią to dobry pomysł? Tak, ale kluczem do przedłużenia sezonu kolarskiego o wrzesień, październik lub nawet listopad okazuje się skompletowanie odpowiedniego ubioru na rower jesienią. W przeciwnym wypadku uczucie chłodu i walka z wiatrem mogą odebrać całą przyjemność z jazdy. Nieprzygotowanego kolarza nawet przelotny deszcz może zmusić do szybkiego powrotu do domu. Dlatego radzimy jak skompletować jesienny strój na rower i cieszyć się jazdą nawet w niepogodę.

rowerzyści w jesiennym ubraniuW czym na rower jesienią? To pytanie nurtuje niejednych rowerzystów. 

Co ubrać na rower jesienią?

Nie oszukujmy się – kolarstwo bywa jesienią problematyczne. Przygotowując się do wyjścia, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, jak się ubrać na rower przy 10 stopniach, a jednocześnie liczyć się z tym, że podczas jazdy temperatura równie dobrze może spaść do 5°C, jak i wzrosnąć do 15°C.

Przy tak nieprzewidywalnej aurze nawet najbardziej rozbudowana garderoba nie pozwoli na idealne dopasowanie stroju do warunków. Dlatego najlepszym wyjściem z tej patowej sytuacji okazuje się stosowanie wielu warstw, np. trzech, a także dodatkowych akcesoriów, czyli rękawków, nogawek oraz kamizelek. Dzięki temu zawsze możemy dowolnie zdejmować i zakładać warstwy – tak, aby zawsze czuć się komfortowo.

Dobra rada

Jeżeli nie chcesz wydawać dużych kwot na skompletowanie jesiennego stroju na rower, to wykorzystaj kilka warstw, które nosisz latem – np. koszulki, potówki, cienkie bluzy oraz kurtki przeciwwiatrowe. A dokupując brakuje elementy, np. długie spodnie, postaw na modele uniwersalne, przydatne także zimą.

Rower jesienią nie musi stać w piwnicy w oczekiwaniu na nowy sezon, z obawy właścicieli przed jazdą w niesprzyjającej aurze. Również o tej porze roku komfortowe przejażdżki są jak najbardziej realne. Kiedy pogoda na dobre się popsuje, najważniejsze cechy odzieży na rower to m.in izolacja termiczna, ochrona przed wiatrem oraz wodoodporność. 

rower w bluzie Eyen Arder LSEyen Arder LS to doskonałe ubranie rowerowe na jesień. 

Wczesna jesień – jak się ubrać na rower 15 stopni?

W początkowych miesiącach – wrześniu i październiku –odzież rowerowa na jesień nie będzie tak zaawansowana, jak w późniejszym okresie. Ubiór bazowy możemy stworzyć z zestawu zakładanego latem i mieć coś cieplejszego pod ręką, np. bluzę, cienką kurtkę, nogawki. Podczas jazdy w zasięgu dobrze mieć również kamizelkę, ponieważ jeśli zaskoczy nas wiatr, nie odczujemy tak bardzo zimnych podmuchów, które powodują dyskomfort cieplny.

Przy koło 15°C najlepiej postawić na produkty, takie jak:

Nie tylko komfort, ale także bezpieczeństwo

Kompletując jesienny strój rowerowy, nie możesz zapomnieć o dodatkowych elementach odblaskowych, które skutecznie poprawiają widoczność po zmierzchu. 

Zestaw odblasków oraz mocne lampki rowerowe to podstawa bezpiecznych treningów lub powrotów do domu po pracy. Sposób, w jaki różne modele sprawdzają się w terenie, możesz porównać w specjalnej porównywarce oświetlenia rowerowego.

Rowerowa koszulka z długim rękawem

Niezastąpione rozwiązanie na chłodniejsze dni. Dobrze sprawdza się zarówno u kolarzy szosowych, jak i MTB czy miejsko-trekkingowych. Można nosić ją solo, ubrać na koszulkę termoaktywną lub potówkę, a także założyć pod kurtkę.

Luźniejsze modele, przeznaczone do MTB, oferują producenci, tacy jak Fox, Endura czy POC. Natomiast bardziej przylegające, szosowe koszulki z długim rękawem (i zamkiem!) znajdziemy m.in. u firm Assos, Rogelli lub Sportful.

Bluza rowerowa na jesień

Rowerowa bluza z zewnątrz niewiele różni się od koszulki z długim rękawem. Największą zmianę stanowi grubość materiału oraz ewentualna obecność kaptura. Jednak te dwa parametry wystarczą do tego, aby zapewnić właściwą izolację przed zimnem i wiatrem.

Odpowiednie na jesienną aurę bluzy rowerowe z kapturem można znaleźć u Endury i Vikinga. Natomiast bardziej dopasowane modele oferują niemal wszystkie marki słynące z projektowania odzieży szosowej – Ale Cycling, Santini, Silvini, Eyen czy Quest.

W przypadku mocniej ocieplonych bluz warto zwrócić uwagę na oddychalność materiału. Dobrym przykładem sprawnie przepuszczającej powietrze tkaniny jest POWERterm, z którego Silvini wykonało bluzę Granda. Czeski producent określa jej oddychalność i elastyczność jako 4/5, natomiast ochronę przed wiatrem na 2/5, co oznacza, że produkt dobrze sprawdzi się do treningów przy około 15 stopniach.

Kamizelka – idealna na nagłą zmianę warunków

Jesienią na rower warto zabierać ze sobą kamizelkę, którą można traktować jako ratunkową warstwę odzieży na wypadek nagłego odchłodzenia lub problemów z szybkim rozgrzaniem się w czasie jazdy. W lekkich i kompaktowych produktach specjalizują się zwłaszcza firmy, które projektują głównie dla kolarzy szosowych i gravelowych.

Kamizelka Assos Mille GT Wind z ultralekkiego materiału sprawdzi się głównie podczas wietrznej pogody, dającego także wystarczającą ochronę przed deszczem na co dzień. Podobnie sprawdzi się Silvini Garcia. Natomiast kiedy warunki pogodowe na trasie diametralnie się pogorszą, weźmy ze sobą na wszelki wypadek kamizelkę, która doskonale radzi sobie z większymi opadami, a przy tym zapobiega przegrzaniu i nadmiernej potliwości – Santini Guard Nimbus.

Cienka kurtka rowerowa na jesień

Okolice 15 stopni to jeszcze za ciepło, aby ubierać ocieplaną kurtkę. Ale jesień jest czasem wzmożonych opadów deszczu, dlatego warto wyposażyć się w awaryjną przeciwdeszczówkę. Nie zajmuje ona wiele miejsca, swobodnie mieści się w torbie podsiodłowej albo tylnej kieszonce bluzy czy koszulki, natomiast przy nagłym oberwaniu chmury potrafi uchronić przed zmoknięciem i wychłodzeniem.

U Endury znajdziemy zarówno kurtki bardzo dopasowane (Race Cape II), jak i luźne (Pakajak).

Ocieplone rękawki i nogawki

Kolarskie rękawki i nogawki laikom mogą wydawać się śmieszne, jednak każdy dużo jeżdżący rowerzysta wie, że w okresie przejściowym – jesienią i wiosną – potrafią one „uratować” przed zziębnięciem.

Na jesień szczególnie polecamy modele z lekkim ociepleniem, dobrze osłaniające przed wiatrem.

Złota, ale chłodna jesień. Jak się ubrać na rower 10 stopni?

Co w wypadku, gdy zrobiło się chłodniej i temperatura na zewnątrz wynosi około 10 stopni, ale przez wiatr i wilgoć odczuwalna spada jeszcze niżej? Wówczas nie pozostaje nam nic innego, jak ostatecznie schować do szafy letnie stroje, a sięgać po coraz cieplejsze produkty z długim rękawem. Późna jesień to też odpowiedni moment, by pomyśleć o bieliźnie termoaktywnej i zaprzyjaźnić się z nią na dłużej. Jako bazowa warstwa, najbliższa ciału, będzie skutecznym izolatorem i nie przepuści zimna. Dobrze zaopatrzyć się także w nieco grubszą, ale nadal lekką kurtkę skrywającą ocieplenie, którą warto mieć pod ręką. Stylizacje uzupełniamy długimi spodniami, ale przed ich wyborem lepiej dowiedzieć się, w jakim zakresie temperatur sprawdzą się najlepiej, by rowerzysta nie odczuwał dyskomfortu.

Uniwersalny komplet od Ale Cycling.

Słupek termometru wskazuje 10°C. W co najlepiej wyposażyć się na takie warunki?

Ocieplone, długie spodnie rowerowe na jesień.

O ile na lekki chłód w większości wypadków wystarczą dodatkowe nogawki, o tyle przy 10 stopniach potrzeba długich spodni, w całości wykonanych z ocieplonego materiału. Wiele modeli ma także podstawowe właściwości wodoodporne (DWR), dzięki czemu nie przemokną pod wpływem np. wody chlapiącej spod kół.

Długie spodnie Silvini Rapone z materiału POWERterm zapewniają komfort termiczny do 8-10 do nawet 0°C. W naszych warunkach dobrze nadają się na podstawowy element stroju przez znaczną część roku. Przy ujemnych temperaturach wystarczy założyć pod nie ocieplaną bieliznę.

Kurtka na jesień

Grube zimowe kurtki mogłyby doprowadzić do szybkiego przegrzania przy temperaturach rzędu 8-10 stopni. Dlatego na typowo jesienną aurę najlepiej sprawdzają się uniwersalne softshalle, czyli modele z lekkich ociepleniem, ale bezmembranowe. Tak zaprojektowane kurtki jesienne znajdziemy zarówno w kolekcjach szosowych, jak i górskich czy nawet miejskich.

Bielizna termoaktywna

Bielizna termoaktywna przylega do skóry, dlatego najskuteczniej chroni ciało przed niskimi temperaturami. Rowerzyści dużo jeżdżący także jesienią mogą rozważyć zakup nawet więcej niż jednego kompletu, aby zagwarantować sobie komfort termiczny w różnych warunkach. Dodatkowym atutem jesiennej bielizny kolarskiej jest fakt, że doskonale nadaje się ona również do innych aktywności – biegania, trekkingu lub jakiegokolwiek innego sportu.

Jesienią świetnie sprawdzają się produkty z dużą domieszką wełny merino, takie jak od marki Silvini – Matera, Lana, Soana.

Rękawiczki na jesień

Przy 10 stopniach trudno już obejść się bez długich rękawiczek. Co więcej, doświadczenia wielu kolarzy podpowiadają, że na jesień lepiej wybrać modele z grubszego, dobrze ocieplonego materiału. Dłonie są podczas jazdy szczególnie narażone na pęd chłodnego powietrza, dlatego należy zadbać o zapewnienie im skutecznej izolacji.

Wyjątkową propozycją na jesień są rękawiczki GribGrab Merino Liner, które uszyto z materiału o dużej zawartości wełny merino. Przy ujemnych temperaturach można ubrać je jako ocieplacz pod drugą parę rękawiczek.

Opaska kolarska

Prawdopodobnie najmniej popularny element odzieży rowerowej. Jednak zwłaszcza w okresie przejściowym opaska rowerowa okazuje się niezwykle funkcjonalna. Otwarta góra zapobiega przegrzewaniu głowy, a materiał skutecznie ociepla newralgiczne strefy, czyli przede wszystkim uszy, zatoki oraz skronie.

Gdy jesienią robi się naprawdę zimno – jak się ubrać na rower 5 stopni?

Podróżowanie w takich warunkach mają wiele wspólnego z jazdą na rowerze zimą. Aby czerpać przyjemność z aktywności przy 5 stopniach potrzeba naprawdę funkcjonalnej odzieży. Nie ma jednego sposób lub produktu, który w magiczny sposób zapewni nam komfort przy tak niskich temperaturach. Rowerzyści muszą pozostać przy wyposażeniu wspomnianym wcześniej, jednak w miarę możliwości zapewniającym nieco lepszą izolację przed zimnem. Można także opaskę zmienić na czapkę, a do akcesoriów dołożyć ciepły komin lub buff.


 Gdy za oknem temperatura spada do kilku stopni, to warto mieć niezawodną kurtkę rowerową na późną jesień. Mamy na myśli takie modele, które gwarantują skuteczną ochronę przed deszczem i wiatrem, a przy tym mają na tyle wysoki poziom oddychalności, aby nadawać się do intensywnych treningów.

Wodoodporność zazwyczaj wyraża się za pomocą wysokości słupa wody, jaką materiał jest w stanie wytrzymać pod naporem. Wyraża się go w milimetrach – im wyższy wskaźnik, tym lepsza zdolność do wytrzymywania ciśnienia. Oczywiście w realnych warunkach, podczas jazdy, nie jest to idealny wyznacznik, jednak z braku alternatyw  musi on wystarczyć. Na wymagające jesiennie warunki wskaźnik wodoodporności powinien wynosić przynajmniej 10 000 mm (Northwave Enduro Hardshell), przy 15 000 mm możemy już mówić o wzmocnionej ochronie przed deszczem (Endura Pro SL Waterproof), a 20 000 mm oferują topowe modele sportowe, takie jak POC Haven Rain.

Opisując możliwości membrany, producenci odzieży zawsze podają również oddychalność, czyli zdolność odparowywania wody przez 1 metr kwadratowy materiału w ciągu jednej doby ( g/m2/24h). W większości dobrych kurtek wynosi ona, tyle co wodoodporność i tak jest w trzech zaproponowanych poniżej modelach.

Jak ubrać się na rower jesienią? Dostosuj produkty do swojego stylu jazdy

Wybierając MTB powinniśmy ubrać się lżej. Jazda przy wzmożonej pracy całym ciałem zdecydowanie lepiej nas rozgrzewa. Poza tym zwykle kręcimy po leśnych ścieżkach, gdzie drzewa ochronią nas przez podmuchami wiatru. Ważny jest także styl jazdy. Inaczej ubierzemy się na spokojną niedzielną wycieczkę, a inaczej na „ustawkę” z przyjaciółmi w okolicy.

Kolarki w kolekcji jesiennej.Kurtka, ciepła bluza czy kamizelka?

Dopasowany rozmiar

Jest jeszcze ważna zasada, dotycząca doboru rozmiarów odzieży rowerowej. Lepiej, jeśli kupujemy o rozmiar większą niż mniejszą. Ucisk może zaburzyć krążenie, a to przekłada się na drętwienie dłoni i stóp.

Ważnym elementem ubioru są okulary przeciwsłoneczne. Przepływ powietrza, który latem jest jak najbardziej wskazany, zimą może powodować wyziębienie zatok, a to prosta droga do infekcji. Dlatego wybierajmy modele z jak najmniejszą liczbą kanałów wentylacyjnych. Warto także zwrócić uwagę na zastosowane w danym modelu soczewki. Częste zachmurzenie i szybko zapadający zmierzch powodują, że dobór odpowiedniej przejrzystości okularów staje się kluczową kwestią. Jesienią polecamy modele o dużym stopniu przenikalności (kategoria 0 lub I), a także zestawy z wymiennymi szkłami. 


Więcej informacji na temat doboru szkieł znajdziesz w poradniku dotyczącym wyboru okularów rowerowych.  


W przypadku fotochromów, czyli soczewek samoistnie dostosowujący się do warunków, najlepiej sięgać po modele przeznaczone do MTB lub gravelu – nie tylko wyróżniają się one zazwyczaj lepszą przejrzystością, ale także szybszą adaptacją do warunków.