Jak się ubrać na rower jesienią?

Data aktualizacji: 03-09-2021

Jesienne ubranie na rower  pozwoli nam przygotować się odpowiednio do panującej za oknem aury. Dzięki temu będziemy mieć zapewniony wystarczający komfort termiczny,  aby spadek temperatury i pojawiające się opady nie były powodami do rezygnacji z przejażdżek. W tym wpisie radzimy, co ubrać na rower jesienią, żeby jeździć efektywnie w chłodniejsze dni.  

Rowerowe wypady w jesiennych miesiącach są niekiedy problematyczne. Rano temperatura często spada poniżej 10 stopni Celsjusza. Po południu, gdy wychodzi słońce, może być nawet kilkanaście kresek więcej. Z tego powodu znacznie bardziej praktycznym rozwiązaniem od jednej warstwy odzieży jest ubiór na rower jesienią składający się z kilku z nich, np. trzech. W razie potrzeby wierzchnią zdejmujemy i chowamy, a gdy zrobi się zimniej zakładamy z powrotem.  

rowerzyści w jesiennym ubraniuW czym na rower jesienią? To pytanie nurtuje niejednych rowerzystów. 

Jesienny strój na rower – co powinno się w nim zawierać?

Rower jesienią nie musi stać w piwnicy w oczekiwaniu na nowy sezon z obawy właścicieli przed jazdą w niesprzyjającej aurze. Również w tej porze roku komfortowe przejażdżki są jak najbardziej realne, jeżeli tylko zaopatrzymy się w stosowną odzież i akcesoria, które nam to umożliwią. Ważne są izolacja termiczna, osłonienie ciała od wiatru i nie dopuszczenie do przemoczenia, kiedy aura za oknem popsuje się na dobre. 

W początkowych miesiącach nowej pory roku odzież rowerowa na jesień nie będzie tak zaawansowana, jak w jej późniejszym okresie. Ubiór bazowy możemy stworzyć z zestawu zakładanego latem i mieć coś cieplejszego pod ręką, np. bluzę, cienką kurtkę, a na nogi spodenki. Podczas jazdy w zasięgu dobrze mieć również kamizelkę, ponieważ jeśli zaskoczy nas wiatr, nie odczujemy tak bardzo zimnych podmuchów, które powodują dyskomfort cieplny. Tutaj warto wspomnieć o Assos Mille GT Wind – ultralekkiej odzieży sprawdzającej się głównie podczas wietrznej pogody, dającej także wystarczającą ochronę przed deszczem na co dzień. Kiedy warunki pogodowe na trasie diametralnie się pogorszą, weźmy ze sobą na wszelki wypadek kamizelkę FS260-Pro Adrenaline Race Gilet II, która doskonale radzi sobie z większymi opadami (wodoodporność 15 000 mm), a przy tym zapobiega przegrzaniu i nadmiernej potliwości (oddychalność na poziomie 20000g/m2/24hr). 









Gdy tylko zrobi się chłodniej, letnie rzeczy chowamy do szafy i wymieniamy je na coś z długim rękawem i nogawkami. Późna jesień to też dobry moment, by pomyśleć o bieliźnie termoaktywnej i zaprzyjaźnić się z nią na dłużej. Jako bazowa warstwa najbliższa ciału sprawdzi się w roli izolatora i nie przepuści zimna. Dobrze zaopatrzyć się także w nieco grubszą, ale nadal lekką kurtkę skrywającą ocieplenie, którą warto mieć pod ręką. Stylizacje uzupełniamy długimi spodniami, ale przed ich wyborem lepiej dowiedzieć się, w jakim zakresie temperatur sprawdzą się najlepiej, by rowerzysta nie odczuwał dyskomfortu.

Ubranie jesienne na rower nie będzie kompletne, jeżeli nie weźmiemy pod uwagę akcesoriów. Gdy temperatura spada poniżej 10 stopni Celsjusza bardzo ważna jest także ochrona newralgicznych miejsc – głowy, dłoni i szyi, w związku z tym czapka, rękawiczki i bandana wykonane z cienkich materiałów są niezastąpione. Niektórzy rowerzyści od jesieni jeżdżą już w ochraniaczach na buty, aby z jednej strony uchronić je przed zabrudzeniami, a z drugiej zapewnić stopom ciepło. Ponadto zakładają oni niekiedy specjalne nogawki lub rękawki, będące zarówno wsparciem dla letniego stroju lub dodatkową warstwą zakładaną pod odzież. Takowe znajdziemy w ofercie marki Castelli. Z modelami Thermoflex Leg Warmer i Thermoflex 2 można stworzyć doskonały komplet na ręce i nogi. Akcesoria te wykonano z należytą starannością i zadbano o każdy szczegół. Doskonale przylegają do kończyn, są ocieplane i pozbawione wypukłych szwów. Ponadto nie zsuwają się podczas ruchu, gdyż od wewnętrznej strony znajdują się silikonowe wstawki. Taki zestaw przyda się nie tylko na dłuższe wyjazdy. Po złożeniu nie zajmują wiele miejsca i zmieszczą się nawet do kieszeni koszulki czy kurtki.









Ubiór na rower jesienią – o czym jeszcze pamiętać?

W gąszczu zadawanych pytań o ubiór rowerzysty jesienią pojawiają się także te, odnoszące się do samych materiałów czy udoskonaleń, po jakie sięgają producenci odzieży rowerowej stworzonej z myślą o tej porze roku. 

Najwięcej rozwiązań skrywają bluzy i kurtki rowerowe. Zarówno jedne, jak i drugie mogą być bardziej zaawansowane i składać się z wiatro- czy wodoodpornych tkanin, co sprawia, że poradzą sobie z typowo jesienną pogodą. Jeżeli szukamy właśnie czegoś takiego, postawmy na cieplejszą odzież, np. kurtkę z membraną i wypełnieniem. 

Zaczynając od bluzy, dobrą propozycją są te od marek Assos i Endura, jeżeli szukamy ubrań na kapryśną pogodę. W kolekcji pierwszej z nich znajdziemy bardziej szosowe i zaawansowane propozycje, a w drugiej o nieco luźniejszych krojach. Niech nie zmyli nikogo nazwa modelu Mille GT Spring Fall Long z Assosa, gdyż wiosna jest w pewnym stopniu podobną porą roku, do jesieni, więc bluzę można spokojnie zakładać również we wrześniu i październiku. To przeciwwiatrowe i wodoszczelne ubranie, a ponadto pozwala skórze oddychać, co zdecydowanie podnosi komfort użytkowania. Jej konstrukcja gwarantuje pełen zakres ruchów, dlatego nie będziemy odczuwać skrępowania w czasie np. treningów.  Propozycje od brytyjskiej marki Endura nie są tak przylegające do ciała. Bluza MTB Adventure jest przeciwwiatrowa, a za sprawą domieszki wełny w składzie da ciepło. Na jesienne wypady będzie doskonała.  W ofertach producentów znajdziemy także bardziej uniwersalne modele, mogące spokojnie posłużyć jako warstwa zewnętrzna ubioru, lub założona pod kurtkę. W najnowszej kolekcji polskiej marki Eyen znalazła się bluza Arder LS o nieco luźniejszym kroju, niezwykle wygodna na ciele i przyjemna w dotyku. Nadaje się zarówno na sportowe, jak i na rekreacyjne przejażdżki. Jeżeli ktoś preferuje bardziej obcisłą górną część stroju, polecamy bluzę Quest Magnetic. Wyróżnia ją elastyczny materiał, który dobrze przylega do ciała, a jego największymi zaletami są właściwości bakteriostatyczne i oddychalność.










Kurtki, które nadają się do jazdy jesienią możemy podzielić na cieńsze wiatrówki lub te z wypełnieniem. W ofercie marki Eyen znalazła się ultralekka Imber, która ma specjalną kieszonkę na karku, aby schować cały materiał i estetycznie przechowywać ubranie, w etui. W ten sposób nie zajmuje ona wiele miejsca i mieści się do kieszeni i plecaków. Co ważne, wykonana została z wodoodpornych materiałów, więc kiedy napotka nas na trasie deszcz, warto mieć ją pod ręką. Przeciwwiatrowa jest także inna propozycja od Eyena – model Vern o sportowym kroju, który pozwala skórze oddychać i odprowadza wilgoć na zewnątrz. Rowerzystom spodoba się też propozycja SISU, gdyż ich kurtka Flash osłoni od deszczu i wiatru, za sprawą ochronnej membrany i nieprzemakalnych włókien. Konstrukcja modelu zapewnia także izolację termiczną, dzięki podszewce z polaru. Mimo jej zastosowania kurtka nadal dobrze przylega do ciała i nie jest „gruba”. Endura ma w swojej kolekcji prawdziwą perełkę! Kurtkę przeciwdeszczową z membraną Urban Luminite 3 w 1 II, mającą odpinaną kamizelkę z wypełnieniem PrimaLoft. Taki duet sprawdzi się już na późniejszą jesień.










O czym warto jeszcze pamiętać przygotowując strój na rower jesienią? Wybierając MTB powinniśmy ubrać się lżej. Jazda w terenie wymaga pracy ciała, co nas rozgrzewa. Poza tym zwykle kręcimy po leśnych ścieżkach, gdzie drzewa ochronią nas przez podmuchami wiatru. Ważny jest także styl jazdy. Inaczej ubierzemy się na spokojną niedzielną wycieczkę, a inaczej na „ustawkę” z przyjaciółmi w okolicy. Jest jeszcze ważna zasada, dotycząca doboru rozmiarów odzieży rowerowej. Lepiej, jeśli kupujemy o rozmiar większą niż mniejszą. Ucisk może zaburzyć krążenie, a to przekłada się na drętwienie dłoni i stóp. Ważnym elementem są okulary przeciwsłoneczne. Przepływ powietrza, który latem jest jak najbardziej wskazany, zimą może powodować wyziębienie zatok, a to prosta droga do infekcji. Dlatego wybierajmy modele z jak najmniejszą liczbą kanałów wentylacyjnych.

rower w bluzie Eyen Arder LSEyen Arder LS to doskonałe ubranie rowerowe na jesień. 

Jakie spodnie na rower jesienią?  

Jesienne spodnie rowerowe to modele mające już dłuższe nogawki i praktyczne szelki. Ten ostatni element pozwala nie tylko na lepsze utrzymanie odzieży na swoim miejscu, ale dzięki nim zyskujemy także dodatkową osłonę okolic lędźwiowych. Przy pochylonej sylwetce to bardzo ważna kwestia. 

Dużą wagę przykładamy do zastosowanych materiałów. W szafie warto posiadać co najmniej jedną parę spodni rowerowych, które poradzą sobie z deszczem. Szosowe Eyen Vern do takich należą, z uwagi na obecność skutecznej membrany w przedniej części. Dla zwolenników mniej opiętych krojów doskonale sprawdzą się Ranger 3L Water od Fox’a. Są przeciwwietrzne i przeciwdeszczowe, więc idealne na typowo jesienne warunki pogodowe. 









Zobacz naszą bogatą ofertę odzieży rowerowej na jesień na CentrumRowerowe.pl

)